Literatura piękna w nauczaniu historii
Nauczając historii, przedmiotu tak ważnego dla kształtowania postaw patriotycznych, świadomości narodowej dzieci i młodzieży, często zadajemy sobie pytanie - jak należy uczyć? Problem ten nurtuje nauczycieli od momentu, kiedy to historia, jako osobny przedmiot, pojawiła się w szkołach polskich w drugiej połowie XVIII wieku.
Każdy z nauczycieli uczących historii oprócz wiedzy teoretycznej ma również własne mniejsze lub większe doświadczenie w jej nauczaniu. Nie może jednak powiedzieć, że posiada metodę, która zapewnia mu maksymalne efekty dydaktyczne i wychowawcze. Trudność w dużej mierze polega na tym, iż historia jako przedmiot, z wyjątkiem może historii najnowszej, jest wyłączona spod bezpośredniej obserwacji ucznia. Wydarzenia historyczne, które w procesie nauczania uczeń ma zrozumieć i zapamiętać, dzieją się często w bardzo odległym czasie i przestrzeni historycznej. Obowiązkiem każdego nauczyciela jest szukanie takich metod, które w sposób najbardziej efektywny, a zarazem obiektywny pozwolą na poznawanie i przyswajanie wtedy o dziejach ojczystych. Uczniowie stanowiący przyszłe pokolenie muszą znać losy własnego kraju. Niezbędne jest to bowiem dla prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa jako narodu. Historia nie tylko ukazuje przeszłość, ale uczy jednocześnie szacunku do niej i do tradycji będącej świadectwem tożsamości narodu. Nauczanie historii jest więc procesem niełatwym i złożonym, wymagającym stosowania różnorodnych metod i środków metodycznych.
Jednym z nich może być literatura piękna, środek metodyczny, który jest przez nauczycieli często odrzucany, oceniany negatywnie lub odwrotnie - stosowany w bardzo szerokim zakresie. Dlaczego tak jest? Przed udzieleniem odpowiedzi na to pytanie należy przeanalizować specyfikę dzieła historyczno-literackiego jako środka metodycznego. Przedstawiając wydarzenia historyczne w procesie nauczania musimy czynić to w sposób rzetelny, zgodny z rzeczywistością historyczną, w której się rozgrywały. Poznanie świata przez ucznia musi być podporządkowane wymogom nauki. Dzieło historyczno-literackie natomiast może, ale nie musi przedstawiać rzeczywistości historycznej według takich wymagań. Ukazuje ją często według określonych założeń ideowo-artystycznych autora, które działają bardziej sugestywnie na jej odbiorcę.
Problem wykorzystania literatury pięknej jako środka metodycznego koncentruje się także wokół kwestii przedstawiania faktów historycznych zgodnie z prawdą historyczną. Ważne jest, czy autor dzieła historyczno-literackiego korzystał ze źródła historycznego, czy też z materiału z drugiej ręki, tzn. z gotowych już opracowań.
Dla ucznia szkoły podstawowej, a także i średniej, literatura piękna jest atrakcyjniejsza niż dzieło naukowe. Daje ona obraz przeszłości bardziej bogaty, łatwiejszy w zrozumieniu i przyswojeniu. Ujemną stroną jest jednak jego powierzchowność, co powoduje, że nie przygotowany uczeń może skoncentrować swoją uwagę nie na istotnych wydarzeniach i faktach historycznych, lecz na wątkach drugorzędnych, np. w Trylogii H. Sienkiewicza na losach Skrzetuskiego i Heleny, Wołodyjowskiego i Basi, Kmicica i Oleńki zamiast na problemie wojen z Kozakami, Turcją czy Szwecją.
Stosując więc literaturę piękną jako środek metodyczny, który stoi niejako pośrodku między nauką a fikcją, należy ucznia przygotować do przeczytania danego dzieła historyczno-literackiego oraz wybierać takie utwory, w których autorzy w sposób rzetelny, zgodny z faktami historycznymi, wykorzystują i przedstawiają wiedzę o przeszłości.
Przed zapoznaniem się z literacką wersją danego wydarzenia historycznego, uczeń musi znać prawdę o nim z naukowego (podręcznik) punktu widzenia. Nauczyciel polecając przeczytanie powieści historycznej jako lektury uzupełniającej wiadomości ucznia, musi również przedstawić problemy, na których uwaga ucznia ma się skoncentrować.
Jeżeli stosować będziemy literaturę piękną w sposób przemyślany i kontrolowany, przy odpowiedniej metodzie, to na pewno będzie ona nie tylko pomocna w realizacji pewnych zadań dydaktyczno-wychowawczych i poznawczych, ale i zwiększy efekty nauczania.
Kiedy uczeń zna najważniejsze wydarzenia historyczne z okresu panowania pierwszych Piastów, to przeczytanie dzieł R. Bunscha, A. Gołubiewa lub J.W. Grabskiego na pewno pomoże mu łatwiej zrozumieć ówczesną rzeczywistość. Percepcja utworu literackiego jest bowiem trwalsza i łatwiejsza od przyswajania suchych wiadomości z podręcznika, nie mówiąc już o opracowaniach popularnonaukowych i naukowych.
Stosując literaturę piękną nauczyciel musi nie tylko znać wartość przedstawianych przez nią faktów historycznych, ale także umiejętnie dostosowywać ją do konkretnych zadań dydaktyczno-poznawczych. Dzieło literacko-historyczne może być pomocne przy ukazywaniu współczesnych problemów lub odwrotnie - problemy współczesne mogą być użyte do przedstawiania obrazów z przeszłości. W większości wypadków powieść historyczna spełnia jednak tylko funkcję poznawczą.
Wykorzystując literaturę piękną zwracać należy również uwagę na postacie historyczne, które mogą być wiernym odbiciem ludzi danego okresu lub tylko czystą fikcją. Literatura piękna może bowiem z pożytkiem pełnić rolę ilustratora ogólnych, powszechnie znanych historycznych wydarzeń, np. Krzyżacy H. Sienkiewicza, czy cykl powieści K. Korkozowicza Przyłbice i kaptury - jako potwierdzenie zbrodni dokonanych przez ten zakon. Ma również przy tym walory wychowawcze.
Reasumując powyższe stwierdzenia możemy zrozumieć, dlaczego literatura piękna w nauczaniu historii jest niedocenianym w praktyce środkiem metodycznym. Wymaga ona jednak od nauczyciela odpowiedniego przygotowania merytoryczno-metodycznego oraz dodatkowej pracy z uczniami, których należy przygotować do prawidłowego odbioru powieści historycznej. Umiejętnie zastosowana, przyczynia się w sposób bardzo efektywny do podniesienia na wyższy poziom wyników nauczania. Pozwala uczniom przenieść się w atmosferę minionych czasów, przeżywać z fikcyjnymi czy też historycznymi bohaterami ich losy, utożsamiać się z nimi, wiązać z wydarzeniami znanymi dotychczas z lektury podręcznika. Wszystko to może nie tylko pomóc uczniom w uczeniu się historii, ale pozwala także się nią zainteresować.
Edmund Juśko
Tarnów
XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu
Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00
Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00
„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna
Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00
Comeback rózgi i klęczenia na grochu?
Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00
Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów
Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00
Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?
Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39
MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34
Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35
Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi
jeck steve 09 Luty 2012, 07:01
imarion 08 Luty 2012, 18:24