Autorzy pomysłu szkół społecznych zakładali, że będą one miejscem szczególnie predestynowanym do rozwoju twórczości pedagogicznej - innowacyjności, czyli wszystkich tych procesów, które wzbogacają kulturę wychowania. Po pięciu latach funkcjonowania ...
Czy entuzjastycznie zakładane w latach 1989-91 szkoły społeczne spełniły swoje zadania? Jeżeli tak, to czym różnią się od szkół publicznych? Takich ocen, na różnych poziomach fachowości, dokonują rodzice i uczniowie, kuratoria, Społeczne Towarzystwo ...
Nauczyciel nie może być bezkrytycznym naśladowcą cudzych wzorów, lecz zawsze żywym twórcą - powiedział Stanisław Szober, a doświadczenie uczy, iż w każdej szkole są nauczyciele o innowacyjnej postawie i oni właśnie stanowią czołówkę walki z nudą szkolną. ...
W warunkach transformacji społeczno-gospodarczej i politycznej w Polsce przed nauką i oświatą wyłania się sporo nowych wyzwań i problemów wymagających znacznej uwagi, dogłębnych analiz i odpowiedzialnych decyzji.
Przeciętność. Czym jest? Gdzie jej szukać? Na pewno w życiu polskiej szkoły, która od lat wielu "stoi przeciętnością..."
Na pytanie, po co są oceny w szkole, najczęściej słyszymy odpowiedź: po to, aby mobilizować dzieci do nauki.
"Gazeta w Krakowie" z 5 listopada 1994 opublikowała drugie już wydanie "Gazety Edukacyjnej". Artykuł na stronie tytułowej "Oświata potrzebuje zmian" prezentuje poglądy krakowskiego kuratora oświaty. Zamieszczona dwie strony dalej publikacja "Od ucznia ...
Związki literatury i filmu istnieją od początku pojawienia się kina. Ważną role w procesie przenikania się obu sztuk odgrywają filmowe ekranizacje literatury. Żyjemy w czasach wzajemnych kontaktów i współpracy obu tych dziedzin kultury, opartych na zasadach ...
Błąd w mowie, to tłusta i brzydka plama na fotografii matki, którą kochasz, to jak niestarannie przyszyta tata na jej ubraniu, w którym idziesz w gościnę. Źle mówić lub pisać to znaczy krzywdzić swoją mową wszystkich, którzy ją ...
Uczniowie na lekcjach historii poznają przeszłość w sposób pośredni. Specyfika przedmiotu powoduje, że - pomijając wąski margines najnowszych dziejów - nie mogą odwołać się do obserwacji rzeczywistości i do własnych przeżyć.
Z dzieciństwa pamiętam piękne projekty ilustracji Michała Byliny. Chociaż były one malowane farbami wodnymi, to odwoływały się do ludowej wycinanki kurpiowskiej (mam na myśli np. ilustracje do Baśni A. Sterna).
Filozofowie często posługują się literackimi porównaniami, przenośniami, obrazami. Abstrakcyjna myśl staje się dzięki temu wyrazistsza, bliższa myśleniu potocznemu, lecz dosłowne odczytanie owych literackich symboli byłoby nader zwodnicze, zubażające ich zawartość.
We Francji pierwszy dzwonek zabrzmiał 8 września. Tak więc, kiedy przyjechaliśmy na staż językowy do francuskich szkół, uczniowie dopiero przyzwyczajali się do odmiennego rytmu po długich wakacjach.