Historia żywa



Uczniowie na lekcjach historii poznają przeszłość w sposób pośredni. Specyfika przedmiotu powoduje, że - pomijając wąski margines najnowszych dziejów - nie mogą odwołać się do obserwacji rzeczywistości i do własnych przeżyć.


We współczesnej dydaktyce historii zrozumiały jest postulat wieloperspektywiczności. Doceniony on został przez autorów nowoczesnych podręczników, którzy nie ograniczają się do statycznej narracji. Wieloperspektywiczność oznacza bowiem uwzględnienie różnych form i rodzajów informacji o przeszłości. Dzięki nim możliwe jest intelektualne i emocjonalne zbliżenie uczniów do poznawanych zjawisk. Istotne jest m.in., aby nie nadużywać abstrakcyjnych pojęć, zwłaszcza dla scharakteryzowania sytuacji społecznych i postaw ludzi żyjących w przeszłości (klasycznym przykładem może być sformułowanie o "wyzysku chłopa pańszczyźnianego").

Edukacja historyczna powinna rozwijać również wyobraźnię i własne poszukiwania uczniów. W tym zakresie istnieją jednak tradycyjnie określone granice. Najczęściej bowiem od naszych podopiecznych oczekujemy mniej lub bardziej szczegółowego odtworzenia przeczytanych i wysłuchanych informacji. Poszukiwania uczniów najłatwiej zaś ukierunkować w stronę erudycyjnego wzbogacania danej tematyki, m.in. poprzez poznanie nowych publikacji i filmów lub też polemikę z określonymi poglądami. W rezultacie myślenie uczniów ma przede wszystkim charakter odtwórczy.

Trudno nie zgodzić się z opinią, że na lekcji należy dążyć również do osiągnięcia oryginalnych efektów, które nie są zawarte bezpośrednio w podręczniku lub innych źródłach informacji. Warto wprowadzać więc uczniów "do środka" poznawanych wydarzeń historycznych. Pozycja dobrze poinformowanego obserwatora nie zawsze wystarcza. Ciekawe możliwości daje próba opisu zjawisk z przeszłości w formie charakterystycznej dla danej epoki. Uczniowie tworzą w ten sposób autorskie źródła historyczne. Prace te nie mogą być sprzeczne z poznanymi faktami, natomiast wybrana konwencja pozwala na pełniejsze i wszechstronniejsze umiejętności. Często, aby osiągnąć zamierzony efekt, uczniowie nie muszą sięgać do dodatkowych źródeł informacji. Wystarczy wiedza zdobyta na lekcji i zawarta w podręczniku. Wiedza ta staje się natomiast szczególnie operatywna.

Prosty, ale pobudzający wyobraźnię, przykład dotyczy początków pisma. Opinia, że umiejętność utrwalania informacji została zapoczątkowana dzięki obrazkom, wydaje się być oczywista. Nie znajduje większego uznania w podręcznikach, nie wzbudza też specjalnego zainteresowania wśród uczniów. Natomiast polecenie, aby przy pomocy obrazków przedstawić jakąś krótką, chociażby jednozdaniową informację, zachęca do twórczej postawy. Okazuje się, że znalezienie właściwych piktogramów nie jest łatwe. Uczniowie z większym szacunkiem zaczynają traktować pozornie proste osiągnięcia naszych przodków sprzed tysięcy lat. W podobny sposób można poznać kolejne etapy tej umiejętności (pismo ideograficzne, pismo analityczne). Trudno też uniknąć skojarzeń ze współczesnym fenomenem graffiti-pictures.

Powyższy przykład na charakter szczególny. Niezależnie od kontekstu historycznego stanowi też nową formę rozrywki umysłowej, dlatego może być traktowany jako wprowadzenie do proponowanych rozwiązań. W wielu innych przypadkach "historia żywa" istotnie pomaga przy utrwalaniu poznanej wiedzy i kształtowaniu nowych umiejętności. Przy realizacji tematyki piastowskiej zachęcam zainteresowanych uczniów, aby spróbowali opisać okres naszych dziejów w formie kroniki średniowiecznej. Wzorem jest Kronika Galla Anonima, której fragmenty wykorzystuję na lekcjach nie tylko jako ilustrację podręcznikowych wydarzeń, ale również jako źródło poznania umysłowości ludzi żyjących w naszej epoce.

Forma "nieznanego pamiętnika" może być przydatna do przybliżenia ludziom wielu zagadnień. Staram się nią zainteresować młodzież podsumowując tematy o polskich powstaniach narodowych w XIX stuleciu. Na lekcjach również sam wykorzystuję krótkie fragmenty autentycznych pamiętników, aby ukazać charakterystyczne cechy tego pisarstwa w omawianym okresie naszej historii.

Innym zadaniem, które uczniowie chętnie podejmują, jest próba napisania, "listów żołnierskich z frontów I wojny światowej". W ten sposób można dobrze zapamiętać nie tylko przebieg najważniejszych działań militarnych i użycie nowych rodzajów broni, ale również zrozumieć przeżycia młodych ludzi wysłanych do walki. Forma listów pozwala na ukazanie problemów wojny wybiórczo i zwięźle. Zachęca więc do udziału także tych uczniów, którzy nie lubią pisać prac o dużej objętości.

Osobnym zagadnieniem jest zewnętrzna forma "autorskich" źródeł. Dla "kronik średniowiecznych" charakterystyczne są stylizacje inicjałów. Najwięcej jednak inwencji wyzwalają u uczniów "listy żołnierskie". Mają one niekiedy opalone brzegi lub pisane są na wąskich skrawkach papieru podobnych do tych, jakie mogły być dostępne w warunkach frontowych. Całość uzupełniają koperty o różnych kształtach, często z przyklejonymi lub narysowanymi znaczkami oraz stemplami "poczty wojennej".

Naturalnym uwieńczeniem "historii żywej" okazuje się możliwość wnikliwego spojrzenia na czasy współczesne. Jaki będzie ich obraz w przyszłych podręcznikach historii?


Stanisław Zając

Otwock


Listopad/Grudzień 2009
REKLAMA
FACEBOOK
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu

Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00

(W)inna Szymborska

Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00

„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna

Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00

Comeback rózgi i klęczenia na grochu?

Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00

Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów

Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00


OSTATNIE KOMENTARZE

Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?

Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39

MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli

LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34

Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?

LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35

Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi

jeck steve 09 Luty 2012, 07:01

Dr kalkulator

imarion 08 Luty 2012, 18:24

FACEBOOK

Powrót do góry