Hola, Catalunya



W ramach Programu Szkolenia Liderów organizacji pozarządowych stworzonego przez Polską Fundację Dzieci i Młodzieży wzięłam udział w czerwcu ub. r. w sesji w Barcelonie, reprezentując łomżyńskie Stowarzyszenie Edukacyjne Praw Człowieka. Celem spotkania była wymiana doświadczeń, poznanie metod pracy organizacji katalońskich i nawiązanie współpracy międzynarodowej. Stąd wrażenia z różnych sfer życia.


Gdy w rozmowie z Hiszpanami podziwia się ich sukcesy w budowaniu jednolitego państwa, wywołuje to w nich sprzeczne uczucia. Z jednej strony są dumni ze swej przeszłości i bogatej kultury, ale wszystko, co ma związek z państwowością, budzi nieufność. Nie zapomniano jeszcze o okrucieństwach wojny domowej 1936-1939, a duch dyktatora Franco wielokrotnie pojawia się w rozmowach. Dopiero bowiem po jego śmierci, w listopadzie 1975roku, w Hiszpanii rozpoczęły się zmiany polityczne i przeobrażenia w życiu codziennym, zaś Hiszpanie pojęli, co to znaczy żyć demokratycznie.

Ze wszystkich hiszpańskich regionów autonomicznych to Katalonia zaczęła najgwałtowniej forsować niezależną politykę. Obejmuje ona szkolnictwo, władzę policyjną oraz ogólną "katalonizację" życia publicznego. Ponad 8 milionów ludzi mówi językiem katalońskim, posługuje się nim w szkołach podstawowych, średnich i na uniwersytetach.

Konstytucja Hiszpanii z 1978 roku gwarantuje autonomiczność jednostek terytorialnych. To nie wystarcza. Większość ludności katalońskiej opowiada się za niezawisłością swego kraju. Ponieważ konstytucja Hiszpanii nie wyjaśnia, jakie są kompetencje rządów autonomicznych, bardzo często dochodzi do różnorodnych interpretacji zapisów prawnych. To między innymi pozwala na samodzielny rozwój różnych dziedzin życia.

Dzieci i młodzież w Katalonii

Młodzież jest grupą demograficznie się zmniejszającą. Najważniejsze problemy do rozwiązania to brak pracy dla 20% młodych, narkotyki i AIDS. Obserwuje się szeroko rozumianą emancypację młodzieży chęć życia na własny koszt. Trudno jednak młodemu Katalończykowi odejść od rodziców.

Wielu z nich, średnio do 30 roku życia, mieszka razem z nimi. Powodem jest brak możliwości kupienia samodzielnego mieszkania. Obserwuje się zmianę systemu wartości, odejście od nauki Kościoła katolickiego. Przedstawiciele komunistycznej instytucji rządowej koordynującej problematykę młodzieży twierdzą, że rasizm i ksenofobia jako problem społeczny nie istnieje. Innego zdania są członkowie Stowarzyszenia Nauczycieli im. Rosy Sensat, pionierzy aktywnej pedagogiki. Uważają oni, że rasizm jest problemem bardzo aktualnym. Duża liczba dzieci, mówiąca w szkole po katalońsku, w domu posługuje się językiem hiszpańskim, tak jak ich rodzice i dziadkowie. Rodzi to problemy pedagogiczne.

Budzi zdumienie podejście do problemu narkomanii. Odniosłam wrażenie, że problem walki z narkomanią odnosi się tylko do młodzieży starszej silnie już uzależnionej. Profilaktyka w młodszym wieku szkolnym ogranicza się tylko do informacji i porad. Tak więc większość dzieci uzależnionych w wieku 7-14 lat pozostawiona jest sama sobie. Jest to tym bardziej groźne, że wychowywane są one w obyczaju picia taniego i łatwo dostępnego alkoholu.

Sekretariat Główny Autonomicznego Rządu Katalonii zatrudnia 500 pracowników. Zajmują się oni koordynacją podejmowanych akcji, popieraniem ruchu stowarzyszeniowego, informacją i poradami turystycznymi, prowadzeniem 23 schronisk dla młodzieży, popieraniem działalności artystycznej, wydawaniem legitymacji "Młody mieszkaniec Katalonii", co łączy się z bonifikatą przy zakupach, wspomaganiem świetlic o programach ideologicznych (np. ekologicznych, związanych z Kościołem katolickim, grup harcerskich itp.). Twierdzą, że około 60% młodzieży katalońskiej jest zrzeszonych w organizacjach młodzieżowych. Od rozmówców wiemy, że faktycznie 5%. Podobnie jak w Polsce, gdzie przedstawiciele rządu z czasem zatracają ostrość widzenia, a statystyka uspokaja i oddala od realiów codziennego życia...

Prawa dziecka zapisane w Konwencji o Prawach Dziecka, podpisanej i ratyfikowanej przez Hiszpanię, są w Katalonii martwą literą. "Justica i Pau" organizacja zajmująca się sprawiedliwością i pokojem na świecie, dba przede wszystkim o rozsyłanie do szkół tekstu Konwencji. W szkołach brakuje natomiast mechanizmów egzekwowania praw dziecka i rozstrzygania problemów dotyczących naruszania praw uczniowskich. Prawo szkolne nie jest tworzone przez społeczność, której dotyczy: decyzje podejmuje dyrektor z radą pedagogiczną. Nie istnieją rady szkoły skupiające rodziców i uczniów. Według p. Jordi Cots łamane są najczęściej prawa dzieci związane z ich prawidłowym rozwojem biologicznym, np. dotyczące niewłaściwego odżywiania.

To, co w Polsce stawiane jest na pierwszym miejscu: prawo do poszanowania godności małego człowieka, do swobody wypowiedzi, do wolności myśli, do informacji umyka tam na dalszy plan. Dlatego, być może, przedstawiciele organizacji młodzieżowych w Barcelonie tak żywo interesowali się polskimi doświadczeniami związanymi z powołaniem i działalnością Parlamentu Dzieci i Młodzieży.

Nauczyciele

Stowarzyszenie Nauczycieli im. Rosy Sensat powstało w 1965 roku jako wyraz zawodowych niepokojów nauczycieli, nie mogących jeszcze w warunkach dyktatury z powodów politycznych wykonywać swojego zawodu. Chodziło im przede wszystkim o zbudowanie pomostu między pokoleniami. Pierwsza zorganizowana przez nich "letnia szkoła" to okazja do wymiany doświadczeń, studiowania dynamiki grupy i podjęcia nauki w języku katalońskim. Rozpoczęto współpracę z tak wybitnymi osobowościami pedagogicznymi jak Freinet i Rogers. Letnie szkoły stały się swoistym forum debat, przemyśleń i formułowania założeń publicznej szkoły katalońskiej, początkiem kształtowania polityki edukacyjnej.

Obecnie stowarzyszenie prowadzi różnego rodzaju kursy dokształcające, seminaria, bibliotekę pedagogiczną, wydaje biuletyny: "Perspektywa szkolna", "Dzieciństwo" i informator o programach szkoły letniej, kursach jesiennych, zimowych i wiosennych. Dyrektorka, Anna Pigallem, z dumą pokazuje tłum nauczycieli z informatorami o kursach w ręku. Są to z reguły osoby przygotowujące się do egzaminu na pracowników państwowych, zdobywające punkty do swojego zawodowego życiorysu. Tym, którzy wykazują największą inwencję, przyznawana jest Nagroda Pedagogiczna im. Rosy Sensat - nauczycielki z lat 30-tych, która zmarła nie mogąc wykonywać swojego ukochanego zawodu..

"Can Xatarra" znaczy "Dom Złomowiska". To organizacja powstaław 1983 roku; obiektem jej zainteresowania jest tzw. margines społeczny. Obecnie należy do "Europejskiej Sieci Walki z Nędzą i Wykluczeniem ze Społeczeństwa". Inicjatorzy rozpoczęli działalność nie mając nic. Budynek zajęli siłą wykorzystując wewnętrzne podziały w Radzie Miejskiej. Z odpadów makulatury, szkła, metalu wytworzyli swoje pierwsze produkty na sprzedaż. Młodzi, bezrobotni, narkomani, ludzie będący w kolizji z prawem zdali sobie sprawę, że odrzuty mają swoją wartość, a jednocześnie zdobyli środki na realizację dalszych zamierzeń. To, co powstawało, było ich wspólną własnością. Przyświecała im zasada: wszyscy uczestniczą w życiu ośrodka. Tak rozpoczynał się proces rozwoju wewnętrznego oparty na takich wartościach, jak: solidarność, tolerancja, wolność, elastyczność.

W ośrodku nie ma zamkniętych pomieszczeń. Młodzi ludzie czują się swobodnie. Relacje między nimi cechuje wzajemna otwartość. Obecnie działają: warsztaty dla młodych ludzi do lat 17, którym się nie udało w szkole, warsztaty dla młodzieży starszej zajmującej się restauracją zabytków i inne kursy rzemieślnicze. Oddziaływanie pedagogiczne polega na włączeniu jednostki do wspólnego działania oraz zmianie postaw wobec możliwości indywidualnego rozwoju i poczucia odpowiedzialności za siebie.

Plany na przyszłość to powołanie: techników leśnych, szkół natury, kampingów górskich. Nazywają siebie skromnie: centrum nauczania młodych pozostających bez pracy.

Ludzie starzy...

A teraz parę słów o tych, którzy zbudowawszy już most łączący pokolenia potrzebują opieki i wsparcia młodych. Ludzie ci stanowią 18% społeczeństwa hiszpańskiego. Wzrasta długość ich życia. Najczęściej są samotni. Starają się być niezależni od swoich bliskich. Przy Centrum Informacji stoją w kolejce z samego rana, aby dowiedzieć się, gdzie mogą tanio wyjechać za granicę, jak spędzić weekend, a przede wszystkim, aby móc się spotkać ze znajomymi, porozmawiać, umówić na wieczór... To ci bardziej aktywni. Inni potrzebują wsparcia. Instytucje rządowe gwarantują im usługi związane z higieną osobistą, odżywianiem, pomocą pielęgniarską. O potrzeby psychiczne dba organizacja pozarządowa "Przyjaciele Ludzi Starych", która opracowała specjalny program kontaktu z osobą starszą. Skupia ona 500 wolontariuszy kontrolowanych i ocenianych przez siedmiu zawodowców. Poprzez utrzymywanie stałych kontaktów towarzyskich; organizowanie urodzin, czytanie książek zaspokajane są potrzeby psychiczne starego człowieka. Organizowane są też wspólne wakacje. Do akcji włączono wiele szkół i innych organizacji pozarządowych.

Lżej umierać w Barcelonie...

Barcelona jest sama historią, którą czuje się w każdym zakątku: wygląd ulic odzwierciedla bieg wydarzeń. Od ruin rzymskich, które podziwiać można w Świątyni Augusta, poprzez liczne zabytki architektury średniowiecznej Starego Miasta, aż po modernistyczną architekturę Gaudiego, przemysłową Barcelonę połowy XX wieku i Barcelonę olimpijską dumę Katalończyków. Dla nas, mieszkańców Europy Środkowej, to kraj pieszczony promieniami słońca symbolizującymi radość życia. W ojczyźnie flamenco poszukujemy tej zmysłowej naturalności, którą sami zagubiliśmy między szarzyzną życia a codziennym wyścigiem z czasem.


Katarzyna Koszewska

Wygoda




Listopad/Grudzień 2009
REKLAMA
FACEBOOK
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu

Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00

(W)inna Szymborska

Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00

„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna

Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00

Comeback rózgi i klęczenia na grochu?

Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00

Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów

Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00


OSTATNIE KOMENTARZE

Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?

Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39

MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli

LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34

Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?

LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35

Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi

jeck steve 09 Luty 2012, 07:01

Dr kalkulator

imarion 08 Luty 2012, 18:24

FACEBOOK

Powrót do góry