Nauczanie integralne



Dziecko w klasach I-III cechuje spostrzeganie synkretyczne: rzeczywistość poznaje globalnie, nie różnicuje jej. Powinno więc przechodzić od całościowego ujmowania świata - do poznawania analitycznego.


Te potrzeby psychofizyczne dziecka wymagają innego niż tradycyjne podejścia do nauczania. Jest to nauczanie integralne, które w naszej szkole, w Borui Kościelnej, wprowadziliśmy w 1993 roku. Duży wpływ na wprowadzenie nauczania integralnego miała również chęć kontynuowania celów, treści, metod i form pracy wychowania przedszkolnego.

W klasie pierwszej obejmowało ono pobudzanie aktywności poznawczej, społecznej i emocjonalno-motywacyjnej uczniów. Stwarzaliśmy dzieciom warunki do wszechstronnej działalności łącząc cele, treści, metody i formy działań dziecka i nauczyciela w ramach wspólnej jednostki tematycznej. Dzień nauki dziecka obejmował planowaną przez nauczyciela jednostkę tematyczną lub blok tematyczny, zaplanowany na jeden lub kilka dni. Przechodzenie z jednych form zajęć do drugich odbywało się płynnie, w sposób niezauważalny dla dziecka, z uwzględnieniem ciągłości czasowej, czyli wypoczynek wkomponowany był w tło jednostki tematycznej. Zajęcia były prowadzone w sposób urozmaicony i atrakcyjny dla dziecka.

Na zajęcia nauczycielki przygotowywały karty pracy dla uczniów, które obejmowały wszystkie przedmioty i uwzględniały indywidualne możliwości ucznia. Klasa została odpowiednio wyposażona i urządzona; dzieci mogły w sposób naturalny przechodzić od zajęć obowiązkowych do prac dowolnych w różnych kącikach zainteresowań: zabaw dydaktycznych, malarskim, czytelniczym itp.

Przez wprowadzenie różnych form i metod pracy, a szczególnie metody czynnościowej dzieci lepiej opanowały przekazywane im wiadomości i umiejętności. W tym celu wykorzystywaliśmy:
  • ćwiczenia obejmujące jednocześnie różne treści programowe, np. z języka polskiego, matematyki, plastyki, środowiska, muzyki,
  • gry i zabawy dydaktyczne wdrażające do logicznego myślenia, zadania uczące i wymagające samokontroli,
  • wielokrotne i zróżnicowane powtarzanie pewnych umiejętności i wiadomości w ciągu bloku lub jednodniowej jednostki tematycznej,
  • karty pracy, które wdrażały uczniów do samodzielnej pracy i do logicznego myślenia,
  • ćwiczenia rozwijające spostrzegawczość,
  • wykorzystywanie zdobytych wiadomości i umiejętności w pracach plastycznych i praktycznych,
  • ćwiczenia w postaci różnych form twórczych zabaw, np. inscenizacje, dramy,
  • wspólne ustalanie planów pracy przy rozwiązywaniu zadań.

W klasie drugiej nauczanie integralne kontynuowaliśmy w podobnej formie. Pierwsze półrocze nie odbiegało od metod pracy klasy pierwszej. Pracowaliśmy w blokach tematycznych, np.: "Chcemy być redaktorami gazetek dla dzieci", "Poznajemy naszą ojczyznę", "W krainie bajek". Nacisk kładliśmy na umiejętności poprawnego wypowiadania się ustnego i pisemnego, na umiejętność organizowania się do współdziałania, na podejmowanie inicjatywy w klasie oraz na dyscyplinę uczniów. Prowadziliśmy zajęcia, które wymagały od uczniów umiejętności rozwiązywania zadań nie tylko w szkole, ale i w domu (np. ekologia).

Mniej czasu mieli uczniowie w drugim półroczu na zabawy dowolne; częściej wolny czas wykorzystywali na wykonywanie dostosowanych do ich możliwości zadań dodatkowych. Trudniejsze zadanie miały też nauczycielki: musiały przygotować większą listę zadań do pracy indywidualnej, zróżnicowanej pod względem trudności, tematyki oraz form realizacji danego zadania. Stopniowo integracja całościowa zaczęła się przeradzać w integrację wewnątrzprzedmiotową i międzyprzedmiotową. Oto uwagi, jakie nasuwają mi się po dwóch latach zintegrowanego nauczania.

Integralne nauczanie poprzez całodniowe tematy pozwala powracać wiele razy w różnych formach ćwiczeń do znanych i poznawanych umiejętności.

Przeplatanie jednego tematu w obrębie wszystkich przedmiotów, przy wykorzystaniu metod czynnościowych, wpływa w większym stopniu na wykorzystywanie zdobytych wiadomości i umiejętności w nowych i problemowych sytuacjach. Systematyczne prowadzenie zajęć integralnych pozwala dzieciom poznać świat w sposób całościowy, jest ono dla dzieci nauczaniem bezstresowym, gdyż w ciekawy i zabawowy sposób pozwala zdobywać wiadomości oraz umiejętności, rozwija u dzieci twórcze myślenie.

W klasie integralnej przeprowadzono badania dotyczące jej efektywności. Test został przeprowadzony w dwóch równoległych klasach Ia i Ib. W wyniku tego testu stwierdzono, że nauczanie integralne jest efektywniejsze od nauczania przedmiotowego.

Uczniowie klasy, w której prowadzono integrację, w większym stopniu zapamiętali wiadomości, lepiej rozumieli przekazywane wiadomości, w większym stopniu opanowali umiejętność stosowania wiedzy w sytuacjach typowych i problemowych. Różnica w pierwszym badaniu wynosiła 29,5 punktu, co stanowi 14,28%, w drugim badaniu wynosiła 39,5 punktu, co stanowi 19,66%.

Nauczanie bezprzedmiotowe w ujęciu integralnym, nakierowane na dziecko jako podmiot i indywidualność, pozwala mu osiągnąć lepsze wyniki w nauce oraz daje możliwości samorealizacji i dowartościowania. W trakcie aktywnego udziału w zajęciach dydaktycznych może poznawać świat poprzez działanie, uczenie się wszystkimi zmysłami, co stwarza mu sprzyjające warunki do ujawniania swego potencjału rozwojowego.

Ideą nadrzędną takiego nauczania była nie ilość przyswojonej przez dziecko wiedzy, lecz przede wszystkim jej jakość, wartość oraz możliwość jej wykorzystania w różnych sytuacjach życiowych. Podczas takiego nauczania przejawiają się trzy rodzaje aktywności dziecka: intelektualna, emocjonalna i praktyczna, co nie zawsze występuje podczas tradycyjnego nauczania.

Nauczanie bezprzedmiotowe w klasach I-II utwierdziło nas w przekonaniu, że należy kontynuować je nadal, ponieważ praca ta pozwoliła osiągnąć lepsze rezultaty edukacyjne od dotychczasowych.

Po dwóch latach eksperymentu jesteśmy przekonani, że nauczanie integralne jest efektywniejsze od nauczania przedmiotowego. Oto nasze wnioski:
  1. Zajęcia integralne powinny być urozmaicane różnymi ciekawymi formami pracy, metodami oraz pomocami dydaktycznymi, by w jak największym stopniu wpływać na motywację do pracy.
  2. Przy przygotowaniu jednostek tematycznych należy ustalać takie cele, by wynikały one z aktualnych potrzeb i możliwości dziecka.
  3. W nauczaniu integralnym należy w dużej mierze indywidualizować pracę dzieci oraz zachęcać je do samodzielnej aktywności.
  4. Do zajęć integralnych należy odpowiednio wyposażyć i urządzić klasę, co zapewni dzieciom możliwość wykonywania różnych zadań przewidzianych celami zajęć. Należy uwzględniać pracę obowiązkową, pracę dowolną, miejsce na pracę w grupach oraz różne kąciki zainteresowań.
  5. Klasy, w których prowadzi się nauczanie integralne, nie powinny być zbyt liczne, aby nauczyciel miał czas dla wszystkich uczniów, aby mógł dostrzec wysiłki każdego dziecka i zapewnić mu prawidłowe warunki do rozwoju.


Regina Ratajczak

Boruja Kościelna


Listopad/Grudzień 2009
REKLAMA
FACEBOOK
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu

Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00

(W)inna Szymborska

Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00

„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna

Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00

Comeback rózgi i klęczenia na grochu?

Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00

Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów

Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00


OSTATNIE KOMENTARZE

Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?

Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39

MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli

LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34

Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?

LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35

Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi

jeck steve 09 Luty 2012, 07:01

Dr kalkulator

imarion 08 Luty 2012, 18:24

FACEBOOK

Powrót do góry