Rola rytmu w nauczaniu waldofskim
Naukowcy, opierając się na obserwacji zjawisk w żywej i martwej przyrodzie, uznają uniwersalność rytmu. W szkole waldorfskiej i w przedszkolu plan pracy dydaktyczno-wychowawczej układany jest z uwzględnieniem rytmu pór roku, rytmu dobowego, okresu "wdechu" i "wydechu".
Zarówno w szkole waldorfskiej, jak i w przedszkolu przebieg zajęć dziennych i tygodniowych, a także rocznych ma charakter rytmiczny. Rytm odgrywa także ważną rolę w planowaniu i realizacji tych zajęć. W określone dni tygodnia w godzinach przedpołudniowych i popołudniowych odbywają się lekcje języków obcych, eurytmii, zajęcia artystyczne, religia, zajęcia praktyczne. Ciekawy zwyczaj w szkołach waldorfskich to cotygodniowe spotkania klas połączone z występami artystycznymi i comiesięczne prezentowanie osiągnięć własnej klasy.
W szkołach steinerowskich próbuje się konstruować plan pracy każdego dnia w sposób organiczny, dostosowany do zmienności przebiegu funkcji organizmu ucznia. Inaczej ta kwestia wygląda w szkołach państwowych.
W przedszkolu i w szkole waldorfskiej plan pracy układany jest z uwzględnieniem naturalnych potrzeb dzieci i młodzieży i zakłada wykorzystanie ich potencjalnych możliwości. Dotyczy to głównie rytmu dnia i tygodnia, roku, nauczania epokowego, które wzmacnia koncentrację, kształtowania artystycznego i praktycznego. W przedszkolu waldorfskim przestrzega się rytmu dnia. Dotyczy to snu i czuwania, przypominania i zapominania, zabawy, posiłków itp., czyli najważniejszych potrzeb dziecka.
Przedpołudnie przynosi dziecku dwa pełne "oddechy". Pierwsza faza "wydechu" (ekspresja - wychodzenie na zewnątrz), podczas której może ono mniej lub bardziej podążać za własnymi impulsami, obejmuje swobodną zabawę wraz ze sprzątaniem i pójściem do łazienki. Potem następuje krótka faza "wdechu" podczas korowodu (recepcja - przyswajanie nowych treści) i drugiego śniadania - dzieci włączają się teraz w pełni we wspólne działanie grupy.
Drugi "okres wydechu" - to swobodna zabawa po drugim śniadaniu. Odbywa się ona w ogrodzie lub na spacerze. Zakończenie przedpołudnia najczęściej opowiadanie baśni tworzy znowu krótki "okres wdechu"; dzieci wychodzą z pewną określoną treścią. Taki rytm powtarza się codziennie, w zasadzie bez zmian. Staje się stałym przyzwyczajeniem, "osłoną". W określonym dniu tygodnia odbywają się też zajęcia artystyczne (eurytmia, malowanie, grupowe rysowanie kredkami, muzyka) i praktyczne, np. sprzątanie. Mają one swoje stałe miejsce w rozkładzie dnia i tygodnia, jednak nie ograniczają swobodnej zabawy dzieci.
Zajęcia w klasach zaczynają się od lekcji głównej, która obejmuje pierwsze dwie godziny zajęć, trwa 110 minut i składa się z pięciu kolejno po sobie następujących faz. Oto one:
- Przesłanie, a zaraz po nim część rytmiczna trwająca w młodszych klasach aż do 20 minut. Przywiązuje się do niej dużą wagę; rozbudza dzieci, scala je w spójny zespół klasowy, nastraja do brania udziału we właściwych zajęciach. Dzieci grają na fletach, recytują, śpiewają, klaszczą i przytupują do rytmu (w pierwszej klasie) - "wdech" - recepcja.
- Przejście do tematu głównej lekcji. Nauczyciel rozmawia z uczniami na temat poprzednio omawianych treści, powtarza z nimi materiał, pogłębia go - także w aspekcie moralnym, sprawdza pracę domową. Aktywne są tu dzieci - "wydech" - ekspresja.
- Wprowadzanie nowego materiału. W tej fazie nauczyciel w sposób naturalny kontynuuje wątek zajęć. Nowe treści podawane są w sposób poglądowy, uwzględnia się różnice w temperamencie poszczególnych uczniów, umiejętnie stopniuje się napięcie i we właściwym momencie zaspokaja ciekawość, wciągając dzieci w przeżywanie toku lekcji. Aktywny jest głównie nauczyciel - "wdech" - recepcja.
- Część praktyczna. Uczniowie wspólnie z nauczycielem podsumowują lekcję, formułują zdania, rysują "wydech" ekspresja.
- Część narracyjna. Lekcja kończy się opowiadaniem, którego osnowa jest w każdej klasie odmienna, a określa ją charakter danego roku nauki. W klasie pierwszej są to baśnie, później przychodzą bajki i legendy, opowieści biblijne, następnie mitologia germańska czy legendy słowiańskie, starogreckie mity o bogach i herosach itd. "wdech" recepcja.
Cykle zajęć podstawowych w klasach pierwszych są dość długie i mało jeszcze zróżnicowane. Następują tu po sobie: rysowanie rozmaitych form graficznych, subtelne opowiadania o przyrodzie i porach roku, o otoczeniu i stronach rodzinnych dziecka, pisanie i liczenie. Zmieniają się one odpowiednio do stopnia zainteresowania nimi dzieci. Trwające trzy do czterech tygodni cykle zajęć stają się z wolna coraz bardziej konkretne i coraz bardziej się różnią od siebie. Praca nad danym tematem trwa aż do chwili, gdy same dzieci odczują, że coś osiągnęły w takich dziedzinach, jak: język ojczysty, podstawy wiedzy o świecie materialnym i środowisku, geografia (najbliższej okolicy dziecka), nauka o zwierzętach, wiedza o człowieku, botanika, wiedza o życiu duchowym, fizyka, chemia, historia, rachunki i geometria. Potem zaczynają się ćwiczenia w opowiadaniu własnymi słowami, które bardzo oddziałują na sferę uczuć i sporządzanie prostych prac, które mogą dać dziecku zadowolenie z osiągnięcia czegoś i stanowić bodziec do jeszcze pilniejszego i lepszego ćwiczenia. W tej przemienności zauważamy także rytm.
W starszych klasach ten sam przedmiot pojawia się w rozkładzie zajęć tylko dwukrotnie w ciągu roku. Ma to pozostawić dzieciom dość czasu na zapomnienie nabytych już wiadomości i umiejętności. Przerwa między dwoma cyklami zajęć z danego przedmiotu odpowiada w istocie nocy między dwoma dniami zajęć lekcyjnych w szkole. Przypomnienie sobie i ponowne wydobycie z mroku zapomnienia przyswojonego kiedyś materiału dydaktycznego jest tak samo ważne dla przekształcenia wiadomości w umiejętności, jak przebudzenie się ze snu. Zasada nauczania w formie cykli zajęć podstawowych sprawdza się także w przypadku innych przedmiotów. Szczególnie w klasach wyższych w tej formie organizowana jest praca w godzinach popołudniowych w warsztatach rzemieślniczych, mechanicznych i pracowniach artystycznych. Także zadania domowe powinny mieć taki charakter. Mają służyć ćwiczeniu, doskonaleniu, wyrabianiu sprawności.
Można samemu doświadczyć skuteczności skupiającej mocy tego stylu pracy, gdy już w późniejszych latach pracuje się intensywnie nad jakimś tematem aż do osiągnięcia pożądanych rezultatów, aby następnie zająć się jakimś innym problemem. Takie postępowanie ma dobroczynny wpływ na dziecko, dyscyplinuje je i uczy koncentracji, co tak ważne jest w naszej cywilizacji, w której nadmiar bodźców i rozproszenie odgrywają znaczną rolę.
Szkoła steinerowska podejmuje więc próbę takiej organizacji dnia szkolnego, która nie dostosowywałaby się wyłącznie do potrzeb i wygodnictwa nauczycieli, lecz stanowiła rezultat uwzględniania naturalnego dziennego rytmu dziecka. Puls tego potężnego rytmu oscyluje między recepcją, przeżyciem i wykonaniem, nadawaniem kształtu rzeczom, pomiędzy wdechem i wydechem. Ta przemienność powtarza się w mikroskali na każdej lekcji w pięciu kolejno po sobie następujących fazach.
Jadwiga Wasiukiewicz
Gdynia
XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu
Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00
Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00
„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna
Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00
Comeback rózgi i klęczenia na grochu?
Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00
Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów
Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00
Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?
Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39
MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34
Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35
Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi
jeck steve 09 Luty 2012, 07:01
imarion 08 Luty 2012, 18:24