Oświadczam, że zapoznałem się i akceptuję
Politykę prywatności



Szkoła i nauczyciele w oczach ucznia

Zespół naukowy z Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadził badania porównawcze w 60 szkołach na terenie Warszawy. Przedmiotem analizy były różne aspekty życia sześciu rodzajów szkół państwowych i społecznych; badaniami objęto po 120 szkół każdego rodzaju. Wzięło w nich udział: 566 nauczycieli, 417 uczniów i 417 rodziców.

Badani w połowie lat dziewięćdziesiątych uczniowie niewątpliwie oceniają swoje szkoły lepiej niż ich koledzy z poprzednich lat. Niemała grupa młodzieży w latach osiemdziesiątych i na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych swoje uczucia w stosunku do szkoły określała nie tylko jako niechęć, ale wręcz nienawiść. Spowodowane to było głównie negatywną oceną atmosfery strachu i przymusu, która dominowała w polskich szkołach oraz brakiem akceptacji stosunku nadrzędności-podrzędności w relacjach nauczyciel - uczeń.

Nasi respondenci, w zdecydowanej większości (90%) twierdzą, iż lubią swoją szkołę, w tym 1/4 bardzo lubi szkołę. Młodzież pozytywnie ocenia panującą w szkole atmosferę. Zdecydowana większość uważa ją za raczej pogodną, swobodną, ciepłą, zgodną i interesującą. Tylko 14% badanych odbiera atmosferę w szkole jako napiętą, około 1/5 jako chłodną i konfliktową, a 1/4 nudzi się w szkole. Ponad 25% podkreśla wysoki poziom nauczania, kompetencje nauczycieli, a 16% - możliwość rozwijania zainteresowań.

*

Ogólnie pozytywna ocena szkoły nie oznacza, że uczniowie uczęszczający do różnych badanych przez nas szkół nie różnią się w znaczący (istotny statystycznie) sposób w swoich opiniach. Respondenci, którzy twierdzili, że bardzo lubią swoją szkołę, to przede wszystkim uczniowie szkół społecznych, trochę częściej liceów niż podstawówek. Najrzadziej odpowiedź tę wybierali uczniowie państwowych szkół podstawowych i techników. Ci ostatni częściej niż wszyscy inni mówili, że nie lubią swojej szkoły.

Większość badanych potrafiła uzasadnić swoją wypowiedź. Na ocenę szkoły przez uczniów ma przede wszystkim wpływ jej atmosfera i relacje między młodzieżą a nauczycielami. Ponad 90% uczniów szkół społecznych podkreśla właśnie miłą atmosferę panującą w ich szkołach i pozytywne relacje z pedagogami. Uczniowie pozostałych typów szkół też od tych czynników uzależniają swoją sympatię dla szkoły, ale rzadziej wskazują na ich istnienie.

Respondenci z państwowych podstawówek podają właśnie złe stosunki z nauczycielami i napięty klimat jako przyczynę braku sympatii do szkoły. Wysoki poziom nauczania i kompetentni nauczyciele mają największy wpływ na ocenę szkoły wśród uczniów techników. Ciekawe jest to, że czterokrotnie więcej uczniów szkół społecznych niż państwowych wymienia obiektywizm i sprawiedliwość nauczycieli jako cechy lubianej szkoły. Albo młodzież ze szkół społecznych jest bardziej wyczulona w tej kwestii, albo pedagodzy ze szkół państwowych dużo rzadziej się odznaczają tymi cechami.

Badani mieli także możliwość dokładniejszej oceny "stanu nauczycielskiego". Wszyscy badani, poza uczniami techników, najbardziej cenią u nauczycieli łatwość porozumiewania się z uczniami, otwartość i tzw. podejście do uczniów. Na drugim miejscu (a w technikum najczęściej) respondenci podkreślają umiejętności dydaktyczne. Uczniowie liceów społecznych kilkakrotnie częściej niż pozostali cenią swoich pedagogów za rozległą wiedzę merytoryczną i niekonwencjonalne prowadzenie lekcji.

Czy respondenci mogą spotkać w swoich szkołach właśnie takich nauczycieli, odznaczających się wymienionymi cechami? Blisko 70% uczniów podstawowych szkół społecznych twierdzi, że większość albo nawet prawie wszyscy ich nauczyciele posiadają te cenione przez uczniów cechy. Podobnie sądzi około 60% ich kolegów z liceów społecznych. Gorzej oceniają ten stan respondenci ze szkół państwowych. Mniej niż połowa uczniów dostrzega takich nauczycieli w liceach państwowych. Mamy około połowy nauczycieli odznaczających się cechami, które cenimy, twierdzi zaledwie 1/3 badanych z podstawówek państwowych, a niewiele mniej uczniów uważa, że w ich szkołach jest bardzo niewielu takich nauczycieli. Podobnie, największa grupa uczniów szkół zawodowych sądzi, że nauczycieli o cenionych przez nich cechach rzadko można spotkać w ich szkołach. Najsurowiej oceniają swoich nauczycieli badani z techników. Blisko 60% sądzi, że podobni pedagodzy w ich szkołach stanowią zdecydowaną mniejszość. Różnice między opiniami młodzieży ze szkół państwowych a społecznych są tu bardzo znaczące i warte głębszej refleksji dyrektorów szkół i nauczycieli.

Uczniowie mówili też, jakich cech i umiejętności brakuje ich nauczycielom. Najczęściej badani skarżyli się na brak cierpliwości, wyrozumiałości i zwykłej, prostej życzliwości (ok. 25%). Druga grupa zarzutów wiązała się z brakiem kompetencji dydaktycznych i merytorycznych oraz prowadzeniem lekcji w nieinteresujący, stereotypowy sposób (również ok. 25%). Niewiele rzadziej badani wymieniali brak obiektywizmu, sprawiedliwości i konsekwencji cechujący pedagogów, którzy ich uczą. 1/5 młodzieży skarży się na złe relacje z nauczycielami, niewłaściwy stosunek do uczniów i "traktowanie ich z góry". Trochę rzadziej uczniowie zwracają uwagę na częsty brak opanowania i nieuprzejmość nauczycieli. I tu występują wyraźne różnice między wypowiedziami młodzieży z badanych typów szkół.

Uczniowie państwowych szkół podstawowych trochę częściej niż społecznych wskazują przede wszystkim brak obiektywizmu i sprawiedliwości u nauczycieli. Badanym z państwowych podstawówek brakuje również u pedagogów cierpliwości, wyrozumiałości i życzliwości dla młodzieży oraz opanowania i uprzejmości. Blisko 1/5 tej grupy zauważa nawet obojętność lub wręcz brak zaangażowania w sprawy i problemy uczniów. Licealiści, częściej ze szkół państwowych niż społecznych, podkreślają brak kompetencji zawodowych nauczycieli. Ich koledzy z techników skarżą się przede wszystkim na brak wyrozumiałości i brak demokratyzmu w relacjach nauczyciel - uczeń.

*

Generalnie, z uzyskanych danych wynika, że uczniowie szkół państwowych formułują więcej zarzutów pod adresem swoich nauczycieli i dostrzegają więcej ich ujemnych cech niż ich rówieśnicy ze szkół społecznych. Badana młodzież dostrzega zarówno zalety, jak i wady swoich pedagogów; wymienia umiejętności, które u nich ceni, a także określone braki kompetencyjne. Większość młodzieży wypowiadała się rzeczowo i poważnie. Nie zaobserwowaliśmy tendencyjnego odrzucania nauczycieli jako grupy "z przeciwnej strony barykady" i nieuzasadnionych ocen negatywnych. Wprost przeciwnie, wyraźna większość badanych twierdzi, że ma raczej dobry kontakt ze swoimi nauczycielami (60%). A blisko 1/3 uczniów podaje, że kontakt ten jest zdecydowanie dobry.

Najlepiej swoje relacje z nauczycielami oceniają uczniowie podstawówek społecznych. Tu praktycznie nie ma osób, które byłyby niezadowolone. Na drugim miejscu możemy wymienić licealistów ze szkół społecznych. Ponad 95% z nich uważa swój kontakt z pedagogami za zdecydowanie dobry lub raczej dobry. Zadowoleni, choć relatywnie nieco mniej (90%) ze swoich stosunków z nauczycielami, są licealiści ze szkół państwowych. Ponad 70% uczniów państwowych podstawówek wyraża bardziej stonowane opinie twierdząc, że mają raczej dobry kontakt ze swoimi pedagogami. W dalszej kolejności możemy wymienić technika i zawodówki, w których również przeważają pozytywne opinie, ale też jest w nich najwięcej osób niezadowolonych ze swoich kontaktów z nauczycielami.

Oceny stosunku do szkoły i nauczycieli dokonane przez młodzież są bardzo spójne i skorelowane. Poziom sympatii do szkoły i postrzeganie liczby nauczycieli dysponujących cechami cenionymi przez respondentów oraz ocena jakości kontaktu z nauczycielami są od siebie ściśle zależne. Uczniowie, którzy bardzo lubią szkołę, mają zdecydowanie dobry kontakt ze swoimi pedagogami; a nie lubiący szkoły jednocześnie oceniają swój kontakt z nauczycielami jako zły. Podobnie, im więcej pozytywnie ocenianych nauczycieli - tym lepsza ocena kontaktu z nimi.

Wiele omawianych dotąd zagadnień, takich jak stosunek do szkoły jako miejsca nauki i pracy, kompetencje zawodowe, umiejętność współpracy i współżycia uczniów i nauczycieli, wzajemna sympatia, zrozumienie i akceptacja buduje atmosferę szkoły. Jak już wspominaliśmy, większość uczniów pozytywnie ocenia atmosferę panującą w ich szkołach. Przyjrzyjmy się teraz dokładniej tym wypowiedziom. I w tym przypadku różnice między opiniami młodzieży z sześciu badanych typów szkół są znamienne. Uczniowie ze szkół społecznych częściej oceniają atmosferę panującą w ich szkołach jako pogodną, swobodną, ciepłą, zgodną, nacechowaną wyrozumiałością i interesującą niż większość ich kolegów ze szkół państwowych.

Jedynym odstępstwem jest mniejsza reprezentacja licealistów ze szkół społecznych oceniających atmosferę szkolną jako zgodną i interesującą. Warto zaznaczyć, że niemała grupa tych uczniów wyrażała znacznie większe oczekiwania wobec szkoły niż pozostali. Tradycyjne formy i metody przekazywania wiedzy, którą nierzadko traktowali jako niefunkcjonalną bądź przestarzałą, nie mogą ich zadowolić. Od szkoły i nauczycieli oczekują modernizacji i treści, i metod. Ważne dla nich jest również prawo do swobodnego, choć w granicach norm kulturalnych, zachowania i wyrażania swoich opinii, choćby były one zróżnicowane i ścierały się w licznych dyskusjach. Zgoda dla części z nich to jednolitość i nuda, dla innych zaś może być to jeden z ważnych warunków współpracy, zachowania.

*

Z przedstawionych wypowiedzi uczniowskich wyłania się obraz szkół bardziej przyjaznych uczniom niż w niedawnych latach. Oceny młodzieży z badanych typów szkół nie są jednak jednolite. Uczący się w szkołach społecznych częściej deklarują bardziej pozytywny stosunek emocjonalny do swojej "budy", cieplej oceniają panującą w niej atmosferę i, co wydaje się najważniejsze, lubią i pozytywnie charakteryzują pracujących z nimi nauczycieli. Bardziej krytyczni i mniej zadowoleni wydają się uczniowie szkół państwowych. Oczywiście, te dwa sektory zbyt się różnią strukturalnie i funkcjonalnie, żeby porównywać je w tak prosty sposób. Niemniej jednak zaobserwowane różnice zasługują na poważną refleksję pedagogów ze szkół państwowych, do których przecież uczęszcza ponad 90% naszych dzieci.

Anna Wiłkomirska
Wydział Pedagogiczny UW

Czerwiec 1997
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

"Trzęsienie danych" w każdej szkole i instytucji edukacyjnej

Redakcja portalu 18 Grudzień 2014

Jakie jest miejsce nauczycieli w społeczeństwie?

Wojciech Książek 18 Grudzień 2014

Próbna Matura z CKE: arkusze egzaminacyjne, rozwiązania zadań i schematy punktowania z języków obcych nowożytnych [poziom podstawowy]

Redakcja portalu 17 Grudzień 2014

85 000 pierwszoklasistów wzięło udział w Ogólnopolskim Teście Wiedzy o Bezpieczeństwie

Redakcja portalu 17 Grudzień 2014

Rodzice pragną mieć wybór

Jerzy Lackowski 16 Grudzień 2014


OSTATNIE KOMENTARZE

Konkurs "Wartościowa Wycieczka Szkolna"

~ basement floor crack repair Clinton Township MI(Gość) z: http://Basementcrackrepairmacombcounty.com/sterlinghgts.php 19 Grudzień 2014, 21:54

Szkolny Remiks Uczniowski

~ social media marketing network(Gość) z: http://karenfvwczint.pen.io/ 19 Grudzień 2014, 18:54

Szkoła najlepsza we współpracy ze światem pracy - konkurs

~ foundationrepairshouston.weebly.com(Gość) z: http://foundationrepairshouston.weebly.com/ 19 Grudzień 2014, 18:52

Polska w czołówce światowego rankingu nt. jakości edukacji - "The Learning Curve 2014"

~ accountant in boca raton(Gość) z: http://www.yelp.com/biz/caruso-and-company-pa-cpa-deerfield-beach 19 Grudzień 2014, 18:37

~ Ernestinabentley.Wordpress.com(Gość) z: http://https://Ernestinabentley.Wordpress.com/2014/12/08/the-a-z-of-books-on-re 19 Grudzień 2014, 18:20


Powrót do góry