Kochać to, co bliskie
Bogactwo i różnorodność śląskiego folkloru sprawiają, iż opracowując roczny plan pracy, szczególną uwagę zwracamy na rozwijanie zainteresowań dzieci pięknem i różnorodnością naszego regionu, pogłębianie wartości społecznych, poznawanie najbliższych okolic i okazywanie szacunku dla wspólnych wartości, tradycji i obyczajów.
Sztuka ludowa i folklor stanowią składnik rodzimej kultury każdego kraju, a zawarte w nich wzorce odgrywają dużą rolę we wszechstronnym rozwoju dziecka. Dzieci w wieku przedszkolnym są bardzo wrażliwe na piękno otoczenia, dlatego pragniemy je uczyć kochać to, co jest nam szczególnie serdeczne i bliskie. Ukazanie dzieciom tego, co w ich regionie jest piękne, ciekawe i godne zaprezentowania, to najprostszy sposób, który pozwala odczuć rdzenność tego regionu, poznać i uszanować jego tradycje, wzbudzić przywiązanie i miłość do rodzinnej ziemi.
Pierwszym krokiem do realizacji naszego założenia były wycieczki i spacery po najbliższej okolicy. Dzieci zwiedziły drewniany kościółek z lat 1666-1670 w Miasteczku Śląskim, w którym podziwiały jego barokowy wystrój i fragmenty polichromii z XVII wieku. Przedmiotem zainteresowania stała się również drewniana dzwonnica z tego samego okresu, zabytkowa kapliczka w Żyglinie, kościelne witraże oraz pomniki wzniesione w hołdzie miejscowym patriotom. Celem kolejnych wycieczek był miasteczkowski rynek, gdzie przed wiekami zatrzymywali się kupcy, a rzemieślnicy i kramarze ustawiali swoje stragany. Przy rynku zbudowano najokazalsze budynki oraz ratusz, gdzie obecnie mieści się Urząd Miasta. W szkolnej Izbie Regionalnej przy Szkole Podstawowej nr 2 dzieci miały okazję poznać wyposażenie dawnej śląskiej kuchni, stroje regionalne oraz narzędzia pracy.
Nie lada atrakcją była wycieczka do zabytkowej kopalni w Tarnowskich Górach, ciekawego obiektu historii górnictwa chętnie odwiedzanego przez turystów z Polski i zagranicy. Zjazd górniczą windą w głąb kopalni oraz pobyt w podziemiach pozostawił u dzieci niezapomniane wrażenia i wzbudził szacunek do dawnej pracy górniczej.
Wielu bogatych doświadczeń dostarczyła dzieciom wycieczka do ogrodu botanicznego w Brynku, gdzie mogły poznać ciekawe i rzadko spotykane okazy roślin oraz zwiedzić malowniczo położony pałac, w którym obecnie mieści się technikum leśne. Dzieci wzięły również udział w plenerze malarskim, podczas którego w formie plastycznej otrzymały swoje wrażenia inspirowane spacerem po parku i ogrodzie botanicznym. Nasz pobyt w Brynku zakończyliśmy radosnym biesiadowaniem przy ognisku. Obserwacje poczynione na tych wycieczkach oraz zdobyte wiadomości stały się podstawą wielu zajęć plastyczno-konstrukcyjnych i muzycznych.
W przedszkolu zorganizowano wernisaż pod nazwą "Moja mała ojczyzna", dzieci wykonały również albumy naszej miejscowości, a przedszkolne sale zabaw przystrojono różnorodnymi pracami dzieci, przedstawiającymi postacie w śląskich strojach oraz makietami wykonanymi z różnorodnych materiałów. W przedszkolu często rozbrzmiewają melodyjne dźwięki śląskich pieśni i przyśpiewek, takich jak: "Jak jo chodziył do szkoły", "Dzieweczko ze Śląska" czy "Karliku, Karliku...". Nawiązaliśmy również współpracę z wielopokoleniowym zespołem folklorystycznym "Brynica", który wprowadził nas w świat tańca, przyśpiewek i muzyki ludowej.
Uwieńczeniem tej różnorodnej działalności mającej na celu przybliżenie dzieciom pięknych śląskich tradycji stała się wyjątkowa i bezprecedensowa uroczystość "Dzień śląski w przedszkolu". W przygotowania do tej imprezy włączyli się wszyscy pracownicy przedszkola. W salach pojawiły się małe kąciki regionalne, których tworzenie skłoniło dzieci i rodziców do poszukiwań. Zgromadzone eksponaty dostarczyły wiele zabawy i emocji. W grupie sześciolatków pojawiła się "Tablica śląskich wyrazów", na której przypisywano śląskie nazwy odpowiednim przedmiotom, przybliżając dzieciom zarówno kulturę, jak i gwarę śląską. Nawet intendentka z kucharkami opracowały jadłospis, w którym królowały typowo śląskie potrawy, tj. zupa z nudlami, żur; na drugie danie: kluski, rolada, modro kapusta, a na podwieczorek kreple (pączki).
Najbardziej pieczołowicie przygotowano "Kącik śląski", na który wygospodarowano miejsce w szatni i który obecnie należy do stałej dekoracji naszego przedszkola. W centralnym miejscu tego regionalnego kącika znajduje się stary odnowiony "byfyj" (kredens), który został wypełniony zabytkowymi i pamiątkowymi przedmiotami. W kąciku królują dwie postacie: przystojny górnik w galowym mundurze oraz starka w stroju śląskim siedząca na zabytkowym krześle i kołysząca niemowlę ubrane w strojny czepek, leżące w doskonale zachowanym wózku koszykowym mającym dobre 70 lat. Wśród zgromadzonych eksponatów są bardzo cenne i osobiste pamiątki rodzinne, którym uroku dodają ręcznie wyszywane lub malowane serwety, a dopełnieniem całości jest zawieszona w oknie ręcznie "heklowano" gardina (firana). Wiele zwyczajnych przedmiotów używanych na dawnej wsi śląskiej, którymi nikt się dziś nie chlubi, nabrało blasku i znaczenia w tym "Śląskim kąciku" przypominającym to, co bezpowrotnie odeszło.
Najwytrwalej do tej uroczystości przygotowywały się dzieci. Ubrane w stroje śląskie, śpiewały, tańczyły i recytowały po śląsku, czyli "po naszymu" . Również nauczycielki ubrane w śląskie stroje zabłysnęły śląską "godkom" i pięknym śpiewem. Nic więc dziwnego, że ich występy nagradzano gromkimi oklaskami. Naszą uroczystość uświetnił występ laureatki konkursu na "Najlepszego Ślązaka Roku", p. Marii Janus z Piekar Śląskich. Jej opowieść o piegach rozbawiła nie tylko dzieci, ale wszystkich zaproszonych gości. Po występach dzieci i gawędziarki przyszedł czas na degustację pysznego śląskiego kołocza upieczonego przez żyglińskich piekarzy oraz świetnych ciasteczek przygotowanych przez dzieci. Tę część biesiady uświetnił występ członków Państwowego Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk". W ich wykonaniu mogliśmy usłyszeć przepiękne śląskie pieśni, kolędy i pastoralki.
Uroczystość zgromadziła wielu gości: dziadków, rodziców, przedstawicieli Urzędu Miejskiego, Kuratorium Oświaty, Fundacji na rzecz dzieci "Miasteczko Śląskie" i wielu innych współpracujących z naszym przedszkolem. Najważniejsze jednak wydaje się to, że nasza uroczystość przyciągnęła aż trzy pokolenia Ślązaków: dziadków, rodziców i dzieci. Świadczy to o tym, jak silnie są zakorzenione tradycje śląskie w rodzinnych domach naszych przedszkolaków. Na koniec uroczystości wszyscy goście chętnie włączyli się do wspólnego śpiewania. Była to naprawdę ciepła i wesoła biesiada, która na stałe weszła do kalendarza imprez naszego przedszkola.
Każdy region ma ciekawe tradycje i kulturę. Zapoznanie dzieci z tradycją własnego regionu daje im wiele radości, a nam, nauczycielom, wiele satysfakcji. Prezentując bogactwo i różnorodność kultury, której wiele elementów odeszło niestety w zapomnienie lub straciło rację bytu, przywołujemy świat dawnych wierzeń, obyczajów, krajobrazu, a także codziennej pracy. Ożywa wtedy zapisany w pamięci fascynujący świat przeszłości.
Joanna Kawalec
Miasteczko Śląskie
XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu
Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00
Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00
„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna
Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00
Comeback rózgi i klęczenia na grochu?
Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00
Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów
Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00
Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?
Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39
MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34
Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35
Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi
jeck steve 09 Luty 2012, 07:01
imarion 08 Luty 2012, 18:24