Oświadczam, że zapoznałem się i akceptuję
Politykę prywatności



Jesteś dla mnie ważny!

Akceptacja ze strony najbliższych jest jedną z podstawowych potrzeb każdego człowieka. Nasze zdrowie fizyczne, psychiczne i duchowe nie jest w stanie przetrwać bez jej zaspokojenia. Ta forma uznania otwiera bramę do zdrowych relacji w rodzinie. Chcę podkreślić w tym szczególną rolę ojca.

Od najwcześniejszych dni życia dziecka nic nie jest mu w stanie zastąpić fizycznej obecności ojca czy matki. Przykładem tego jest uspokajanie się niemowlęcia w przypadku przytulenia, ucieczka malca do nóg rodziców, kiedy spadnie ze schodów lub się przestraszy. Z wiekiem fizyczny kontakt z rodzicem nabiera innego znaczenia: coraz bardziej staje się symbolem akceptacji. Jeśli nie otrzymujemy go ze strony bliskich, zaczyna się go poszukiwać w innych mniej odpowiednich miejscach czy środowiskach.

Także w wieku szkolnym dzieci, które nie są akceptowane przez najbliższych, czują się niepewnie, brak im otwartości, nie chcą mówić, co się wydarzyło w ciągu dnia, tracą zaufanie do obojga rodziców. Co gorsze, pozbawione akceptacji ze strony najważniejszych dla nich osób, nie są w stanie zaakceptować siebie, co jest przyczyną tworzenia się złego obrazu samego siebie i niskiej samooceny, a więc także źródłem niewiary we własne możliwości.

Jednym ze sposobów demonstrowania akceptacji przez rodziców są wyrażenia w rodzaju: „kocham cię”, „jesteś dla mnie kimś wyjątkowym”, „jesteśmy z ciebie dumni”. Ale to nie wystarcza: dziecko potrzebuje także innego rodzaju okazywania mu solidarności, np. przez zmierzwienie włosów, poklepanie po plecach, spojrzenie w oczy lub inne gesty podkreślające wzajemną bliskość. Dla dziecka takie momenty oznaczają otwarcie ochronnego parasola i wzrost jego bezpieczeństwa.

Naturalna bliskość fizyczna, co nie jest u nas doceniane, powinna być włączona w codzienny repertuar kontaktów ojca z dziećmi. To fizyczne dotykanie jest niezbędne, zwłaszcza synom, którzy wówczas łatwiej się utożsamiają z męską płcią. Zapotrzebowanie syna na fizyczny kontakt z ojcem z wiekiem zmienia charakter: maleje potrzeba zewnętrznego okazywania uczuć w rodzaju tulenia i całowania, co z czasem staje się nawet dla chłopca krępujące, ale nigdy całkowicie nie ustaje. Zamiast dziecięcych pieszczot oczekuje on od ojca dobrotliwego poszturchiwania, poklepywania po plecach, żartobliwego boksowania lub udawanego mocowania się, czy choćby „męskiego” podania ręki z wymownym, zrozumiałym dla obu stron spojrzeniem w oczy.

Pod względem okazywania uczuć chłopcy są szczególnie zaniedbywani, przede wszystkim przez ojców. Badania udowodniły, że rodzice okazują pięciokrotnie więcej uczuć dziewczynkom niż chłopcom. Czy nie to jest właśnie jedną z przyczyn, że chłopcy, począwszy od trzeciego roku życia do okresu dojrzewania, mają o wiele więcej problemów osobowościowych niż dziewczynki?

Budowanie poczucia własnej wartości

Wielu socjologów badających stosunki rodzinne podkreśla różne aspekty wzajemnych relacji, ważne w kształtowaniu się poczucia własnej wartości u dzieci. Wskazują w swych pracach na ich ogromne znaczenie dla prawidłowego rozwoju jednostki, a potem – dla uzyskania powodzenia w życiu dorosłym, włączając w to pożycie małżeńskie. Na pierwszym miejscu wymienia się kształtowanie uczucia przynależności do rodziny. Dom, do którego dziecko wraca z przyjemnością ze szkoły czy z kolonii, w którym od progu oczekuje go serdeczne powitanie, zaspokaja jego poczucie bezpieczeństwa, jest źródłem przekonania dziecka o szczególnej własnej wartości.

Mówi się, że to zadanie nie może być w pełni zrealizowane bez aktywnego udziału ojca. Jego zadaniem jest szukanie, a nawet stwarzanie takich okazji, aby dziecko było przekonane, że jest godne uwagi i szacunku, warte poświęcenia, jakie rodzice mu okazują. To przekonanie nie może być ostentacyjne, na pokaz. Ojcu wolno wyrażać te uczucia tylko w sytuacji, kiedy sam, w głębi serca, myśli o swoim dziecku jako o kimś wyjątkowym i bezcennym.

Kolejne zadanie to budzenie w dzieciach wiary we własne możliwości. To trudne, bo nie można tego załatwić jednorazową deklaracją; to długofalowy proces wymagający aktywnego zaangażowania. Polega on na ciągłym śledzeniu pozytywów w postępowaniu dziecka, podkreślaniu jego zalet – częstszym chwaleniu osiągnięć niż wytykaniu błędów.

Oto jak pedagodzy, a mamy tu na myśli McDowella i Wakefielda, opisywali to postępowanie: Niestety zdobycie wiary w siebie może być dla dziecka z różnych powodów sprawą niełatwą. Dorośli mają tendencję do mierzenia umiejętności dziecka dorosłą miarą. Zastanów się sam, czy nie wymagasz, aby twoje dziecko robiło wszystko równie sprawnie jak ty sam? Ile zrozumienia wykazujesz wobec jego ograniczonej wiedzy i sprawności? (...) Pomagając dziecku w wykonaniu zadania, musimy również dać mu prawo do porażek. Jeżeli mu się nie powiedzie, powinniśmy go zachęcić do dokończenia pracy, zamiast wyśmiewać jego wysiłki. (...) Musimy im pomóc, by umiały realnie ocenić swoje mocne strony i zaakceptować swoje ograniczenia bez popadania w kompleksy i poczucie winy.

Wspomnieliśmy o ścisłym związku przyczynowym między postępowaniem ojca, kształtowaniem poczucia własnej wartości u dziecka a przyszłym zachowaniem seksualnym potomka, co zwykle uchodzi uwadze dorosłych. Otóż w tej dziedzinie, jak piszą wspomniani autorzy, nic nie jest obojętne: synowie i córki pozostawieni samym sobie są skazani w przyszłości na pewną klęskę. Bez wewnętrznej siły, którą dać im mogą jedynie mądrzy i kochający rodzice, nie są w stanie się oprzeć zabiegom ludzi, którzy chcą ich wykorzystać dla własnych celów. Tylko dzieciom, którym rodzice w porę zaszczepią poczucie własnej wartości, łatwiej jest potem kontrolować własne pragnienia seksualne i przeciwstawiać się naciskom ze strony innych osób. Z kolei fizyczna lub uczuciowa niedostępność rodzica może poważnie zaważyć na emocjonalnym zachowaniu dziecka.

Przekazywanie męskich cech charakteru

Ojciec odgrywa także wielką rolę w kształtowaniu męskich cech charakteru swoich synów. Rozmowy wprowadzające w problemy dojrzewania seksualnego są bardzo wskazane jeszcze przed wystąpieniem objawów dorastania, aby uprzedzić nadciągające zmiany w organizmie dziecka. Im prościej, bardziej otwarcie i rzeczowo, ale z taktem ojcowie przekażą swoją wiedzę związaną z seksualnością człowieka, tym łatwiej będzie młodzieńcowi się uporać z tymi niełatwymi problemami. Rozmowy takie muszą być następnie kontynuowane w trakcie dojrzewania i nie mogą dotyczyć jedynie rozwoju fizycznego i emocjonalnego, ale winny być połączone z przekazywaniem systemu wartości moralnych, co szczególnie podkreślają autorytety religijne (m.in. św. Augustyn).

Kiedy mowa o autorytetach, na których można oprzeć wychowanie człowieka o silnych zasadach moralnych, na pierwszym miejscu wymienia się własne wzorce i kultywowanie postaw środowiskowych. Niezastąpionym wzorcem dla syna może i powinien być ojciec, który okazuje matce szacunek bez względu na liczbę wspólnie przeżytych lat, stara się ją wyręczać w trudniejszych pracach, sprawia jej radość upominkiem itp. Synowie, widząc ojca czułego, troskliwego i otwartego wobec matki, będą zobowiązani do podobnych zachowań. Ten wzorzec z pewnością przeniosą w swoje dorosłe życie. Postawa czułości i opiekuńczości ojca wobec matki wpływa na właściwe przyswojenie przez syna cech zachowania adekwatnego do płci.

To ciagłe oddziaływanie wzorca osobowościowego ojca na syna ma istotne znaczenie, ponieważ chłopiec trudniej dokonuje identyfikacji z ojcem niż dziewczynka z matką. Ten model identyfikacji następuje u chłopca w późniejszym okresie życia.To psychiczne przejście od matki do ojca ma podstawowe znaczenie dla rozwoju jego męskich cech osobowości.

Prawdziwą klęskę w procesie wychowania synów stanowi brak ojca w domu. Synowie niemający w rodzinie odpowiedniego wzorca typowo męskiego zachowania się tworzą spaczony obraz prawdziwego mężczyzny, którego uosabiają przede wszystkim z brutalną siłą i do niego za wszelką cenę chcą się upodobnić. Stąd być może bierze się agresywność tych jednostek w swoim środowisku; chłopiec nie chce naśladować zachowań matki, uważając je za niestosowne dla jego płci i za wszelką cenę chce być „prawdziwym mężczyzną”. Jakby tego było mało, chłopiec nie tylko nie chce naśladować specyficznych kobiecych sposobów zachowania matki, ale w ogóle przeciwstawia się wszelkim głoszonym przez nią zasadom. Brak normalnego wzorca męskiego rzutuje także na dalsze dorosłe życie synów. Już po założeniu przez nich własnych rodzin nie potrafią spełniać wielu ról rodzicielskich w odniesieniu do swoich dzieci.
Brak ojca w domu albo niewłaściwe sprawowanie przezeń roli rodzicielskiej może więc wywołać bardzo głębokie i często nieodwracalne zaburzenia w jednej z podstawowych sfer zachowania się związanego z płcią, uczenie się zaś męskiej roli przez chłopców jest procesem długotrwałym i skomplikowanym, mającym dalekosiężne skutki zarówno dla życia osobistego, jak i społecznego.

Ojciec także wzorem zachowania dla córki

Podobnie wielki wpływ wywiera ojciec na kształtowanie się osobowości córki już od najmłodszych lat. Jednak jego rola staje się wyjątkowa, gdy dziewczynka wkracza w burzliwy wiek dojrzewania. Jak więc przygotować córkę na okres młodzieńczej dojrzałości i na jej relacje z chłopcami? Istnieje wiele możliwych sposobów. Jednym z nich jest podzielenie się z córką własnymi przemyśleniami o naturze mężczyzn, a zwłaszcza o ich reakcjach w odniesieniu do kobiet, o tym, w jaki sposób chłopcy myślą o dziewczętach, jak silny jest ich popęd seksualny, jak przewidywać i uprzedzać wynikające z tego sytuacje. W ten sposób ojciec ubezpiecza córkę na przyszłość i skutecznie pomaga pokonać trudności okresu dojrzewania. To z obserwacji zachowania się ojca córka kształtuje poglądy na temat mężczyzn w ogóle. Córki pozbawione prawidłowych relacji z ojcem nie mają zbyt dużo okazji, by wpoić sobie odpowiednie postawy i poznać psychikę przedstawicieli płci męskiej.

W podobnej, a pod wieloma względami gorszej sytuacji są córki ojców, którzy nie tylko nie nawiązują z nimi pozytywnej więzi emocjonalnej, ale wręcz je odrzucają, krzyczą na nie, poniżają je czy biją. Taki ojciec wytwarza u córki nie tylko niechęć do poznawania psychiki mężczyzn, lecz nawet uraz w stosunku do nich, co w konsekwencji może się niekorzystnie odbić na całym przyszłym życiu kobiety.

Wielu ojców odsuwa się od córek, gdy ich ciała zaczynają nabierać kobiecych kształtów. Ojcowie unikają wówczas przytulania córek, sadzania ich sobie, jak dawniej, na kolanach. Nie potrafią spontanicznie i bezpośrednio wyrazić córkom swoich uczuć, ale raczej mają skłonność do ich skrywania. Wówczas matka jest zmuszona występować w roli „tłumacza”: „tata nadal cię kocha, ale nie potrafi tego wyrazić”. Tymczasem uśmiech ojca, pochwała nowej fryzury córki czy podziwianie jej sukienki tak niewiele kosztuje, a tak wiele znaczy dla rozwijającej się młodej osobowości. Dziewczęta dzięki miłości ojcowskiej, jego akceptacji i autorytetowi będą mniej podatne na wpływy tych, którzy chcieliby je oszukać lub wykorzystać.

Z kolei obojętność ojca może spowodować, że córka przyswaja sobie część jego ojcowskich funkcji. Skoro ojciec nie stworzył tak bardzo potrzebnego jej obrazu mężczyzny, postanawia sama wypełniać „ojcowską rolę”. Stawia więc sobie życiowe cele i, zażarcie o nie walcząc, buduje w sobie silną, typowo męską osobowość, objawiając przy tym cechy ojcowskiej dominacji – podporządkowania sobie ludzi, pracuje jak maszyna, a rodziną zarządza jak przedsiębiorstwem.
Ta pseudomęskość dorosłych kobiet to konsekwencja błędnej postawy ojca, to coś w rodzaju tarczy osłaniającej przed zadanym przez ojca bólem. W ten sposób „amazonka” chroni niezwykle podatną na zranienie kobiecą stronę swej natury, która nie doczekawszy się akceptacji ojca, została z widoczną niechęcią odrzucona. Zbroja działa jednak dwojako: nie przenika przez nią nic z zewnątrz, ale też odwrotnie. Amazonce bardzo trudno przychodzi okazywanie kobiecych uczuć i wrodzonej wrażliwości. Nie nawiązuje prawidłowych relacji z mężczyznami, a unikając ich – nie zaznaje prawdziwej pełni życia.

Oto jak opisał sytuację dziewcząt Wright: Ojciec odgrywa niezastąpioną rolę w kształtowaniu ambicji dorastającej córki, jej życiowych celów i kompetencji zawodowych. Mądry ojciec umie wpoić córce przekonanie, że żadna z tych cech nie stoi w kolizji z kobiecością. Kobiety uczą się też od ojców umiejętności kierowania ludźmi. Dzięki ojcom poznają zarówno pozytywne strony męskiego podejścia do pracy, jak i właściwe temu podejściu ograniczenia. Dobrze, że przy okazji przekonują się również o bezowocności stawiania sobie zanadto wygórowanych celów i budowania osobowości zorientowanej wyłącznie na osiągnięcia.
W przypadku oddziaływania ojca na córkę mamy do czynienia według Ireny Pospiszyl z tzw. modelowaniem polegającym na tym, że pomimo iż córka na ogół więcej z nich przyjmuje od matki, to jednak wiele cech zachowania przejmuje również od ojca. Do tych cech należy przede wszystkim zrównoważenie psychiczne. W życiu codziennym najczęściej wyraża się to w sprawiedliwym, bezemocjonalnym osądzie konkretnych zdarzeń i faktów.

I jeszcze jedno: ojcowie powinni zdawać sobie sprawę, że ich postawa wobec córek ma przełożenie na ich sytuację psychoseksualną jako dorosłych kobiet: jeżeli w środowisku, w którym się wychowywały, były lekceważone i wykorzystywane, to postępowanie takie może wpłynąć na ich niebezpieczną uległość i bezbronność wobec mężczyzn.

Wiele dorosłych kobiet, relacjonując swoje wspomnienia, porusza kluczowe zagadnienie psychicznej i seksualnej dojrzałości. Wswoich małżeństwach i innych związkach uczuciowych dostrzegają związek z relacjami z własnym ojcem, a postać ojca rzuca swój długi cień na ich seksualizm, pracę, rodzicielstwo czy sposób wypoczynku.

A oto wniosek końcowy: prawidłowa przemiana dziewczynki w dorosłą kobietę, a chłopca w mężczyznę jest wielkim wyzwaniem stawianym ojcom. Jeśli potrafi on sprostać temu zadaniu, daje swoim potomkom podwaliny pod zdrową osobowość oraz udane i szczęśliwe życie.


Barbara Lipiec
Wiesław Lipiec
Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Busku Zdroju



 

Maj 2005
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Próbna Matura z CKE: arkusze egzaminacyjne, rozwiązania zadań i schematy punktowania z języków obcych nowożytnych [poziom rozszerzony]

Redakcja portalu 21 Grudzień 2014

Pani minister mięknie po liście do rodziców. Ale czy ją przeproszę? Wątpię

Tomasz Małkowski 20 Grudzień 2014

Próbna Matura z CKE: arkusze egzaminacyjne, rozwiązania zadań i schematy punktowania z języków mniejszości narodowych, etnicznych i regionalnych [poziom podstawowy i rozszerzony]

Redakcja portalu 20 Grudzień 2014

Finał konkursu "Szkoła się opłaca - edycja 2014" za nami - znamy nagrodzone projekty

Redakcja portalu 19 Grudzień 2014

Próbny Sprawdzian z CKE - arkusze egzaminacyjne, rozwiązania zadań i schematy punktowania

Redakcja portalu 19 Grudzień 2014


OSTATNIE KOMENTARZE

Wyprawa Pro Futuro w poszukiwaniu talentów

~ Skin Care Products Jennifer Lopez Uses(Gość) z: http://albertakelynack.Pen.io/ 21 Grudzień 2014, 19:08

MEN zaadoptowało "Nasz Elementarz"

~ celebrity style dresses plus size(Gość) z: http://krist67p.buzznet.com/user/journal/19525891/hidden-mystery-behind-white-plus/< 21 Grudzień 2014, 18:59

Przedszkole dla rodziców z wyobraźnią

~ celebrity party dresses for less(Gość) z: http://www.purevolume.com/marshallspence/posts/6534503/Does+the+Peanut+Butter+ 21 Grudzień 2014, 18:47

Poziom inteligencji emocjonalnej dziecka a styl wychowania rodziców. Raport z badań

~ recommended you read(Gość) z: http://lemn-constructii.weebly.com/ 21 Grudzień 2014, 18:42

W edukacyjnej sieci

~ hcg weight loss queensland(Gość) z: http://elyseamaral.buzznet.com/user/journal/17994874/simplifying-easy-solutions-we 21 Grudzień 2014, 18:27


Powrót do góry