Cechy i oceny

Wiele osądów można rozpatrywać jako konstrukcje pojawiające się w odpowiedzi na określone pytania zadane w określonym momencie. Przykładem ocen tego typu jest ogólna ocena naszej satysfakcji z życia: czy nastawienie do świata jest pesymistyczne, czy optymistyczne? Jednakże w rzeczywistości nawet nieistotna zmiana warunków decyduje o ogólnym poziomie zadowolenia z życia, które rośnie na przykład pod wpływem znalezienia pieniędzy na ulicy.

Można z tego wywnioskować, że nasza ocena bardziej zależy od danej chwili, aniżeli jest wyrazem ogólnego optymizmu.
Każdy nawet minimalny kontakt z drugim człowiekiem dostarcza nam dużej ilości danych o tym człowieku. Danych, które zauważamy, interpretujemy, one same zaś służą nam do oceny drugiej osoby. Dane te to między innymi wygląd fizyczny (rysy twarzy, ogólna atrakcyjność fizyczna), wskaźnik tożsamości społecznej (przynależność do grupy etnicznej, narodowej, społecznej, pełnione role społeczne i zawodowe), ekspresyjne zachowanie, przeważnie o charakterze niewerbalnym (mimika, pantomimika), przekazy z drugiej ręki.

Wyróżniamy dwie podstawowe klasy interpretacji informacji społecznej. Interpretacja deskryptywna (opisowa analiza diagnostyczna) jest orientacją podmiotu na temat obiektywnych właściwości ludzi, przedmiotów czy zdarzeń; właściwości te mogą być też ukryte, ale można je wywnioskować. Interpretacja afektywna (oceniająca) to orientacja poznającego podmiotu w wartościach spostrzeganych osób lub zdarzeń z punktu widzenia jego osobistych celów i wartości.

Jeżeli dany obiekt okazuje się zgodny z naszymi dążeniami, postanowieniami, to oceniamy go pozytywnie, jeśli zaś stoi nam na przeszkodzie i blokuje realizację osobistych dążeń bądź też jest niezgodny z własnymi postawami, to oceniamy go negatywnie. Liczne dane przekonują nas, iż spostrzegając innych, kierujemy się obydwoma tymi rodzajami znaczeń informacji społecznej. Związek deskryptywnego i afektywnego znaczenia pojęć opisujących ludzkie cechy można przeanalizować na przykładzie skłonności do podejmowania ryzyka. To, jak człowiek zapatruje się na ryzyko, można rozważyć dwojako: czy człowiek ryzykuje, czy też nie ma skłonności do podejmowania ryzyka, albo – czy skłonność ta bądź jej brak ma charakter umiarkowany czy też krańcowy.  

Jak wykazują badania, skrajnym znaczeniom deskryptywnym towarzyszą na ogół ujemne znaczenia afektywne, podczas gdy umiarkowanym znaczeniom deskryptywnym towarzyszą dodatnie znaczenia afektywne. Można zatem wywnioskować, że ludzie mogą się godzić co do istoty jakiegoś obiektu, a mimo to ich ocena będzie się różnić.

Na przykład członkowie antagonistycznych grup społecznych mogą się zgadzać co do właściwości zarówno własnej grupy, jak i antagonistycznej, a mimo to faworyzować własną grupę. I tak: zarówno Filipińczycy, jak i Japończycy zamieszkujący Filipiny zgadzają się co do tego, że rodowitych Filipińczyków charakteryzuje skłonność do nadmiernie wyrażanej emocji, chociaż sami Filipińczycy określają tę swoją cechę jako spontaniczność, którą z kolei Japończycy nazywają brakiem samokontroli. Podobnie obie grupy narodowościowe zgadzają się z opinią, że Japończycy odznaczają się niechęcią do okazywania uczuć, ale sami Japończycy uważają to za dobrą cechę.

Informacja interpretowana na sposób deskryptywny przez jednego człowieka może być również zinterpretowana deskryptywnie przez inną osobę. Przykładem może być tu test sortowania par przymiotników składający się z kilkudziesięciu par określeń ludzkich cech. Każda para spełnia dwa kryteria – oba określenia są podobnie deskryptywnie w tym sensie, że odnoszą się do umiarkowanego i skrajnego natężenia tej samej właściwości, na przykład „odważny – lekkomyślny”, a ponadto są one przeciwstawne afektywnie (jedno określenie jest negatywne, skrajne), podczas gdy drugie jest pozytywne (umiarkowane).

Osoby badane miały podzielić te pary określeń na podobne i przeciwstawne pod względem znaczenia. Gdy decydowały, że jakaś para takich określeń jest podobna, było to traktowane jako skłonność do kierowania się znaczeniem deskryptywnym. Jeśli zaś uznały, że para jest przeciwstawna, traktowano to jako skłonność do kierowania się znaczeniem afektywnym.

Stwierdzono, że niektórzy badani wszystkie pary klasyfikowali jako podobne, kierowali się więc znaczeniem deskryptywnym, podczas gdy inni wszystkie pary uznali za przeciwstawne, a więc kierowali się znaczeniem afektywnym. Większość badanych kierowała się jednak obydwoma rodzajami znaczeń. Ludzi, którzy preferują afektywne znaczenie informacji, charakteryzuje zazwyczaj mniejsza złożoność poznawcza.


Joanna Szenejko
Piaseczno

 

Listopad/Grudzień 2009
REKLAMA
FACEBOOK
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna

Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00

Comeback rózgi i klęczenia na grochu?

Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00

Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów

Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00

Puste place zabaw

Aleksandra Rygiel 01 Luty 2012, 00:00

Celtycki wojownik w szkolnej ławce, czyli o archeologii i dziejach najdawniejszych w szkołach

Łukasz Sajnóg 30 Styczeń 2012, 00:00


OSTATNIE KOMENTARZE

Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi

jeck steve 09 Luty 2012, 07:01

Dr kalkulator

imarion 08 Luty 2012, 18:24

TED Talks | Daniel Kahneman o doświadczeniu i pamięci

Michał Młodziński 31 Styczeń 2012, 13:43

Do biegu… gotowi… STOP!

everlight112 07 Styczeń 2012, 11:20

Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi

rose wong 24 Grudzień 2011, 04:25

FACEBOOK

Powrót do góry