Konsens w kwestii wartości
Powtórzmy więc jeszcze raz: w szkołach katolickich wychowanie jest oparte na wartościach chrześcijańskich, które są wynikiem realizowania przykazania miłości Boga i bliźniego. Szkoły niepubliczne są wolne od jakiejkolwiek ideologii, a w wychowaniu kierują się ogólnoludzkimi normami wartości. W szkołach publicznych pracują nauczyciele w większości obojętni religijnie i nie życzą sobie łączenia nauki i wychowania z jakimkolwiek wyznaniem.
Bóg, stwarzając świat, zapewne przewidział współistnienie obok siebie katolików, ludzi obojętnych religijnie i ateistów. Próby narzucania jakiegokolwiek światopoglądu jednej ze stron są bezcelowe, gdyż nauczyciele o światopoglądzie chrześcijańskim nie chcą być zdominowani przez innych o poglądzie laickim – i odwrotnie. Gdyby do tego doszło, byłoby to zaprzeczenie zasad demokracji. Każdy ma podstawy się odwoływać do praw, które przysługują każdej osobie bez względu na jej poglądy społeczne i religijne, pochodzenie, kolor skóry, poziom wykształcenia, płeć, orientację seksualną etc. Są to prawa, z których wynikają takie wartości ogólnoludzkie, jak tolerancja, szacunek dla godności człowieka i jego poglądów.
Obecnie znajdujemy się w sytuacji, kiedy przez najbliższe kilka bądź kilkanaście lat będziemy mieli do czynienia ze zmieniającymi się rządami. Każda z opcji będzie próbować narzucić swój kierunek wychowania w szkołach publicznych. Powstanie sytuacja, w której panować będzie tzw. pedagogika chrześcijańska na przemian z wychowaniem laickim. Nietrudno wyobrazić sobie szkołę, w której wychowankowie w okresie dominacji prawicy przez cztery lata będą musieli patrzeć w prawą stronę, a potem, po zmianie opcji politycznej, przez kolejne cztery lata – w lewą. Może to doprowadzić jedynie do jeszcze większej deprawacji młodzieży, gdyż w procesie wychowania nie należy naginać poglądów zależnie od sytuacji. Tak było w Wielkiej Brytanii, kiedy partia pracy konkurowała z partią konserwatywną.
Co nam, świadomym nauczycielom, pozostaje? Zawsze w wychowaniu na pierwszym miejscu stawiać dobro wychowanków! Nie znaczy to, aby rezygnować z wpajania pewnego systemu wartości, np. związanego z duchowością chrześcijańską, muzułmańską lub judaizmem albo pewnymi nurtami filozofii świeckiej, jak egzystencjalizm, postmodernizm, New Age, reryzm.
Od podjęcia tej problematyki z pewnością nie uciekniemy. Nastał bowiem czas, by na nowo się zastanowić, jak realizować wychowanie w szkole publicznej, ponieważ jej obecna słabość, dodatkowo podsycana doraźnymi akcjami zainteresowanych polityków, wynika właśnie z braku oparcia wychowania na spójnym systemie wartości.
Piotr Jezierski
Gimnazjum Towarzystwa Salezjańskiego w Bydgoszczy
Podziękowanie
Dziękuję wytrwałym Autorom, wiernym Czytelnikom, drukarni, kolporterom, współpracownikom, Stanisławowi Więckowskiemu, dotychczasowemu sekretarzowi redakcji, a także Zarządowi Głównemu STO za kilkunastoletnią współpracę w tworzeniu czasopisma „Edukacja i Dialog”.
prof. dr hab. Julian Radziewicz
redaktor naczelny
XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu
Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00
Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00
„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna
Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00
Comeback rózgi i klęczenia na grochu?
Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00
Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów
Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00
Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?
Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39
MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34
Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35
Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi
jeck steve 09 Luty 2012, 07:01
imarion 08 Luty 2012, 18:24