Oświadczam, że zapoznałem się i akceptuję
Politykę prywatności



Trochę teorii z narkomanii

Zjawisko nałogowego nadużywania środków uzależniających chciałabym poddać analizie od strony różnych dyscyplin naukowych: medycznej, pedagogicznej, psychologicznej i socjologicznej.
 

Narkotyki to nie jest wynalazek współczesnej cywilizacji, środki odurzające są znane ludzkości pod wieloma szerokościami geograficznymi od tysięcy lat. Zawsze jednak były stosowane z umiarem jako środki lecznicze lub zażywane z okazji związanych z obrzędowością. Dramat, jaki przeżywamy obecnie, polega na ich używaniu bez szczególnego powodu i w dodatku na masową skalę. A sytuację pogarsza fakt, że dotyczy to młodzieży od niespotykanie wczesnych lat –12.-13. roku życia. Do problematyki narkomanii świat naukowy podchodzi od wielu stron, bo też wielostronne i skomplikowane są procesy trapiące współczesne społeczeństwa.Rozpatrując problem narkomanii, zawsze zadajemy sobie pytanie: dlaczego ludzie to robią? Jakie są powody popadania w ten wyniszczający nałóg. Najprostszym wyjaśnieniem jest chęć ucieczki od rzeczywistości z pomocą środków zmieniających świadomość, co pozwala oddalić od siebie problemy, zapomnieć, choćby na krótko, o kłopotach. A dlaczego jest to wyniszczający nałóg? Bo po krótkim okresie euforii nieodmiennie nadchodzi proces szybkiej degradacji człowieka w jego najbardziej intymnej sferze – sferze uczuć.

Model medyczny

Przedmiotem zainteresowania lekarzy w przypadku zetknięcia się z pacjentem w stanie zagrażającym jego zdrowiu lub życiu jest czynnik, który wywołał objawy zatrucia, następnie osoba, u której stwierdzono schorzenia, wreszcie – środowisko, w którym dana choroba się rozprzestrzenia. Lekarza, który zetknął się z przypadkiem przedawkowania, interesuje, czy pacjent przyjmował jednej rodzaj substancji (monotoksykomania), czy też zażywał środki należące do różnych grup chemicznych (politoksykomania), a może o przeciwstawnym działaniu. Zbadanie tego stanu jest istotne, gdyż wymaga odrębnego podejścia leczniczego.

Patrząc od tej strony, nauka próbuje uszeregować środki uzależniające pod względem ich właściwości farmakodynamicznych. Jest to niezwykle trudne, ponieważ znajomość substancji narkotycznych nie nadąża za ich rzeczywistą produkcją. Światowa Organizacja Zdrowia już w roku 1974 wyodrębniła osiem typów środków, opartych na kryteriach farmakodynamicznych, epidemiologicznych i kliniczno-społecznych. Specyfiki te są pochodnymi alkoholu (na tej bazie: barbiturany, barbituranopodobne i substancje nasenne), amfetaminy i amfetaminopodobnych, konopi indyjskich, kokainy, halucynogenów LSD), khatu, opium i opiatów oraz lotnych rozpuszczalników wziewnych.

Model pedagogiczny

Z punktu widzenia pedagogiki szczególnie istotne są przyczyny prowadzące do powstania narkomanii, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Przez etiologię narkomanii (toksykomanii) należy rozumieć wszystkie uwarunkowania zewnętrzne, przyczyny środowiskowe oraz wewnętrzne racje psychologiczne, które mogły wyzwalać skłonność do narkomanii lub pobudzać do niej. Większość specjalistów jest zgodna, że przyczyny doprowadzające do inicjacji narkotycznej są niezwykle zróżnicowane.Na podstawie analizy literatury przedmiotu można wyróżnić następujące przyczyny narkomanii:
– ciekawość, chęć eksperymentowania, namowa otoczenia,
– dążenie do zmiany stanu ducha w postaci rozdrażnienia, bezsenności, zmęczenia, reakcja na nadmierne obciążenie ośrodkowego układu nerwowego,
– niepowodzenia osobiste, zwłaszcza w sferze uczuć, patologie, psychopatie, niezaspokojone potrzeby mistyczne i religijne,
– skłonności dziedziczne w chorobach somatycznych i psychicznych (chwiejność układu nerwowego, wzmożona pobudliwość),
– brak zrozumienia w rodzinie, kłopoty w szkole, błędy wychowawcze rodziców i wychowawców,
– sprzeciw wobec wartości moralnych i społecznych, dysfunkcjonalność organizacji oświatowych, społecznych, politycznych i administracyjnych.
 

Model psychologiczny

Psychologiczny model narkomanii nie jest jednolity. Zróżnicowanie to wynika z różnorodności teorii naukowych, jakie funkcjonują w tej dziedzinie wiedzy. Inne podejście do niej mają zwolennicy koncepcji behawioralnej, inne reprezentanci teorii interakcyjnej i teorii osobowości, a jeszcze inne przedstawiciele koncepcji psychoanalitycznej. Zgoda panuje tylko w jednym: istotą zjawiska narkomanii jest koncentrowanie uwagi na powstawaniu mechanizmu uzależnienia od przyjmowanych środków oraz na dyspozycjach osobowościowych prowadzących do powstania nałogu.

Z założeń psychologicznego modelu narkomanii wynika traktowanie jej jako zjawiska psychopatologicznego, zgodnie z którym narkotyzowanie się stanowi wyraz psychopatologii jednostki oraz jej trudności intrapsychicznych i interpersonalnych. Zwolennicy teorii osobowości w wyjaśnianiu istoty zjawiska narkomanii główny nacisk kładą na fakt, iż przyjmowanie środków uzależniających jest jednym z istotniejszych wskaźników zaburzeń osobowości. Uważa się, że pewne typy osobowości są bardziej podatne na uszkodzenia spowodowane obciążeniami zewnętrznymi i w związku z tym istnieją również zróżnicowane skłonności do narkomanii. Największe predyspozycje do niej mają osobowości o charakterze neurotycznym bądź psychotycznym.

Czesław Cekiera wśród wielu koncepcji i modeli patogenezy narkomanii wyróżnia także podstawowe założenia koncepcji behawioralnej, opartej na zasadach teorii uczenia się. W tym przypadku uzależnienie jest traktowane jako swoiste, wyuczone zachowanie. Organizm pod wpływem bodźców zewnętrznych (zażycie narkotyku) uczy się reagować na nie i przyzwyczaja się do nich, co przejawia się w adekwatnym zachowaniu. Reakcja na bodziec (narkotyk) może mieć charakter reakcji pozytywnej (wówczas organizm będzie miał tendencję do przyjmowania narkotyku) bądź negatywnej (organizm ujawni tendencję do unikania narkotyku, jeżeli nie współwystąpi inny silniejszy motyw).

Natomiast teoria interakcyjna podkreśla rolę kontekstu społecznego, w jakim odbywa się proces przyjmowania środków uzależniających. Proces ten jest rozpatrywany w kategoriach interakcji, jakie zachodzą pomiędzy osobami wchodzącymi dopiero w stan nałogu a osobami już uzależnionymi. Osoba borykająca się z dylematem brać czy nie lub mająca już pierwsze doświadczenia może znaleźć poparcie ze strony grupy, w której zażywanie środków uzależniających stało się kanonem wiodącym. Podczas procesu przystosowania nowy członek grupy zaczyna stopniowo odczuwać dające zadowolenie efekty narkotyku. Jego początkowy opór jest zastępowany przez ambiwalencję; zmniejsza się wraz z poczuciem winy, aż do całkowitego ustąpienia.

Analiza zjawiska narkomanii przez pryzmat teorii interakcyjnej ma wiele punktów zbieżnych z socjologicznym podejściem metodologicznym, wyjaśniającym istotę i charakter narkomanii. W literaturze dotyczącej psychologicznego aspektu narkomanii można spotkać poglądy przypisujące jej rolę adaptacyjnych mechanizmów obronnych. W tym przypadku, by zmniejszyć trudne do zniesienia obciążenie emocjonalne, osoba uzależniona używa pewnych odruchowo stosowanych sposobów, nie zmieniając rzeczywistości stresowej sytuacji. Nieumiejętności jej redukowania, powoduje przypisanie narkotykowi funkcji zmniejszenia powstałego napięcia emocjonalnego. Narkotyk spełnia więc rolę mechanizmu obronnego. Stanowi jednocześnie środek swoistej samoterapii, ukierunkowanej na wyeliminowanie problemów związanych z istniejącym, trudnym do opanowania napięciem emocjonalnym.

Omawiając psychologiczny aspekt narkomanii, nie sposób pominąć psychanalitycznej koncepcji wyjaśnienia zjawiska, zgodnie z którą narkomania oznacza mechanizm regresji, a więc cofnięcie się do fazy rozwoju wczesnego dzieciństwa, którą Freud nazwał fazą oralną.

Narkomani to osobowości o słabym „ja”, ich kontakty z rzeczywistością są zakłócone, a odporność na niepożądane wpływy środowiskowe – nieskuteczna. Niezdolni do głębszych i trwalszych więzi, nastawieni narcystycznie interesują się jedynie zyskaniem własnego zadowolenia, które osiągają tylko w chwili zażywania narkotyku, stąd podporządkowanie całej aktywności życiowej jego zdobywaniu. W zależności od rodzaju narkotyku i jego efektów końcowych powstały w ten sposób poziom napięcia emocjonalnego jest pod wieloma względami podobny do najwcześniejszego stadium libido, w którym było niezbędne zaspokojenie chwilowych potrzeb, bez respektowania rzeczywistości. Głęboki regres, jaki spotyka się u narkomanów, oznacza słabość „ja”, zakłócone funkcjonowanie „superego”, w wyniku którego świadomość moralna jest słabo rozwinięta, co jest przyczyną tego, że narkomani bez wyrzutów sumienia kłamią i popełniają czyny, które u innych wywołują poczucie winy. Czasami cofanie się występuje w tak skrajnej formie i stopniu, że może spowodować poważne zaburzenia osobowości.

Model socjologiczny

W ujęciu socjologicznym narkomania stanowi zjawisko uwarunkowane społecznie i umiejscowione w zbiorowości społecznej. Przedmiotem zainteresowania jest masowość zjawiska, jego społeczne uwarunkowania oraz społeczny charakter konsekwencji, jakie wynikają z nadużywania środków uzależniających. W modelu socjologicznym narkomania jest traktowana jako wyraz patologii społecznej. Istota problemu zamyka się w relacji pomiędzy jednostką a społeczeństwem. Zaburzenia w tej relacji, będące wyrazem złego przystosowania lub nieprzystosowania, mogą być wyrównywane przez narkotyk.

Według ujęcia znanego amerykańskiego socjologa Eliota Freidsona narkomania traktowana w kategorii dewiacji społecznej w zależności od stanu zaawansowania może przybierać formy bądź dewiacji pierwotnej – modyfikującej sposoby pełnienia codziennych ról społecznych, bądź wtórnej – tworzącej nowe role społeczne. Przyjmowanie bowiem środków uzależniających może z jednej strony stanowić objaw nieprzystosowania społecznego, z drugiej zaś towarzyszą mu inne formy dewiacji społecznej, takie jak przestępczość, alkoholizm, prostytucja.

Podstawowym kryterium narkomanii w ujęciu socjologicznym jest traktowanie jej wyłącznie w kategoriach zjawiska zbiorowego, który obejmuje liczne zachowania jawne i półjawne. Środek narkotyczny stanowi tu jeden z ważniejszych komponentów więzi społecznej i wyróżników grupy społecznej ze względu na funkcje, jakie w niej spełnia – adaptacyjną i integrującą w socjalizacji do ról i pozycji wyznaczonych przez strukturę i cele grupy.

Narkotyk jest wyznacznikiem zachowania, systemem wartości zarówno całej grupy, jak i jej poszczególnych członków, gdyż wiąże się to z warunkiem przynależności do grupy, identyfikacji z nią, źródłem akceptacji i prestiżu ze strony grupy. W przypadku osób, które sięgają po środki uzależniające, mamy do czynienia z brakiem pozytywnej motywacji do pełnienia ról ogólnie akceptowanych społecznie, co jest jedną z przyczyn procesu identyfikacji z grupą narkomanów.

Na skutek sytuacji konfliktowych ze społeczeństwem oraz błędów w procesie socjalizacji następuje odurzanie najczęściej spowodowane dyskomfortem psychicznym. Powtarzające się zażywanie narkotyków i jego utrwalenie prowadzi do deformacji zachowań jednostkowych i grupowych, co manifestuje się nieadekwatnym pełnieniem ról społecznych oraz łamaniem powszechnie przyjętych norm, a także odrzuceniem wartości społecznych.

Uwarunkowania zewnętrzne i wewnętrzne

Znawca problematyki narkomanii w Polsce, Czesław Cekiera, dzieli przyczyny powstania fali narkotykowej na uwarunkowania zewnętrzne i wewnętrzne. Zewnętrznymi jest wszystko to, co zawiera się między osobą, domem a szkołą. Nie służy niczemu dobremu nadmierna tolerancja otoczenia, niezaspokojona potrzeba afiliacji, akceptacji, kierowanie się w życiu zasadą przyjemności a nie poczuciem realizmu. Główne motywy wewnętrzne to moda, wpływ kolegów, samotność, potrzeba więzi i przynależności do grupy.

Pracownicy poradni psychologiczno-pedagogicznych, którzy diagnozują uczniów zagrożonych, podkreślają ich problemy natury osobistej. Są to trudności w kontaktach z rówieśnikami, brak przyjaciół, niemożność porozumienia się w podstawowych sprawach, brak poczucia oparcia psychicznego i zrozumienia ze strony rodziców, a nawet nienawiść do nich, trudności i niepowodzenia szkolne w postaci złych wyników w nauce, konflikty z nauczycielami.

Poza przyczynami bezpośrednimi pchają młodzież w szpony nałogu także przyczyny pośrednie, takie jak transformacja systemów wartości, brak poczucia sprawczości, relatywizm norm etycznych, zaniechania w zwalczaniu zła społecznego, zanik autorytetów, kompromitacja etosu pracy, triumf prymitywizmu i wulgaryzmu, radość z łamania zakazów, kontestacja, hedonizm, bezmyślność. Zwłaszcza że wszystkie te negatywne zjawiska społeczne  w popularnych publikatorach otacza aura nowoczesności i postępu.


Anna Omylanowska-Kuglarz
Gimnazjum nr 1 w Nysie


Kwiecień 2007
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Rzeźnia matematycznych talentów

Zdzisław Hofman 23 Kwiecień 2014

Egzamin gimnazjalny - arkusze egzaminacyjne z części humanistycznej

Redakcja portalu 23 Kwiecień 2014

RPD do gimnazjalistów

Redakcja portalu 22 Kwiecień 2014

Egzamin gimnazjalny startuje już jutro!

Redakcja portalu 22 Kwiecień 2014

"Lekcja Przyszłości" w polskich szkołach już dzisiaj. Nowy konkurs Ośrodka Rozwoju Edukacji dla uczniów i nauczycieli

Redakcja portalu 19 Kwiecień 2014


OSTATNIE KOMENTARZE

Test pierwszy

Piotr 08 Kwiecień 2014, 14:40

Refleksje terapeuty uzależnień

Bogumiła Hawryluk 02 Marzec 2014, 18:50

PISA - czy(j) sukces?

Piotr Zamojski 28 Styczeń 2014, 15:35

Co wpływa na decyzje Polaków o edukacji? - rozmowa z dr Agnieszką Chłoń-Domińczak, liderem Zespołu Edukacji i Rynku Pracy IBE

Mirek M 19 Grudzień 2013, 12:27

Pozorna edukacja w rzeczywistym świecie

Piotr Bińczak 11 Grudzień 2013, 15:23

SPOŁECZNOŚĆ

Powrót do góry