Mądrość uczuć
Złość, smutek, strach, radość, miłość, zdziwienie – to tylko nieliczne z długiej listy emocji, które towarzyszą nam przez całe życie. Zatem wydawać by się mogło, że wiemy o nich wszystko. Jak to się więc dzieje, że targają nami emocje, których sami nie potrafimy zrozumieć, i z którymi nie potrafimy sobie poradzić?
Któż z nas nie zaznał sytuacji, w której nieśmiałość, brak mobilizacji lub niespodziewany wybuch gniewu zaprzepaściły szanse na zrealizowanie naszych zamierzeń? To złe strony naszych emocji. Ale możliwości odczuwania zachwytu pięknym krajobrazem czy miłości, nie dalibyśmy sobie odebrać. Chyba, że przedmiot naszych westchnień nie odwzajemnia naszego uczucia.
Nie w pełni zdajemy sobie jednak sprawę jak trudne i szare byłoby nasze życie bez emocji. Nawet zwyczajne sytuacje z codziennego życia potrafią w nas wzbudzić intensywne uczucia. Czy życie bez miłości, przyjaźni, radości byłoby do zniesienia? Pozbawieni emocji nie potrafilibyśmy podjąć żadnych decyzji, bo to właśnie emocje decydują, że jesteśmy „za” lub „przeciw”. Przeżywanie bliskości z drugim człowiekiem odczuwalibyśmy tak samo jak jego stratę, a niespodziewana wygrana w totolotka dostarczyłaby nam takich samych doznań jak zjedzenie talerza zupy.
Inteligencja emocjonalna to nasze zdolności uczuciowe, czyli cała sfera emocji. To inteligencja emocjonalna dochodzi do głosu, gdy stajemy wobec sytuacji zbyt ważnych aby móc działać kierując się tylko rozumem. W dużej mierze kłębiące się w nas uczucia są nieświadome. Inteligencja emocjonalna ostrzega nas przed niebezpieczeństwem, którego nie dostrzega nasz umysł racjonalny. Wyzwala w nas reakcje w sytuacjach wymagających natychmiastowego działania bez zastanawiania się czy i jak reagować.
Istnieją dwojakiego rodzaju reakcje emocjonalne. Na nasze najintensywniejsze uczucia nie mamy wpływu – powodują odruchowe, niezależne od naszej woli reakcje. Działamy zanim zdążymy pomyśleć co się stało. Drugi rodzaj to reakcje bardziej złożone, które przebiegają wolniej i są kontrolowane przez nasze myśli. Jesteśmy świadomi jakie myśli je wywołały.
Dużą wiedzę dotyczącą naszych emocji i ich roli w naszym życiu zyskaliśmy za sprawą Daniela Golemana, którego bestsellerowa książka „Inteligencja emocjonalna” wywołała lawinę publikacji oraz badań poświęconych temu zagadnieniu.
U podłoża tych badań legło stwierdzenie, że wysokość ilorazu inteligencji nie decyduje o tym czy ktoś odniesie w pracy i w życiu sukces. Inteligencja emocjonalna jest tym, co decyduje o umiejętności radzenia sobie w życiu, o odniesieniu sukcesu i zdobyciu satysfakcji. Oczywiście inteligencja emocjonalna nie zastąpi wszystkich pozostałych rodzajów inteligencji ale stanowi ich uzupełnienie.
Zajmuje ona szczególne miejsce wśród omawianych wcześniej typów inteligencji, ponieważ ma wpływ na to jak wykorzystujemy swoją wiedzę i umiejętności. Nasza własna motywacja i umiejętność motywowania innych, siła woli, umiejętność radzenia sobie ze stresem i dojrzałość emocjonalna to emocje, które kształtują nasze codzienne funkcjonowanie i decydują o jakości naszego życia oraz umiejętności wykorzystania naszego potencjału intelektualnego.
Wysoka inteligencja emocjonalna to dobre wyniki w pracy i w nauce, szczęście w małżeństwie i w życiu rodzinnym. Takiej gwarancji nie daje wysoki iloraz inteligencji. Z kolei jej brak, czyli brak zrozumienia własnych uczuć, nieumiejętność ich nazwania oraz widoczny brak empatii i współczucia dla drugich to czynniki prowadzące do izolacji, depresji, gwałtu i przemocy. Wyrazem coraz szerszej świadomości wpływu poziomu inteligencji emocjonalnej na przebieg naszej kariery zawodowej i jej przewagi nad naszymi umiejętnościami jest fakt, że kandydaci do pracy coraz częściej poddawani są testom badającym ich emocjonalne zdolności. Mimo wiedzy jaką na ten temat posiadamy, podobnie jak w przypadku wcześniej omawianych typów inteligencji, nie jesteśmy wolni od błędnych stereotypów myślenia związanych z pojęciem inteligencji emocjonalnej.Wśród nich Daniel Goleman wskazuje przede wszystkim przekonanie, że inteligencja emocjonalna to oddanie władzy uczuciom, czyli uwolnienie uczuć od kontroli, chociaż polega ona właśnie na kierowaniu uczuciami, tak by były wyrażane skutecznie, dostarczały odpowiedniej motywacji, prowadziły nas do obranych celów. To znalezienie dystansu do własnych reakcji emocjonalnych i umiejętność rozładowania uczuć negatywnych.
Błędem jest również przekonanie, że kobiety mają wyższą inteligencję emocjonalną niż mężczyźni, a mężczyźni lepsze umiejętności radzenia sobie ze stresem niż kobiety, podczas gdy znamy mężczyzn obdarzonych empatią najwrażliwszych kobiet i kobiety działające w warunkach stresu jak najbardziej odporni mężczyźni. I podobnie jak w przypadku pozostałych typów inteligencji - nieprawdą jest, że poziom inteligencji emocjonalnej jest ukształtowany genetycznie lub kształtuje się we wczesnym dzieciństwie a potem pozostaje na niezmienionym poziomie. Inteligencji emocjonalnej można się bowiem nauczyć i rozwija się ona przez całe życie w wyniku naszych doświadczeń. Posiadanie jakich predyspozycji intelektualnych stanowi o tym, że możemy uznać siebie za inteligentnych emocjonalnie?
Mariola Dobosz
Cały artykuł w "EDUKACJA i DIALOG" czerwiec 2009
XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu
Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00
Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00
„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna
Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00
Comeback rózgi i klęczenia na grochu?
Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00
Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów
Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00
Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?
Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39
MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34
Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35
Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi
jeck steve 09 Luty 2012, 07:01
imarion 08 Luty 2012, 18:24