Odpowiedzialni przedsiębiorcy

 

 

 

Jedyny problem to sposób myślenia. Nie chodzi nawet o to, żeby się pozytywnie nastawić, ale żeby po prostu być przekonanym, że to co się robi ma sens, przyszłość i się uda. Tym jest właśnie przedsiębiorczość - poleganiem na sobie i wierze we własne siły. Cała reszta przychodzi sama, jest pochodną działania. Tak rozumiana jest przedsiębiorczość przez założycieli firmy UMGONG SORG ze Szwecji. Zostali oni zaproszeni na uruchomienie projektu You World Your Business jako przykład młodych, dynamicznych, odpowiedzialnych przedsiębiorców.

 

Społeczna odpowiedzialność biznesu to koncepcja, w której przedsiębiorstwa integrują w swojej działalności społeczne i środowiskowe problemy oraz ich wzajemne interakcje. Chodzi tu również o współzależności pomiędzy otaczającą firmę społecznością lokalną, pracowników, środowisko naturalne, dostawców i odbiorców. Koncepcja odpowiedzialnego biznesu zakłada również wychodzenie poza minimalne wymagania prawne czy zwyczajowe w wyżej wymienionych kwestiach. Odpowiedzialne przedsiębiorstwa nie tylko dbają o swoich pracowników, nie traktując ich jako środków produkcji, lecz jako istoty ludzkie, ale także angażują się w akcje społeczne, które zapewniają rozwój całego społeczeństwa.


Poprzez CSR (corporate social responsibility), przedsiębiorstwa wszystkich rozmiarów, w kooperacji z wszelkimi ich partnerami, mogą pomóc pogodzić ekonomiczne, społeczne i środowiskowe ambicje. Jako takie, CSR staje się coraz bardziej istotnym konceptem, zarówno globalnym jak i na skalę UE i jest częścią debaty na temat globalizacji, konkurencyjności i trwałości obecnych stosunków. W Europie promocja CSR znajduje odbicie w potrzebie ochrony wspólnych wartości i wzmocnienia poczucia solidarności i spójności.


Świat się zmienia. Żyjemy konsumpcyjnie, myślimy o dniu dzisiejszym, jeśli już myślimy o przyszłości to w krótkiej perspektywie. Jest to jedna z głównych przyczyn tak popularnego dziś kryzysu (a może popkulturowego?).


Nię będę jednak pisał o kryzysie! Raczej o sposobie na rozwiązanie jaki znalazła KE w dłuższej perspektywie. Należy zmienić sposób myślenia całego, być może nawet globalnego społeczeństwa. Kluczem do tej zmiany jest – oczywiście – edukacja, w tym przypadku edukacja przedsiębiorczości odpowiedzialnej. To osoby przedsiębiorcze zmieniają świat, wykazują się kreatywnością, innowacyjnością i gotowością do podejmowania ryzyka (zaznaczam, że nie tylko przedsiębiorcy są przedsiębiorczy). Jeśli teraz wychowamy młodzież w duchu przedsiębiorczości to za dwadzieścia lat będziemy mieli całe pokolenie przedsiębiorczych, enegicznych ludzi, którym „będzie się chciało”.


Caroline Jenner, prezes Junior Achievement Young Enterprise, podczas uruchomienia projektu YOUR WORLD YOUR BUSINESS, powiedziała jasno: Musimy sprawić, aby przedsiębiorczość była cool. To jedyna droga, aby przyjął się ten sposób myślenia. A przedsiębiorczość jest przecież cool ? to było główne przesłanie wydarzenia z 7 maja w Brukseli. Czyż nie jest wspaniałe pracować dla siebie, mieć totalną wolność w tym co się robi, wprowadzać bez skrępowania swoje pomysły do realizacji. Patrzeć jak rośnie coś co się samemu stworzyło? ? to są słowa Nicka Jankela, key-note speakera, który miał krótki, acz wyjątkowo ciekawy wykład zaraz przed debatą, która dotyczyła przedsiębiorczości i jej miejsca oraz roli w przyszłości.


Rola przedsiębiorczości jest nieoceniona. To przedsiębiorcy zmienią świat wprowadzając w życie swoje pomysły, dlatego właśnie KE postawiła na edukację przedsiębiorczości odpowiedzialnej, co ma zapewnić zrównoważony rozwój. Razem z międzynarodową organizacją Junior Achievement Young Enterprise (wspierającą edukację przedsiębiorczą) uruchamia nowy projekt pod nazwą Your World Your Business. JA-YE edukuje na całym świecie setki tysięcy uczniów i studentów, teraz w kooperacji z Komisją Europejską. Ze strony internetowej można ściągnąć krótki film promujący ten projekt. (Najlepiej oczywiście pokazać go uczniom na tablicy interkatywnej!)


Uczestniczyłem w uruchomieniu tego projektu i miałem okazję porozmawiać z trzema młodymi przedsiębiorcami ze Szwecji: Benjaminem, Oscarem i Arvidem. Zapraszam do zaskakującej rozmowy. Przekonajmy się, że to nie wiek, lecz przekonanie o własnej wartości i odwaga decydują o byciu przedsiębiorcą.

 

Z Benjaminem Kainzem, Oscarem Lunginem i Arvidem Morinem rozmawia Michał Gołaś

 

MG Ile Wy macie lat?
Arvid Ja i Benjamin mamy 21 lat, Oscar ma 20 lat.
MG Zatem jesteście dość młodzi jak na przedsiębiorców? Przynajmniej w powszechnej świadomości?
Arvid (śmiech) Tak, jesteśmy tego świadomi.

 

MG Jaki więc robicie biznes?

Arvid Jesteśmy w sektorze społecznym. To co robimy to zatrudnianie młodych ludzi, zwykle studentów, do pracy w domach opieki społecznej dla ludzi starszych. Ich praca polega na organizowaniu czasu i zajęć grupowych dla staruszków, takich jak wspólne wychodzenie za spacer do parku, granie w karty, podawanie filiżanki kawy.

 

MG Zatem wasza działalność polega na zajmowaniu się starszymi ludźmi, często zapomnianymi, opuszczonymi?

Benjamin Taka działalność ma również inny cel: chcemy wprowadzić młodych ludzi w „dobre, społeczne myślenie”, w odpowiednim wieku. Na studiach przecież rozwijamy się, nie jesteśmy jeszcze skażeni dorosłym życiem. To odpowiedni wiek do takiej pracy, bo dwudziestoparoletni ludzi są już na tyle odpowiedzialni, że mogą zająć się starszymi osobami i nawiązać z nimi kontakt – pozwolić na nowo poczuć się częścią tego świata. Zdarza się, że studentki robią makijaż staruszkom, ubierają w nowoczene ciuchy – czyż nie jest to piękne? Jest naprawdę wesoło podczas takich akcji! (śmiech)

Arvid A przy tym wszystkim młodzi ludzie zarabiają pieniądze – często jest ich to pierwsza praca.

 

MG Czyli nie jest to typowa, społeczna praca – wolontariat? Może właśnie dlatego to tak dobrze działa?
Arvid Nie, to normalna praca, ale z pewną wartością dodaną. Poza tym chcemy zapewnić jakość naszych usług – musimy podejść do tego rynkowo.

 

MG Kto więc płaci Wam za usługi?
Benjamin Domy opieki społecznej, firmy, które z nami współpracują. Często jest tak, że – nie bezpośrednio, lecz poprzez podmioty, które wymieniłem – środki pochodzą z różnego rodzaju dotacji. Współpracujemy w ten sposób na przykład z Domem CAREMA

 

MG Mam do Was pytanie. Mamy dziś uruchomienie projektu Komisji Europejskiej YOUR WORLD YOUR BUSINESS – projektu, który zakłada, że w szkołach średniego szczebla będzie nauczana szeroko pojęta przedsiębiorczość. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Jak najlepiej nauczać przedsiębiorczości?
Arvid
Nie można nauczać przedsiębiorczości jako normalnego przedmiotu. Według mnie należy dać młodym ludziom pomoc i pozwolić im na własnej skórze doświadczyć jak to jest być przedsiębiorcą. Można dawać przewodniki, można uczyć wskaźników, ale najważniejsze jest, żeby poczuć jak to jest jednocześnie zajmować się kilkoma sprawami naraz.

 

MG Czyli trzeba zrobić coś samemu?
Arvid Tak, dokładnie – najlepiej zrobić coś, czego nikt inny wcześniej nie robił. Przynajmniej w najbliższym otoczeniu.

 

MG Czyli jedyne, czego potrzeba to możliwość odkrywania co to znaczy być w pełni odpowiedzialnym za siebie.
Benjamin
Tak, na podstawie własnych błędów.

 

MG Jak zatem powinniśmy wspierać mentalnie młodych ludzi?
Benjamin Myślę, że nie powinno się mówić „zrób tak, zrób owak, potrzebujesz tego”. Raczej: „Możesz zrobić tak, a jeśli zrobisz inaczej to Twój wybór, prawdopodobnie lepszy. Zawsze możesz przyjść do nas po radę”
Arvid Najlepiej byłoby stworzyć swego rodzaju platformę, gdzie młodzi ludzie mogliby odkryć jaki biznes najlepiej im odpowiada.

 

MG Uważacie, że mentoring, posiadanie wzorów, autorytetów, kogoś, kto inspiruje jest ważne, kiedy jest się przedsiębiorcą?
Arvid Mamy wielu inspirujących ludzi wokół siebie. Myślę, że to właśnie jest najważniejsze. Nie szukać wielkich wzorów, ale właśnie czerpać z najbliższego otoczenia. Kiedy patrzysz na wielkie dokonania – tak naprawdę naśladujesz, a nie tworzysz.

 

MG Macie jakieś dobre wzory w rodzinie? Pochodzicie z rodzin z przedsiębiorczymi tradycjami? Często jest tak, że przedsiębiorcy mają przedsiębiorcze dzieci.
Arvid Nie, żadne z naszych rodziców nie ma własnej firmy. Kiedyś mój ojciec miał małe przedsiębiorstwo, ale ja ledwo to pamiętam, zresztą – nie trwało to długo, więc nie nazwałbym tego „przedsiębiorczymi tradycjami”. Nasi rodzice pracują w sektorze medycznym, więc to prawdopodobnie wywarło na nas wpływ i postanowiliśmy wejść w sektor socjalny.
Benjamin Inspirujący był również czas, kiedy nasza firma funkcjonowała w inkubatorze przedsiębiorstw. Tam mieliśmy okazję spotkać wielu ciekawych ludzi, od młodych, takich jak my, do doświadczonych menedżerów, właścicieli przedsiębiorstw.

 

MG Czyli działaliście na początku w inkubatorze?
Benjamin
Nie od początku – najpierw działaliśmy sami, ale było bardzo trudno. Później przez rok zainstalowaliśmy się w inkubatorze, a teraz znowu działamy sami. Stanęliśmy na nogi.

 

MG Ale czas w inkubatorze był pomocny?
Benjamin
Bardzo. Sami przedsiębiorcy, wymiana doświadczeń, wiedzy... inspirująco!

 

MG Co jest największą wartością w byciu młodym przedsiębiorcą?
Arvid Trzeba być wiecznie głodnym wiedzy. Cały czas się rozwijać, ciągle robić więcej i więcej. Nigdy nie być do końca zadowolonym z tego co się zrobiło – zawsze można coś zrobić lepiej.
Oscar Trzeba mieć konkretną wizję, która zakłada wywieranie wpływu na otoczenie. Nie robić czegoś dla siebie, ale dla całego społeczeństwa.

 

MG Należy więc myśleć „w wielki sposób”?
Oscar
Tak, dokładnie! Myśleć globalnie, działać lokalnie.

 

MG Jaki jest najczęstszy problem w zakładaniu własnego biznesu?
Benjamin Największym problemem jest sposób myślenia: musisz iść do szkoły, później na uniwerstytet, a po nim – znaleźć pracę jako pracownik. Dopiero później – może – założyć firmę. Według mnie kolejność powinna być nieco inna: najlepiej jest spróbować wcześniej, gdyż nie ma się na głowie rodziny, dzieci. Nie ma w tym nic nienaturalnego, że z poczucia obowiązku nie podejmje się ryzyka.
Oscar Chodzi też o podejście do życia. W młodości lubimy ryzyko, przygody i tym jest właśnie przedsiębiorczość.
 

 

MG Zatem odwaga to jedna z głównych wartości niesionych przez młodych przedsiębiorców?
Oscar Tak. Odwaga i brak obawy przed popełnianiem błędów.
Benjamin Trzeba próbować przedsiębiorczości wcześnie, gdyż nie ma się wiele do stracenia.
Arvid (śmiech) Tak, zawsze możesz wrócić do mamy i wszystko będzie dobrze. Ciągle żyjesz, studiujesz i nic złego się nie dzieje.


MG A jak to jest robić biznes z przyjaciółmi? Zawsze przecież jest niebezpieczeństwo, że się pokłócicie, że przyjaźń przekształci się w niezdrową relację.
Benjamin
Myśleliśmy o tym. Teraz, patrząc na to z jakiejś już perspektywy możemy powiedzieć, że każdy z nas jest inny. Rozumiemy się dobrze i zawsze staramy się mówić wprost o co nam chodzi.
Arvid Mamy znajomych, którzy również prowadzą firmę. Umówili się, że będą zmieniać się w pracy w biurze w określonych godzinach – my nigdy byśmy tak nie zrobili. Jeśli mamy spółkę, to każdy z nas wie, że pracuje dla siebie i w interesie każdego jest ją dopilnować. Sprowadza się do tego, że każdy chce jak najdłużej być w biurze. Bawimy się w pracy, śmiejemy, ale także robimy swoje. Dbamy o nasze dziecko.
Benjamin Najgorsza jest dla nas niedziela, gdyż nie możemy doczekać się poniedziałku (śmiech)

 

MG Teraz jedno z ostatnich pytań. Wiecie czym są anioły biznesu – business angels? Czy według was działalność tych podmiotów, osób jest rodzajem działalności CSR?
Arvid
Tak, być może.
Benjamin Według mnie to zależy. Wielu z nich jest zainteresowanych tylko i wyłącznie zyskiem, nie zależy im wcale na rozwoju społecznym.
 

 

MG Ale jednak pomagają obiecującym, innowacyjnym pomysłom.
Benjamin Myślę, że nie można tutaj generalizować. Z pewnościa zdarzają się anioły biznesu, którzy mają w świadomości pomoc w rozwoju społecznym, ale należy pamiętać, że zwykle współpraca polega na wejściu w spółkę, więc liczą się również z ewentualnym zyskiem.
 

 

MG Ryzykują przecież.
Oscar Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Jedno jest pewne – ryzyko jest wpisane w prowadzenie własnego biznesu i to chyba jest to, co lubimy w tym najbardziej.


Dziekuję za rozmowę.

 

Listopad/Grudzień 2009 - WYRWANI DO ODPOWIEDZI
REKLAMA
FACEBOOK
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu

Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00

(W)inna Szymborska

Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00

„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna

Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00

Comeback rózgi i klęczenia na grochu?

Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00

Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów

Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00


OSTATNIE KOMENTARZE

Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?

Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39

MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli

LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34

Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?

LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35

Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi

jeck steve 09 Luty 2012, 07:01

Dr kalkulator

imarion 08 Luty 2012, 18:24

FACEBOOK

Powrót do góry