Od redaktora
myśląc często o zmianie edukacji ery przemysłowej na model edukacji odpowiadającej czasom gospodarki informacyjnej, przypominają mi się dwa spektakle operowe, które ostatnio oglądałem, i które wywarły na mnie ogromne wrażenie. Jednym było przedstawienie „La Boheme” w Teatrze Wielkim w Warszawie, drugim „Traviata” na festiwalu w Salzburgu. Twórcy tych przedstawień odeszli od klasycznej interpretacji na rzecz ograniczenia bogatej scenografii, kostiumów z epoki i próby odtworzenia sztucznego świata operowego. Istotą stała się muzyka i koncentracja na przesłaniu libretta. Znakomity polski reżyser Mariusz Treliński - twórca scenicznej wersji „La Boheme” skupił się na uniwersalizmie i odnalezieniu ponadczasowego przesłania i sensu utworu. Oszczędna forma, wykorzystanie nowoczesnego języka teatru, a także innowacyjnych technologii, spowodowały, że zarówno tzw. konserwatywna publiczność, jak i młodzi ludzie zachwycili się przedstawieniem. Jedni skoncentrowali się na muzyce i perfekcyjnym wykonaniu arii, inni dzięki nowoczesnej i wykorzystującej nowatorskie środki wyrazu formie, odkryli na nowo piękno muzyki Pucciniego. Język opery przemówił do nich i zainteresował archaiczną do tej pory sztuką. Mariusz Treliński idąc pozornie odległą od operowego oryginału drogą, w rezultacie najtrafniej odczytuje intencje kompozytora. Jego interpretacje opery są odpowiedzią na oczekiwania pokolenia melomanów, które szuka nowatorskich inspiracji w muzyce i nowej dla niej formy.
W podobny sposób potraktował kostium historyczny Brian Large - reżyser „Traviaty” Verdiego. Przedstawienie z moimi ulubionymi śpiewakami: Anną Netrebko i Rolando Villazonem w rolach głównych, było największą sensacją festiwalu w Salzburgu w 2005 roku. Ceny biletów osiągały wtedy monstrualne ceny, jednakże zdesperowani miłośnicy opery byli gotowi płacić każdą cenę. Na czarnym rynku wynosiła ona tyle, ile płaci się za dwutygodniowe wakacje na Karaibach. Wspaniałemu duetowi towarzyszyli legendarni wiedeńscy filharmonicy. I znowu niekonwencjonalne podejście i wizja reżysera sprawiły, że o operze stało się głośno.
Czy znajdzie się reżyser polskiej edukacji taki jak Treliński, czy Large? Wiem, że trudno jest zmienić treść i zakres podstawy programowej. Może przynajmniej znajdźmy dla niej nową formę. Formę, która będzie dla uczniów i nauczycieli bardziej interesująca i pozwoli odkryć obu stronom na nowo szkołę, jako miejsce fascynujące, które stworzy szanse przeżycia niezwykłej przygody w wymiarze intelektualnym, duchowym i emocjonalnym. Powtórzę: Kto dla polskiej edukacji może być takim Mariuszem Trelińskim, czy Brianem Large? Kto odważy się stworzyć nową formę dla obowiązujących treści programowych w naszej szkole?
Dla jednych to trudne i wręcz niemożliwe. Jednak zdolnym i wybitnym reżyserom może się udać, gdyż nie boją sprzeciwić się dotychczasowym kanonom i tradycji. Tworzą spektakle, które ściągają do teatrów operowych na całym świecie tłumy zarówno koneserów muzyki operowej, jak i młodych ludzi. Wystarczyła wyobraźnia, konsekwencja, odwaga w przekraczaniu granic, przyzwyczajeń, stereotypów i obowiązujących schematów.
Autorzy artykułów i felietonów w tym numerze „Edukacji i Dialogu” mają odwagę mówić o rzeczach, które pozwalają spojrzeć na edukacją z innej strony i prezentować problemy, o których nie myślimy na co dzień.
Zapraszam do lektury tekstów i życzę przy tym satysfakcjonujących wrażeń.
Witold Kołodziejczyk
edukacjaprzyszlosci.blogspot.com
XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu
Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00
Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00
„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna
Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00
Comeback rózgi i klęczenia na grochu?
Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00
Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów
Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00
Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?
Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39
MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34
Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35
Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi
jeck steve 09 Luty 2012, 07:01
imarion 08 Luty 2012, 18:24