To nie jest tak, jak myślisz
Współczesna wiedza psychologiczna uświadamia nam, że nie jesteśmy tacy za jakich się uważaliśmy, a niektóre potoczne opinie na temat nas samych – są błędne. Wprawdzie daje się zauważyć coraz większe zainteresowanie współczesnymi odkryciami neurobiologii i psychologii, ale tkwiące w nas kulturowe i psychologiczne bariery sprawiają, że nie jest ono równoznaczne z pełną otwartością na wiedzę o sobie. Innym torem idzie nauka i badania, innym refleksja. A w naszych błędnych przekonaniach na temat nas samych utwierdza nas otoczenie, w tym także szkoła.
Jednym ze stereotypów myślenia dotyczących oceny inteligencji jest przekonanie, że nauka i technika czyni zawrotne postępy a ludzie są wciąż tacy sami. Innym jest założenie jej niezmienności, czyli przekonanie, że cechy naszego umysłu są trwałe, a inteligencja, którą zostaliśmy obdarzeni, zmienia się w minimalnym stopniu albo nie zmienia się wcale. O powszechnie panującym przekonaniu, że tylko niektórzy z nas są inteligentni, lepiej nie wspominać. Przełamanie stereotypów myślenia dotyczących oceny inteligencji pomoże w nauce, wzmocni poczucie własnej wartości, a także wpłynie na zrozumienie innych.
W licznych publikacjach dotyczących funkcjonowania mózgu możemy spotkać stwierdzenie, że człowiek działa poniżej swoich możliwości. Poziom wykorzystania intelektualnych możliwości określa się na 10% wrodzonego potencjału. Oznacza to, że umysł człowieka w toku kształcenia rozwijać się może wydatniej. Współczesna nauka sprawia, że dzisiaj mamy możliwość dynamicznego wszechstronnego rozwoju, a każdy może rozwijać się bez ograniczeń.
Mówiąc o potencjale mamy na myśli inteligencję. Liczba i różnorodność definicji inteligencji obrazuje jak złożona jest jej istota. Nie wchodząc w naukowe teorie chciałabym skupić się na problemie wspomagania jej rozwoju.
Trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że inteligencja stanowi zarówno o naszym życiu zawodowym jak i prywatnym – jest wyznacznikiem naszego sukcesu zarówno zawodowego jak i osobistego, zatem decyduje o jakości naszego życia we wszystkich jego aspektach.
Uznane teorie mnogiej inteligencji wyróżniają przynajmniej sześć jej typów: (inteligencja werbalna, wizualna, logiczna, twórcza, fizyczna oraz emocjonalna), i zakładają, że każdy człowiek został obdarzony identycznym potencjałem w każdym z tych typów inteligencji. Każdą z nich charakteryzuje własny styl uczenia się, myślenia, rozwiązywania problemów oraz pamięci. Ludzie wykorzystują swój potencjał intelektualny w tak małym stopniu, że zmierzając do osiągnięcia sukcesu w jakiejś dziedzinie, optymalizują tylko jeden z sześciu rodzajów inteligencji. Do takiego działania zachęca nas przede wszystkim szkoła.
Tutaj bowiem często zostajemy zaszufladkowani jako umysł ścisły bądź humanistyczny i dowiadujemy się, że w innych dziedzinach nie warto się starać, bo trudno pokonać bariery w jakie zostaliśmy wyposażeni. Skupiamy się zatem na rozwijaniu tej inteligencji w jaką natura nas wyposażyła. W konsekwencji takich działań zostajemy mistrzem sportu zupełnie nie radzącym sobie w chwili, gdy trzeba wyrazić słowami własne myśli, albo wspaniałym biologiem nie mającym odrobiny zdrowego rozsądku lub nie umiejącym współżyć z ludźmi.
Mogłoby się wydawać, że to czy dysponujemy różnymi rodzajami inteligencji jest kwestią zupełnie oderwaną od spraw codziennych. Jednak istota tego zagadnienia wykracza poza mury szkoły. Jeśli przyjrzymy się bliżej sześciu typom inteligencji, stwierdzimy, że odnoszą się do najważniejszych spraw w naszym życiu: komunikacji, postrzegania, kierowania się rozsądkiem, czerpania inspiracji, ciała, stosunków międzyludzkich i uczuć. Dążenie do wykorzystania w pełni potencjału umysłu, polega na optymalizowaniu wszystkich sześciu rodzajów inteligencji.
Na początek zajmijmy się inteligencją werbalną oraz wizualną
Inteligencja werbalna, to część naszego umysłu odpowiedzialna za wszystko co wiąże się ze słowem, a więc za mówienie, pisanie, czytanie i słuchanie. Składa się na nią rozumienie słów i ich formułowanie w wypowiedziach i w myślach, zapamiętywanie, a także analiza i synteza. Niestety coraz częściej bywa niedoceniana. Książki zastępuje nam kino
i telewizja, listów nie pisze już prawie nikt. W krótkich komunikatach tekstowych coraz częściej słowo zastępuje serduszko, słoneczko czy uśmiechnięta buźka. A przecież jest to zdolność odgrywająca zasadniczą rolę w rozwoju osobistym. Potęga słowa, choć rzadko to dostrzegamy, wciąż jest ogromna w przypadku osób posługujących się w pracy zawodowej słowem, np. nauczycieli, pisarzy, dziennikarzy, wydaje nam się to oczywiste. Ale przecież każda rozmowa wymaga od nas inteligencji werbalnej, niezależnie od tego czy odgrywamy w niej rolę mówcy, czy słuchacza.
W każdej sytuacji, zarówno prywatnej, jak i w przypadku zawodów niezwiązanych pozornie ze słowem, od poziomu inteligencji werbalnej może zależeć nasz sukces. Nasza wiedza będzie oceniana na podstawie tego jak ją zaprezentujemy. Ludzie o wybitnych zdolnościach językowych mają w ręku klucz do odniesienia sukcesu w różnych dziedzinach życia. Znamy ludzi obdarzonych darem słowa, takich, których charakteryzuje swoboda i łatwość wyrażania myśli i takich, którym sprawia to dużą trudność. Każdy z nas może wskazać w swoim otoczeniu osobę, która odniosła dzięki temu sukces, być może większy niż osoba dysponująca większą wiedzą. A czy kontakty towarzyskie z tą pierwszą, nie wydają się nam samym atrakcyjniejsze?
Często uważa się, że testy mierzące IQ wskazują inteligencję logiczną, ponieważ ich rozwiązanie wymaga logicznego myślenia. Ale czy zawarte w nich pytania i odpowiedzi nie są wyrażone słowami? Zatem poziom inteligencji werbalnej wpływa nawet na wynik testu IQ.
Nie zapominajmy jednak o tym, że inteligencja werbalna to nie jest coś, co jednym jest dane, a innym nie. Przychodzimy na świat z inteligencją werbalną, mamy więcej zdolności werbalnych niż przypuszczamy. Zwykle nawet ci, którzy posługują się w swej pracy słowami, wykorzystują tylko niewielką część swoich wrodzonych umiejętności.
Inteligencja werbalna ma nierozerwalny związek z procesem uczenia się gdyż decyduje o jego efektach. Jej rozwijanie polega na podnoszeniu umiejętności mówienia, czytania, pisania i słuchania. Brak ćwiczeń w tym zakresie naraża nas na utratę naszych wrodzonych zdolności.
Wielu z nas niesłusznie uważa się za złych mówców. Czy jednak nie jest tak, że w życiu codziennym porozumiewamy się z otoczeniem równie łatwo jak inni ludzie, bez zastanowienia werbalizując myśli, a wówczas gdy wiemy, że inni będą nas oceniać na podstawie tego co i w jaki sposób powiemy, czujemy się źle? Innymi słowy, nie mamy problemów z wypowiadaniem się, o ile nie zaczniemy się nad tym zastanawiać, a kiedy zaczniemy zastanawiać się nad każdym wypowiedzianym słowem – w efekcie mówimy nieskładnie. Drogą do osiągnięcia sukcesu w tej dziedzinie jest bycie sobą. Oczywiście trudno zachowywać się naturalnie, gdy jesteśmy onieśmieleni tym, że inni na nas patrzą. Spróbujmy o tym jednak zapomnieć i powiedzieć to co chcemy jakbyśmy leżeli na kanapie i mówili do siebie.
Jeśli zawsze przegrywamy w dyskusji, i dopiero po czasie przychodzą nam do głowy argumenty jakich mogliśmy użyć, zapiszmy to co powinniśmy byli powiedzieć. Róbmy to za każdym razem, a szybko zauważymy, że nasza zdolność natychmiastowego odpierania argumentów znacznie się poprawiła, a ponadto zyskaliśmy pewność siebie.
Łatwość posługiwania się słowem zwiększa umiejętność słuchania i skutecznego rozumienia treści przekazanych przez rozmówców. W wartość skutecznego słuchania nikt nie wątpi. Około 80% informacji dociera do nas codziennie w formie mówionej. Wyróżnia się pięć poziomów słuchania: brak słuchania, słuchanie, słuchanie wybiórcze, słuchanie uważne, słuchanie empatyczne, a każdy z nich ma swoje dobre i złe strony. Można dobrać odpowiedni poziom słuchania stosownie do osoby lub sytuacji. Jednak trzy pierwsze poziomy nie są w pełni skuteczne, pozostałe wyczerpują naszą energię.
Zaleca się zatem nabycie umiejętności szóstego poziomu, czyli mocnego słuchania, charakteryzującego się cechami pięciu pozostałych, polegającego na sterowaniu słuchaniem tak, aby odróżniać i pomijać nieistotną część przekazu, skupiając uwagę na wyławianiu wyłącznie jego istotnych fragmentów.
Umiejętność szybkiego czytania można zdobyć na kursach lub przy użyciu książek specjalnie do tego przeznaczonych. Szybkie czytanie nie stwarza przeszkód w rozumieniu treści, odwrotnie – dzięki niemu łatwiej wychwycić istotną treść. Oko i umysł rejestrują około 100 słów na minutę. Zwykle jednak czytamy znacznie wolniej, ponieważ nieświadomie blokujemy wrodzone zdolności czytania. Traktujemy czytanie jako nieprzyjemny obowiązek, ponieważ zabiera nam ono dużo czasu. A w rzeczywistości ludzie wtedy czytają wolno, kiedy tego nie lubią, z czego nie zawsze zdają sobie sprawę.
Poza technikami szybkiego czytania, można zastosować metodę przyspieszenia czytania, polegającą na wytworzeniu mechanizmów automatycznie je wzmagających. Zainteresowanie lekturą sprawia, że chcemy jak najszybciej poznać dalszy ciąg tekstu. Służy temu wyrabianie osobistego stosunku do książki. Możemy go osiągnąć, zapoznając się z lekturą przed jej przeczytaniem, poprzez przejrzenie obwoluty lub okładki, w celu sprawdzenia co pisze wydawca na temat książki i autora, przeglądając notę autora, spis treści czy nagłówki rozdziałów. Zastanawiajmy się czego chcielibyśmy i czego możemy dowiedzieć się z tej lektury.
Najważniejsze jest jednak pamiętać, że inteligencję werbalną trzeba ćwiczyć stale. Jest wiele pism i programów zawierających gry słowne i krzyżówki. Temu celowi służyć może także gra w scrabble. Najlepiej dużo czytać, szukać synonimów, analizować wyrazy, porównując je nie tylko znaczeniowo, ale też literowo. Innym sposobem rozwoju inteligencji werbalnej jest uczenie się języków. Zmusza to nas do namysłu nad znaczeniem wyrazów, używaniem składni czy odpowiednią formą wyrażania myśli. Również pisanie i czytanie poezji uczy myślenia symbolicznego.
Dobrym sposobem jest obejrzenie filmu nakręconego na podstawie książki, wysłuchanie jej wersji audio, a na końcu przeczytanie książki. Przechodzenie z jednej formy języka do drugiej może rozwinąć i wzbogacić inteligencję werbalną.
Inteligencja wizualna, to umysłowy system odpowiedzialny za przetwarzanie i przechowywanie obrazów – zarówno prawdziwych jak i wyimaginowanych.
W tym przypadku również, jeśli wierzyć badaczom, jesteśmy w stanie wchłonąć dziesięć razy więcej informacji i wykorzystać znacznie skuteczniej to co postrzegamy, jeśli stajemy się bardziej aktywni i dokonujemy świadomego wysiłku, by dostrzec co się wokół nas dzieje. Spróbujmy to zweryfikować. Zamknijmy oczy i próbujmy sobie przypomnieć wszystkie szczegóły wyglądu pomieszczenia, w którym się znajdujemy, a potem znów je otwórzmy. Porównajmy to, co sobie przypomnieliśmy, z tym co widzimy. Gdy rozejrzymy się uważnie po otoczeniu, zapamiętamy znacznie więcej. Na tym polega różnica między widzeniem biernym a czynnym. Świadomie dostrzegamy dziesięć razy więcej i dlatego do mózgu dociera dziesięciokrotnie więcej informacji.
Widzenie służy do identyfikacji obrazów. Inteligencja wizualna jest pojęciem znacznie szerszym. W jej zakres wchodzi zdolność zapamiętywania tego co widzimy, wychwytywania szczegółów i cech charakterystycznych, wykorzystania skłonności do marzeń i wyobrażania sobie różnych sytuacji. Dzięki rozwijaniu zdolności wizualnych, można nauczyć się każdej czynności lub sprawności demonstrowanej przez innych (ruchy tenisisty, taniec), odnaleźć w otoczeniu odłożone przez nas przedmioty, wychwycić informacje wyrażone w formie wizualnej (wykresy, mapy, tabele).
Postarajmy się myśleć obrazami, nie słowami. Chodźmy na wystawy obrazów, na wystawy kwiatów, przeglądajmy pisma z pięknymi zdjęciami i ilustracjami. Wyobrażajmy sobie różne sceny i obrazy. Spróbujmy uruchomić wszystkie zmysły, ćwicząc zdolności wizualne, w ten sposób sceny, które sobie wyobrażamy staną się bardziej wyraziste i żywe. Wyobrażajmy sobie, że słyszymy dźwięki, czujemy zapachy.
Ćwiczmy sztukę wyobraźni – formę inteligencji wizualnej, którą nauka uznaje za główny motor postępu
Znane jest pojęcie wizualizacji, czyli widzenia oczami wyobraźni. Takie zdolności wizualne ma każdy człowiek, a przynoszą one wymierne efekty fizyczne i psychiczne. Wyobrażanie sobie pewnych sytuacji wyzwala takie same uczucia jak sytuacje rzeczywiste. Wyobraźmy sobie jakieś przykre przeżycie, którego kiedyś doświadczyliśmy. Większość z nas ponownie odczuje taką samą przykrość jakiej doświadczyliśmy w przeszłości. Podobnie jak wspomnienie widzianej przez nas zabawnej sytuacji wywoła ponownie nasz uśmiech.
Wyobrażenie ruchu pobudza te same połączenia nerwowe, co prawdziwy ruch. Samo wyobrażenie sobie jakiejś sceny pobudza nasze uczucia. Tak więc gdy wyobrażamy sobie siebie wykonującego jakąś czynność, uaktywniamy te same mięśnie i komórki nerwowe, które są aktywne przy jej wykonaniu. Możemy zatem poprawić jakąś sprawność, wyobrażając sobie, że ją ćwiczymy.
Opisane cechy inteligencji werbalnej i inteligencji wizualnej, możemy traktować jako zbiór pewnych swoistych preferencji w uczeniu się. Osoba posiadająca dobrze rozwiniętą inteligencję werbalną będzie uczyć się: słuchając, pisząc, czytając, dyskutując. Osoba posiadająca dobrze rozwiniętą inteligencję wizualną, będzie uczyć się sporządzając graficzne prezentacje materiału, używając różnych kolorów, rysując diagramy, schematy, wykresy, mapy myśli. Dzięki doborowi odpowiednich materiałów dydaktycznych, można z jednej strony usprawnić proces uczenia się, a z drugiej strony traktować naukę jako szansę na doskonalenie tych typów inteligencji.
Mariola Dobosz
XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu
Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00
Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00
„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna
Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00
Comeback rózgi i klęczenia na grochu?
Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00
Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów
Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00
Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?
Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39
MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34
Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35
Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi
jeck steve 09 Luty 2012, 07:01
imarion 08 Luty 2012, 18:24