Ściąganie na piątkę

Gdyby przyznawano nagrody za ściąganie na klasówkach i egzaminach, to z pewnością dostałabym nie jedną: za kreatywność, za odwagę, za pracę zespołową. Ściąganie w moim wykonaniu to pełna finezji sztuka, wyższa szkoła jazdy.


Uwielbiałam przygotowania do klasówek ze zbędnych – według mnie – przedmiotów. Tworzenie nowych sposobów ściągania, bardziej pobudzało moje szare komórki niż zakuwanie. Zbędny przedmiot? Weźmy na przykład matematykę (pójście do klasy humanistycznej nie uchroniło mnie przed nią). Po co mi wzór na obliczanie pola trójkąta, jeśli w dorosłym życiu przyda mi się co najwyżej dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie? Nie chcąc tracić czasu na przyswajanie wiedzy czy umiejętności dla mnie bezużytecznych, musiałam odwołać się do niekonwencjonalnych sposobów, zapewniających przejście z klasy do klasy. Musiałam ściągać.

Co na to moi koledzy i koleżanki z klasy? Niektórzy podziwiali brawurę i pomysłowość w ściąganiu. Inni dziwili się, że nie chcę się uczyć, korzystać z lekcji. Jeszcze inni – ściągali tak jak ja. Ale wszyscy, bez wyjątku, mniej lub bardziej aktywnie (zależało od stopnia wtajemniczenia) pomagali mi. (Za co zresztą do dziś jestem im wdzięczna). Współpraca przy ściąganiu dawała nam poczucie sprzymierzenia, wspólnoty. Pomagając mi, nie ryzykowali: jeśli zostałam nakryta, to tylko ja ponosiłam konsekwencje. Nie takie znowu straszne; musiałam podejść do klasówki jeszcze raz.

W wydanej w roku 2005 książce „Shortcuts to Poland” Laura Klos-Sokol tłumaczy, że polskie podejście do ściągania jest takie, jak do płacenia podatków, czyli: „byłbyś nienormalny, jeśli nie starałbyś się wymigać”. Autorka przytacza opinię, według której: „w Polsce system szkolnictwa należy do rządu. A przecież oszukiwać rząd jest OK.” Niestety, nie miałam tej książki, aby wytłumaczyć pochodzenie moich nawyków i polską filozofię ściągania, kiedy kilka lat temu na University of Auckland w Nowej Zelandii zostałam przyłapana in flagranti...


Zuza Scherer


    Cały artykuł w "EDUKACJA i DIALOG" maj 2009







 

Listopad/Grudzień 2009 - FELIETON
REKLAMA
FACEBOOK
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu

Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00

(W)inna Szymborska

Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00

„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna

Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00

Comeback rózgi i klęczenia na grochu?

Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00

Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów

Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00


OSTATNIE KOMENTARZE

Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?

Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39

MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli

LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34

Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?

LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35

Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi

jeck steve 09 Luty 2012, 07:01

Dr kalkulator

imarion 08 Luty 2012, 18:24

FACEBOOK

Powrót do góry