Pilnie potrzebni dla Polski - wielcy liderzy!
Polska swoją karierę na mapie Europy rozpoczęła w wielkim stylu. Około roku 800-900 n.e. na terenach dzisiejszej Wielkopolski pojawiła się dynastia słowiańska, która u schyłku pierwszego tysiąclecia, z pogańskiego państewka plemiennego przekształciła kraj, który nazwano później Polską, w lokalne mocarstwo środkowoeuropejskie.
Później bywało już tylko gorzej. Ostatni Piast - Kazimierz Wielki oraz Władysław Jagiełło i Stefan Batory, to tylko chlubne wyjątki od reguły, która mówi, że w naszej historii brakowało dobrych przywódców. Co prawda miewaliśmy dobrych hetmanów i magnatów-menedżerów, ale generalnie rzecz biorąc przez ostatnie 1000 lat, Polska nie wykorzystała wielu szans na rozwój cywilizacyjny z powodu deficytu kompetencji przywódczych. Nasze wojska, nasi kupcy i rzemieślnicy radzili sobie w Europie przez ostatnie 1000 lat całkiem nieźle. Polacy wymyślili formacje wojskowe, które były najskuteczniejsze w Europie (np. Lisowczycy w XVII w., ułani – od 1740) lecz jednocześnie przegrali niepodległość w roku 1772/1773/1793 w zależności od miejsca zamieszkania). Nie mieli jednak mądrego przywództwa. Style przewodzenia Polakom były zawsze archaiczne. Słowiańska tradycja nie pozwoliła na umocnienie się władzy absolutnej. Król (władza centralna) nigdy nie dysponował pokaźnym budżetem. Ostatnią próbę podjął Jan III Sobieski, który próbował zdobyć dla Polski Prusy (wraz z Królewcem) i uniezależnić się przez to finansowo od szlachty.
Później, okres XIX wieku w Wielkopolsce zaowocował pojawieniem się wielkiej liczby liderów lokalnych, którzy zbudowali społeczeństwo obywatelskie z krwi i kości. Jednak również w Wielkopolsce nie zaowocowało to pojawieniem się skutecznego lidera. Skłócony z kresowiakami Dmowski, miał co prawda wizję Polski nowoczesnej, ale nie potrafił jej wdrożyć w życie. Do tego trzeba dodać klęski powstań narodowych (z wyjątkiem dwóch Powstań Wielkopolskich w roku 1806 i 1918/19). Nawet w Powstaniach Wielkopolskich nie ma mowy o silnym przywództwie. Był to ruch oddolny. Powstania: Listopadowe, Styczniowe i Warszawskie – choć to drażliwy temat – szczególnie jeśli chodzi o to ostatnie, nie były dobrze przygotowane, a w zasadzie słabość przywództwa polegała na tym, że w ogóle do nich doszło.
Dzisiaj, w roku 2009 poziom naszego rozwoju gospodarczego nie może znacząco wzrosnąć bez inwestycji w szczególny aspekt zasobów ludzki – inwestycji w kompetencje przywódcze.
John Adair, przewodniczący programu badań nad przywództwem (Chair of Leadership studies) w ONZ propaguje potrzebę inwestowania w jakość przywództwa na całym świecie. Jego zdaniem, rządy na całym świecie przekazały odpowiedzialność za kształcenie liderów szkołom biznesu. „Po raz pierwszy w historii mamy szansę na to, aby globalni liderzy współpracowali wspólnie w sieci, aby rozwiązywać światowe problemy [...] liderzy polityczni to jedyna grupa społeczna na świecie, która jest wykluczona z form kształtowania kompetencji liderskich”. Oprócz tego potrzebujemy kształtowania kompetencji liderów na poziomie narodowym. Prezydent Madagaskaru odbywa regularne szkolenia ze swoimi współpracownikami. Powstało tam także narodowe centrum kształtowania kompetencji przywódczych przeznaczone dla liderów politycznych. John Adair zauważa, że połowa populacji ziemi jest w wieku poniżej 25 lat, w związku z tym powinniśmy inwestować w programy szkolenia liderów jutra poczynając od szkół podstawowych. Podstawowe kompetencje dobrych liderów, takie jak: entuzjazm, integralność molarna, pewność siebie, szacunek dla drugiego człowieka, są kształtowane w bardzo młodym wieku. Musimy wyjść poza schemat edukacji rozumianej jako testy i egzaminy! Zdaniem Adaira taki program globalnej troski o rozwój kompetencji przywódczych na świecie jest potrzebny, a w jego realizacje muszą się zaangażować uniwersytety, organizacje pozarządowe itp. Powinien on kosztować około 20 mld dolarów.
Jan Fazlagić
XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu
Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00
Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00
„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna
Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00
Comeback rózgi i klęczenia na grochu?
Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00
Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów
Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00
Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?
Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39
MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34
Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35
Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi
jeck steve 09 Luty 2012, 07:01
imarion 08 Luty 2012, 18:24