Sztuki walki - droga do nieagresji
Zjawisko demoralizacji i przestępczości dzieci i młodzieży jest obecnie problemem w zastraszającym tempie narastającym, i staje się jednym z najistotniejszych zagrożeń życia społecznego. Sztuki walki jak dotąd bardziej odporne na wszelkiego typu patologie, pozostają oazami czystego sportu (Cynarski W.J: Teoria i praktyka dalekowschodnich sztuk walki w perspektywie europejskiej. Rzeszów 2004, s.102).
Jak zauważa Kalina: „W każdym z nas jest agresywność, która istnieje niezmiennie. Wystarczy ją zorganizować według stosunków społecznych, akceptowanych reguł, aby nie była ona interpretowana jako gwałtowność bądź brutalność.” Właśnie w tej sferze sztuki walki mogą stanowić skuteczną alternatywę oddziaływań. W walce ujawniają się różne strony ludzkiej natury, takie jak: lęk, duma, próżność, umiejętności, czy predyspozycje. Uczenie się sztuk walki pozwala dostrzec, że lęk przed porażką paraliżuje zdolności człowieka, co do prawidłowego, inteligentnego działania, że agresja czy próżność zaciemniają poznanie. Takie uczenie przede wszystkim kształci postawę czujnego obserwatora. Unaocznia własne słabości oraz konieczność współpracy z innymi. Trening pozwala przezwyciężyć lęk i kompleksy, które rodzą agresję wobec innych. Jest to więc droga do nieagresji. Zdaniem Fredersdorfa dzięki sztukom walki zyskujemy otwartość w kontaktach międzyludzkich i tolerancję wobec obcych wzorów, siłę woli i odwagę, postawę odpowiedzialności i honoru. Jedną z pierwszych rzeczy, której uczą instruktorzy (zarówno wśród dzieci jak i dorosłych) jest szacunek do partnera, zwracanie uwagi by nie stała mu się na treningu żadna krzywda. Ponieważ odczuwanie bólu jest nierozłącznie związane z technikami, a nauka wiąże się z popełnianiem błędów pożądaną umiejętnością u trenujących jest zdolność panowania nad impulsami. Jakiekolwiek gwałtowne, niekontrolowane reakcje wobec partnera, który przypadkiem wyrządził krzywdę są nieakceptowane. Szczególnie dzieci są uwrażliwiane na to, że zemsta i tzw. „oddawanie” jest zachowaniem nieprawidłowym.
Pisząc o sztukach walki nie można pominąć specyficznej terminologii takiej jak: bud?, d?jo, sensei, którą będę posługiwała się w tej pracy. Bud? najczęściej rozumiane jest jako system aksjonormatywny, przestrzeń zachowań, uwarunkowań psychofizycznych (tamże, s. 18). Współcześnie bud? traktowane jest w Europie jako tradycyjna droga do samodoskonalenia, głównie duchowego, przez praktykę sztuk walki. Dla potrzeb tej pracy przyjmę także uproszczoną definicję d?jo jako drogi, miejsca poza codziennością, gdzie odbywa się trening, a także jako zespół zasad, legend, mitycznych wyobrażeń (tamże, 233), które przyczyniają się do skuteczności działań edukacyjnych, a wężej resocjalizacyjnych, czy profilaktycznych.
Ewa Jezierska
XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu
Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00
Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00
„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna
Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00
Comeback rózgi i klęczenia na grochu?
Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00
Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów
Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00
Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?
Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39
MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34
Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35
Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi
jeck steve 09 Luty 2012, 07:01
imarion 08 Luty 2012, 18:24