Augmented Reality (1)

Marcin Woźniak, 09 Lipiec 09

Komentując post Edukacja architektoniczna - czas zacząć... Pani Anny Komorowskiej poruszyłem temat Augmented Reality, który - ku mojemu zaskoczeniu - spotkał się z zainteresowaniem czytelników.

Obiecywałem, że postaram się szerzej opisać temat, podzielę się informacjami o tej ciekawej technologii.

Augmented Reality to "Rozszerzona Rzeczywistość", nie tworzy pełnej, wirtualnej rzeczywistości 3D, pozwala jednak łączyć elementy świata rzeczywistego z elementami stworzonymi przy pomocy narzędzi informatycznych, ponieważ w systemach Rozszerzonej Rzeczywistości informacje generowane przez komputer są dodawane do "zwykłych" bodźców odbieranych przez zmysły obserwatora. Mamy więc do czynienia z zaawansowaną technologią, która świat rzeczywisty uzupełnia o modele, obiekty, postaci istniejące jedynie jako wirtualne byty.

Rodowód Augmented Reality sięga korzeniami do lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku, kiedy to studenci Harvard University i University Utah pod kierunkiem Ivana Sutherlanda rozpoczęli pierwsze, koncepcyjne jeszcze prace, które zaowocowały powstaniem pierwszego nagłownego wyświetlacza HMD (Helmet-Mounted Display) pozwalającego obserwować Rozszerzoną Rzeczywistość (1966).

Wkrótce technologią tą zainteresowała się armia USA oraz NASA i przemysł lotniczy. W myśliwcach pojawiły się HUD (Head-Up Display) - wyświetlacze przezierne prezentujące informacje na specjalnej szybie bez zasłaniania widoku. Z biegiem czasu HUD trafiły do lotnictwa cywilnego. W latach dziewięćdziesiątych inżynierowie firmy Boeing skonstruowali system wspomagający rozpoznawanie wiązek oraz pojedynczych przewodów elektrycznych (w modelu B 747-200C długość tych przewodów przekracza 380 km), wtedy też pojawiło się określenie "Rozszerzona Rzeczywistość", którego autorem jest Prof. Thomas Preston Caudell pracujący ówcześnie dla Boeinga.

W ostatnich latach coraz częściej mówiło się o Augmented Reality, głównie za sprawą zintegrowania tej technologii z urządzeniami GPS. Program do nawigacji nie tylko wskazuje drogę, ale wyświetla również na bieżąco informacje dotyczące miejsca, w którym się akurat znajdujemy, obiektów do których się zbliżamy, informacje te są nakładane na rzeczywisty obraz przechwytywany np. przez kamerę wbudowaną w telefon z modułem GPS. Wikitude AR Travel Guide dla telefonów s systemem Google Android jest świetnym przykładem takiego wykorzystania Augmented Reality.

Augmented Reality wkracza również do świata gier komputerowych oraz konsoli dla graczy. W 2007 roku Sony wprowadziło na konsolę PlayStation 3 grę logiczno-taktyczną The eye of judgment, łączącą świat rzeczywisty z wirtualnym, dzięki obsłudze cyfrowej kamery EyeToy, podłączanej do konsoli. W grze używa się talii kart, które w trakcie zabawy są rozmieszczane na specjalnej dziewięciopolowej planszy. Kamera rozpoznaje położone przez użytkownika karty, dzięki czemu na ekranie podłączonym do konsoli prezentowane są odpowiednie trójwymiarowe postaci biorące udział w grze. W 2008 roku Sony rozszerzył swoją ofertę na PlayStation 3 o EyePet - wirtualnego ale bardzo realistycznie wyglądającego małego zwierzaka, który rozpoznaje przedmioty, reaguje na "głaskanie", bawi się z człowiekiem.

Bieżący rok przyniósł ? moim zdaniem ? przełom jeśli chodzi o wejście Augmented Reality "pod strzechy". Wszystko dzięki technologii Flash i bibliotece FLARToolkit będącej wersją ARToolKit - zestawu bibliotek do generowania aplikacji Augmented Reality. FLARToolKit otwiera drogę do powstawania aplikacji Flash wykorzystujących Rozszerzoną Rzeczywistość dostępnych online. Każdy może więc rozpocząć własną przygodę i rozszerzać swoją rzeczywistość o kreowane przez siebie obiekty i postaci.

Augmented Reality przeszła długą drogę od zastosowań militarnych do gier, rozrywki, reklamy. Rodzi się jednak pytanie: co Augmented Reality ma wspólnego z edukacją i rozwojem? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć już wkrótce.

Podziel się
KOMENTARZE
foto

anonim, 10 Lipiec 09 11:02

straty ?? jakie straty... to tylko nowe sposoby interakcji z otoczeniem Od wieków ludzie zmieniają otoczenie dookoła siebie to jest kolejny poziom.

foto

Zofia Radomska, 10 Lipiec 09 10:21

Przyznam, że przeczytałam ten wpis z lekkim przerażeniem. Mimo swojego "dojrzałego" już wieku jestem wielką zwolenniczką nowoczesnych rozwiązań w edukacji, e-learningu itd. Ale ta technologia Augmented Reality to dla mnie prosta droga do masowej schizofrenii w społeczeństwie! Całkowite pomieszania świata wirtualnego z rzeczywistym. Ja wiem, że tego typu technologie mogą przynieść wiele pożytku, ale obawiam się, że straty w psychice dzieci, które wyrosną na Augmented Reality będą większe...

DODAJ KOMENTARZ
Aby móc pisać komentarze musisz się zalogować

REKLAMA
FACEBOOK
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Wojna płci w szkole

Aleksandra Rygiel 17 Maj 2012, 00:00

Czy Rwanda podniesie się na bitach swoich informatyków?

Maciej Maciołek 17 Maj 2012, 00:00

Polscy uczniowie tyją przez szkołę?

Karolina Krzysik 16 Maj 2012, 00:00

E-podręczniki bez treści?

Aleksandra Rygiel 16 Maj 2012, 00:00

Gdy głupota przewyższa Wyższą Uczelnię…

Maciej Maciołek 16 Maj 2012, 00:00


OSTATNIE KOMENTARZE

Najważniejszy talent dziecka - kreatywność

Maciej Korżel 09 Maj 2012, 12:41

Kretyn. Czy takie imię wybrałeś dla swojego dziecka?

Maciej Korżel 09 Maj 2012, 11:04

Nowe technologie w edukacji

Girls Games 02 Kwiecień 2012, 10:25

Cyfrowa kość niezgody

Girls Games 02 Kwiecień 2012, 10:22

Cyfrowa kość niezgody

Władysław 16 Marzec 2012, 23:22


Powrót do góry