DimDim Pro - oprogramowanie do webcastów
Korzystając z faktu, że kilka dni temu miałem okazję brać udział w ciekawym webinarze prowadzonym przez naszą koleżankę Martę Eichstaedt, postanowiłem opisać swoje wrażenia dotyczące użytego oprogramowania
Korzystając z faktu, że kilka dni temu miałem okazję brać udział w ciekawym webinarze prowadzonym przez naszą koleżankę Martę Eichstaedt, postanowiłem opisać swoje wrażenia dotyczące użytego oprogramowania. Marta korzystała z aplikacji DimDim w wersji komercyjnej. Ponieważ podsumowanie spotkania jako takiego zapewne znajdzie się na jej blogu, ja ograniczę się jedynie do napisania paru zdań o DimDimie jako narzędziu z punktu widzenia uczestnika webinara.
Zanim zaczniemy webcast należy się na niego zapisać. W przypadku DimDim cała sztuka sprowadza się do kliknięcia na przekazany przez organizatora link oraz wypełnienie krótkiego formularza. W formie e-maila uczestnik dostaje potwierdzenie rejestracji wraz z linkiem prowadzącym bezpośrednio do spotkania. Właściwego dnia o określonej przez administratora godzinie wystarczy zalogować się i już możemy zaczynać.
DimDim oferuje całkiem przyjazny interfejs, więc nawet niewprawiony w webcastingu uczestnik z łatwością powinien odnaleźć się pośród narzędzi. Marta – mając doświadczenie w webcastnigu nie zapomniała o wskazywaniu uczestnikom (przynajmniej za pierwszym razem), gdzie znajdują się kluczowe w danym momencie narzędzia, co jeszcze bardziej ułatwia orientację.
Ciekawą funkcjonalnością narzędzia graficznego, które posiada DimDim jest możliwość rysowania po prezentacji również przez uczestników bez konieczności zwiększania ich uprawnień z „uczestnik” na „prowadzący”. Pozwoliło to na wykonanie prostych ankiet bezpośrednio na prezentacji. Zresztą, z tego co mi wiadomo, to DimDim nie posiada osobnego narzędzia do ankiet i quizów, więc rozwiązanie wybrane przez Martę było optymalne.
Głos osoby prowadzącej był dobrej jakości, choć nie było rewelacji. Kilka razy zanikał na 1 czy 2 sekundy. W żaden sposób nie przeszkadzało to w odbiorze i – przynajmniej dla mnie – wszystkie wypowiedzi były wyraźne. Trudno mi za to ocenić obiektywnie kamerę, bowiem obraz zatrzymał się w formie stopklatki i już taki pozostał do końca spotkania. Przekaz wideo nie był jednak w niczym niezbędny do webinaru, więc jako uczestnicy nawet nie zgłaszaliśmy tego faktu.
Jako uczestnik czułem się w miarę komfortowo i bezpiecznie biorąc udział w spotkaniu za pośrednictwem DimDim, jednak nie wiem czy po tej stronie oceanu jest to najwłaściwsze rozwiązanie z punktu widzenia trenera. Dedykowane przez firmę serwery znajdują się w USA, więc nadawanie webcastu zawsze wiąże się z wypuszczeniem go tysiące kilometrów w świat. Czy przy większych grupach uczestników nie oznacza to opóźnień i zerwań połączenia. Jak zauważył Piotr Peszko, do spotkań można używać aplikacji tego typu, ale wspierając ją osobnym oprogramowaniem do transmisji głosu. Co prawda, to prawda, jednak marzy mi się taki program, który spełni wszystkie moje potrzeby bez konieczności konfigurowania dodatkowych aplikacji.
Aleksandra Rygiel 17 Maj 2012, 00:00
Czy Rwanda podniesie się na bitach swoich informatyków?
Maciej Maciołek 17 Maj 2012, 00:00
Polscy uczniowie tyją przez szkołę?
Karolina Krzysik 16 Maj 2012, 00:00
Aleksandra Rygiel 16 Maj 2012, 00:00
Gdy głupota przewyższa Wyższą Uczelnię…
Maciej Maciołek 16 Maj 2012, 00:00
Najważniejszy talent dziecka - kreatywność
Maciej Korżel 09 Maj 2012, 12:41
Kretyn. Czy takie imię wybrałeś dla swojego dziecka?
Maciej Korżel 09 Maj 2012, 11:04
Girls Games 02 Kwiecień 2012, 10:25
Girls Games 02 Kwiecień 2012, 10:22
Władysław 16 Marzec 2012, 23:22