Dyslektyczny elementarz

Aleksandra Rygiel, 05 Listopad 11

Mówi się o niej coraz częściej – o jej odmianach, przyczynach, sposobach radzenia sobie z nią. Minęły czasy, kiedy o „dysfunkcjach” dziecka się milczało, udając, że problemu nie ma. 

Tymczasem problem jest, i – co się okazuje – coraz szerszy. Zapobiegać, czy leczyć? Czy w ogóle można mówić o działaniu profilaktycznym, czy dysleksja jest chorobą?
Pojęcie „dysleksja” używane jest często jako ogólne określenie wszelkich trudności związanych z nauką czytania i pisania. Badania prowadzone na ten temat, wyodrębniają bardziej szczegółowe terminy. Przybierają one następujące formy:

- Dysgrafia – gdy pismo dziecka bardziej przypomina bazgranie kurzym pazurem po ziemi, niż tekst dający się przeczytać.
- Dysortografia – kiedy dziecko ma wyraźne problemy z przyswojeniem zasad ortografii i poprawnej pisowni.
- Dyskalkulia – gdy dziecko posiada zaburzenia rozwoju umiejętności arytmetycznych.
- Dysleksja – kiedy ma problem z nauką czytania, czemu często towarzyszą trudności w pisaniu. 

Nad tym, skąd się bierze dysleksja, wciąż trwają spekulacje – głównie dlatego, że jest to zaburzenie o złożonym podłożu. Najpopularniejsze są dwie koncepcje – genetyczna (czyli dziedziczona; dziecko jest dyslektykiem, najprawdopodobniej któreś z rodziców także nim jest) i organiczna (polega na tym, że mikrouszkodzenia centralnego układu nerwowego nie zostały odziedziczone, ale wystąpiły podczas faz rozwoju – szczególnie w okresie płodowym lub bardzo wczesnym dzieciństwie). 


Czy można przeciwdziałać?

Dysleksja nie jest chorobą – nie istnieje lekarstwo, które by ją wyeliminowało. Natomiast można minimalizować jej skutki. Im wcześniej zostanie wykryta, tym szybciej można znaleźć sposób na ten problemem. Można jednak przeciwdziałać, szczególnie dbając o zdrowie i samopoczucie podczas ciąży. Sam stres jest wystarczającym czynnikiem, który może prowadzić do zakłóceń rozwojowych dziecka w łonie matki. Jest to problem, którego nie można bagatelizować. Spacery, spokojna muzyka, dbanie o kondycję fizyczną i psychiczną, są absolutną podstawą. A kiedy dysleksja zostanie jednak wykryta, należy pamiętać, że przede wszystkim dziecku potrzebne jest czynne wsparcie rodziców i wspólna praca. 

Na szczęście z dysleksją da się żyć. I choć bywa uciążliwa, przykład Einsteina, Edisona, Da Vinci, Darwina i wielu, wielu innych świadczy o tym, iż nie jest przeszkodą nie do przeskoczenia, ani nie wyklucza wysokiego poziomu inteligencji. Można z niej uczynić atut – ciężka praca nad słabościami udoskonala i uczy wytrwałości, potrzebnej na każdym etapie ludzkiego życia. 

Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Aby móc pisać komentarze musisz się zalogować

REKLAMA
FACEBOOK
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Wojna płci w szkole

Aleksandra Rygiel 17 Maj 2012, 00:00

Czy Rwanda podniesie się na bitach swoich informatyków?

Maciej Maciołek 17 Maj 2012, 00:00

Polscy uczniowie tyją przez szkołę?

Karolina Krzysik 16 Maj 2012, 00:00

E-podręczniki bez treści?

Aleksandra Rygiel 16 Maj 2012, 00:00

Gdy głupota przewyższa Wyższą Uczelnię…

Maciej Maciołek 16 Maj 2012, 00:00


OSTATNIE KOMENTARZE

Najważniejszy talent dziecka - kreatywność

Maciej Korżel 09 Maj 2012, 12:41

Kretyn. Czy takie imię wybrałeś dla swojego dziecka?

Maciej Korżel 09 Maj 2012, 11:04

Nowe technologie w edukacji

Girls Games 02 Kwiecień 2012, 10:25

Cyfrowa kość niezgody

Girls Games 02 Kwiecień 2012, 10:22

Cyfrowa kość niezgody

Władysław 16 Marzec 2012, 23:22


Powrót do góry