Myślenie stereotypowe
Wielu z nas ma dziwne przekonanie, że wie lepiej i w związku z tym uważa, że może innym mówić co jest dobre, a co złe, oceniać, pouczać a nawet sądzić i wymierzać kary.
W wielu przypadkach zachowują się tak rodzice wobec swoich dzieci, przełożeni w stosunku do swoich podwładnych, nauczyciele wobec uczniów?
Dzieje się na skutek, najczęściej niczym nie uzasadnionego przekonania, że w drugim człowieku szukać należy przede wszystkim popełnianych przez niego błędów. By traktować osoby, za które w jakiś sposób odpowiadamy, jako problem, a siebie jako eksperta od tego właśnie problemu. Po to się przecież uczyliśmy i w tym celu zgodziliśmy się objąć piastowane funkcje. W znacznym stopniu o tego typu postawie decyduje fakt, że wielu z nas ma poczucie posiadania obiektywnej wiedzy na temat naszych podopiecznych, tego co czują oraz myślą, a także powodów dla których zachowują się określony sposób.
Tego typu postawa generuje rozmaite zachowani autorytarne. Nauczyciel zachowujący się w ten sposób reprezentuje postawę typu: ?Mam większą wiedzę, umiejętności oraz doświadczenie od ciebie. To upoważnia mnie do tego, żeby przejąć władzę nad twoim życiem (sytuacją w grupie, zadaniami do wykonania, kształtem relacji z innymi). Uwierz mi, tak naprawdę tylko ja wiem, co możesz i co powinieneś robić, a nawet co możesz i co powinieneś myśleć?. Często w dokładnie w taki sam sposób myślą rodzice, mężowie ?panowie-i-władcy?, przełożeni.
Tego typu myślenie lekceważy całkowicie zastanawianie się nad innymi przyczynami niż te, które założyliśmy a priori. Kiedy uznamy, że ktoś lekceważy swoją pracę, nie zareagujemy na stwierdzenie, że przecież nie zagwarantowano minimum podstaw do jej wykonania. Ot, zwykłe wymówki lenia- pomyślimy. Kiedy uznamy, że ktoś jest agresywny, a przychodzi nam to szczególnie łatwo w stosunku do osób, które nie zgadzają się naszym zdaniem, nigdy nie dopuścimy do myśli, że ten który uderzył mógł być do tego sprowokowany. Kiedy uznamy, że ktoś kłamie, a przychodzi nam to tym łatwiej, kiedy ktoś udowodnił nam, że to my mijaliśmy się z prawdą, wówczas nie uwierzymy w nic, co ten ktoś mówi, choćby wszystkie dowody przemawiały za nim, a żaden za osobą, która oskarża go o kłamstwo.
Myślenie a priori, działania stereotypowe powodują, że funkcjonujemy w oparciu o przyjęte przez siebie wyobrażenia zapominając całkowicie o autonomii postaw i zachowań ludzi od nas zależnych nie mówiąc o skomplikowanej niekiedy strukturze przyczyn, od których postawy te czy zachowania mogą zależeć.
Panie Jarosławie a czy to nie jest takie błędne koło? Zachowujemy się tak, bo tak nas wychowano? A nas tak wychowano, bo naszych rodziców i dziadków tak wychowano? Mam wrażenie, że stereotypy dostajemy w pakiecie z mlekiem matki. I ciężko jest wyjść poza nie.
Aleksandra Rygiel 17 Maj 2012, 00:00
Czy Rwanda podniesie się na bitach swoich informatyków?
Maciej Maciołek 17 Maj 2012, 00:00
Polscy uczniowie tyją przez szkołę?
Karolina Krzysik 16 Maj 2012, 00:00
Aleksandra Rygiel 16 Maj 2012, 00:00
Gdy głupota przewyższa Wyższą Uczelnię…
Maciej Maciołek 16 Maj 2012, 00:00
Najważniejszy talent dziecka - kreatywność
Maciej Korżel 09 Maj 2012, 12:41
Kretyn. Czy takie imię wybrałeś dla swojego dziecka?
Maciej Korżel 09 Maj 2012, 11:04
Girls Games 02 Kwiecień 2012, 10:25
Girls Games 02 Kwiecień 2012, 10:22
Władysław 16 Marzec 2012, 23:22