Niesamowite wakacje, czyli rozważania o wypoczynku

Ewelina Adamczyk, 23 Lipiec 10

Po fali powodziowej, żar leje się z nieba i upragniony sezon wakacyjny mamy w pełni. Korzystając ze wspaniałej pogody, a wręcz równikowego klimatu w Polsce tego lata, warto przeanalizować ofertę wakacyjną dla naszych najmłodszych.

Po fali powodziowej, żar leje się z nieba i upragniony sezon wakacyjny mamy w pełni. Korzystając ze wspaniałej pogody, a wręcz równikowego klimatu w Polsce tego lata, warto przeanalizować ofertę wakacyjną dla naszych najmłodszych. Jak co roku, biura podróży prześcigają się w pomysłach na organizację coraz bardziej atrakcyjnego wypoczynku naszym pociechom. Od mnogości propozycji można dostać zawrotu głowy. Na który wyjazd się zdecydować, wybierając spośród tak przebogatej i różnorodnej oferty wyjazdów: speleologicznych, windsurfingowych, strzeleckich, tanecznych, tenisowych, jeździeckich, żeglarskich, językowych, fotograficznych, artystycznych i można by tej listy jeszcze bardzo długo nie zamykać.

Ciekawą i popularną propozycją dla młodzieży w wieku 13-18 lat są tzw. survivale czyli szkoły przetrwania. Moda na nie przywędrowała do nas oczywiście zza oceanu, pomysł się spodobał i coraz więcej osób, zarówno dzieci jak i dorosłych chce spędzać urlop aktywnie. Uczestnicy takich obozów wędrują po górach, rozbijają obozowiska w lesie, tropią zwierzęta i samodzielne przyrządzają ogniskowe przysmaki. Uczą się, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach by nie stracić zimnej krwi i działać rozsądnie w razie wypadków, mają m.in. przeszkolenia z udzielania pierwszej pomocy.

Nasze dzieci mogą również przenieść się na kilka tygodni do niezwykłego świata czarów i magii, stać się rycerzami bądź czarodziejami na jakimś mrocznym zamczysku. Bogata oferta biur podróży daję dzieciakom okazję pożyć w świecie Harrego Pottera, dostać się do krainy Wikingów czy Indian. Uczą się tam kaligrafii, wykonują talizmany, tańczą przy ognisku, lepią z gliny naczynia, poznają magiczne zioła, posługują się mapą i kompasem czy budują szałasy. Uzupełnieniem codziennych atrakcji są wieczorne dyskoteki i ogniska z pieczeniem kiełbasek.

Na pewnoinaczej spędzają dziś wakacje nasze dzieci niż my, o dziadkach nie wspominając. Coraz mniej jest dziś obozów harcerskich, i nie jest o nich już tak głośno, jak było niegdyś, do lamusa odchodzą obozy wędrowne. Mundurki, co prawda jeszcze wiemy jak wyglądają, jednak spotykamy je nieporównywalnie rzadziej niż dawniej i to zazwyczaj w chwilach większych uroczystości kościelnych bądź państwowych.

Młody człowiek obecnie na obozie w przeciągu kilkunastu dni zdobywa mnóstwo ważnych umiejętności. W zależności od tematyki obozu, jego uczestnik może podszkolić pływanie czy język, nauczyć się lepszej orientacji w terenie, szanować przyrodę, każde dziecko będzie bardziej pewne siebie i śmiałe spędzając więcej czasu z rówieśnikami. W harcerstwie umiejętności nabywa się najkrócej w ciągu roku, zazwyczaj jest to kilkuletnia formacja, jednak ważnym jest aspektem jest poczucie więzi z rówieśnikami, która na krótkich obozach wraz z ich zakończeniem też niestety wygasa.

Pamiętajmy, że wakacyjna oferta, którą wybieramy dla naszych dzieci ma decydujący wpływ na ich rozwój, dlatego dokładnie przemyślmy, na co i gdzie chcemy wysłać nasze pociechy. To, czego dzieci doznają obecnie, bardzo rzutuje na ich przyszłe wybory i zachowania. Krótki wakacyjny obóz może stać się zaczątkiem do kontynuacji przez dziecko jego wakacyjnych doświadczeń i umiejętności, do znalezienia grupy osób, z którymi będzie rozwijać swoje zainteresowania i budować więzi, jak również może być powodem jego zamknięcia się w sobie czy frustracji.

Podziel się
KOMENTARZE
foto

ala, 29 Lipiec 10 13:59

U mnie na mazurach jest taka szkoła, wspaniała sprawa. Dzieci to wolą niż wakacje w Lądynie!!! Dzieci spędzają tam 2 tygodnie a wrażenia opowiadają miesiącami, czas wypełniony do granic możliwości i nikomu nie przeszkadza, że wędlina ze skórką czy toaleta na końcu obozu

DODAJ KOMENTARZ
Aby móc pisać komentarze musisz się zalogować

REKLAMA
FACEBOOK
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna

Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00

Comeback rózgi i klęczenia na grochu?

Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00

Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów

Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00

Puste place zabaw

Aleksandra Rygiel 01 Luty 2012, 00:00

Celtycki wojownik w szkolnej ławce, czyli o archeologii i dziejach najdawniejszych w szkołach

Łukasz Sajnóg 30 Styczeń 2012, 00:00


OSTATNIE KOMENTARZE

Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi

jeck steve 09 Luty 2012, 07:01

Dr kalkulator

imarion 08 Luty 2012, 18:24

TED Talks | Daniel Kahneman o doświadczeniu i pamięci

Michał Młodziński 31 Styczeń 2012, 13:43

Do biegu… gotowi… STOP!

everlight112 07 Styczeń 2012, 11:20

Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi

rose wong 24 Grudzień 2011, 04:25


Powrót do góry