.jpg)
W sprawie blogów
kontaktuj się z:
Piotrem Peszko
Redaktorem eid.edu.pl
piotr.peszko@eid.edu.pl

W sprawie współpracy medialnej
kontaktuj się z:
Magdaleną Raczek
PR & Marketing Manager
magdalena.raczek@eid.edu.pl
Z badań profesora Zbigniewa Kwiecińskiego wynika, że szkoła jako instytucja społeczna nie nadąża za dokonującymi się zmianami w otaczającej nas rzeczywistości.
Instytucje oświatowe jakby z natury swojej są zachowawcze, utrzymują stabilność struktur i wzajemnych metod funkcjonowania.
W związku ze zmianami w polskiej edukacji zmieniła się rola rodziców w szkole wyraźnie wzrosła ich ranga. Pojawia się wiele pytań, czy pracownicy oświaty są do tego przygotowani, czy dają rodzicom możliwość istnienia jako podmiot w systemie szkolnym. Czy sami rodzice są przygotowani do pełnienia odpowiedzialnej roli w podlegającej procesom demokratyzacji szkole? Czy szkoła może stawać się bardziej demokratyczna? Czy my pracownicy oświaty potrafimy sprostać wymaganiom zmieniającej się rzeczywistości? Wydaje się pewnym, że z raz obranej drogi przemian nie ma już odwrotu. Musimy przygotować siebie naszych uczniów, a także pośrednio rodziców do pełnienia innych ról społecznych, do podmiotowego urzeczywistnienia demokratycznych idei w życiu. Mamy być osobami posiadającymi decydujący wpływ na zachodzące w naszym otoczeniu zmiany, choć wydaje się to często trudne, jednak nieodzowne.
Najtrudniejsze jest pokonywanie barier tkwiących w świadomości różnych osób, także rodziców , ale i nauczycieli. Krytyka szkoły stała się pewną metodą. Społeczeństwo wydaje się być skłócone z instytucjami oświaty. Brak zaufania dotyczy także relacji pomiędzy czynnymi zawodowo nauczycielami a instytucjami decydującymi o kształcie szkolnictwa w Polsce ( ministerstwo, organy nadzorujące i prowadzące ).
Naszą polską przypadłością jest to, że łatwiej dostrzec nam negatywne zjawiska, na które nie mamy wpływu, niż te, które możemy zmieniać samodzielnie, choć pewnie z wysiłkiem. W obecnym czasie nic nie zrobi się samo, zmiany kosztują drogo, zwłaszcza wymagają wysiłku, wzajemnego zaangażowania, już nie można się oglądać za innych, zwłaszcza tych, którzy są na górze. Trzeba działać skutecznie i szybko szkoła tego bardzo potrzebuje, trzeba ją stale doskonalić. Efekt tych zmian jest trwalszy, gdy zmiany dzieją się wewnętrznie i oddolnie.
Fundamentem podmiotowych relacji w szkole jest dialog pomiędzy wszystkimi osobami, które w jej życiu uczestniczą. Dialog, pozwalający zaistnieć, demokratycznie z prawem współdecydowania i współdziałania, daje możliwość kształtowania społecznej rzeczywistości lokalnego środowiska. Szkoła dla rodziców i ich dzieci powinna stawać się miejscem odzwyczajania od wyuczonej bezradności w życiu zawodowym, społecznym i rodzinnym.
modzielnie, choć pewnie z wysiłkiem.














