Kategorie

foto

W sprawie blogów
kontaktuj się z:
Piotrem Peszko
Redaktorem eid.edu.pl
piotr.peszko@eid.edu.pl

 

W sprawie współpracy medialnej
kontaktuj się z:
Magdaleną Raczek
PR & Marketing Manager
magdalena.raczek@eid.edu.pl

Blogi

powrót

Rola rodziców w szkole

Grzegorz Borkowski / 
nauczyciel - teraputa
wpisów: 2
02 Lipiec 09

Rola rodziców w szkole

Z badań profesora Zbigniewa Kwiecińskiego wynika, że szkoła jako instytucja społeczna nie nadąża za dokonującymi się zmianami w otaczającej nas rzeczywistości.

Instytucje oświatowe jakby z natury swojej są zachowawcze, utrzymują stabilność struktur i wzajemnych metod funkcjonowania.

W związku ze zmianami w polskiej edukacji zmieniła się rola rodziców w szkole wyraźnie wzrosła ich ranga. Pojawia się wiele pytań, czy pracownicy oświaty są do tego przygotowani, czy dają rodzicom możliwość istnienia jako podmiot w systemie szkolnym. Czy sami rodzice są przygotowani do pełnienia odpowiedzialnej roli w podlegającej procesom demokratyzacji szkole? Czy szkoła może stawać się bardziej demokratyczna? Czy my pracownicy oświaty potrafimy sprostać wymaganiom zmieniającej się rzeczywistości? Wydaje się pewnym, że z raz obranej drogi przemian nie ma już odwrotu. Musimy przygotować siebie naszych uczniów, a także pośrednio rodziców do pełnienia innych ról społecznych, do podmiotowego urzeczywistnienia demokratycznych idei w życiu. Mamy być osobami posiadającymi decydujący wpływ na zachodzące w naszym otoczeniu zmiany, choć wydaje się to często trudne, jednak nieodzowne.
 

Najtrudniejsze jest pokonywanie barier tkwiących w świadomości różnych osób, także rodziców , ale i nauczycieli. Krytyka szkoły stała się pewną metodą. Społeczeństwo wydaje się być skłócone z instytucjami oświaty. Brak zaufania dotyczy także relacji pomiędzy czynnymi zawodowo nauczycielami a instytucjami decydującymi o kształcie szkolnictwa w Polsce ( ministerstwo, organy nadzorujące i prowadzące ).


Naszą polską przypadłością jest to, że łatwiej dostrzec nam negatywne zjawiska, na które nie mamy wpływu, niż te, które możemy zmieniać samodzielnie, choć pewnie z wysiłkiem. W obecnym czasie nic nie zrobi się samo, zmiany kosztują drogo, zwłaszcza wymagają wysiłku, wzajemnego zaangażowania, już nie można się oglądać za innych, zwłaszcza tych, którzy są na górze. Trzeba działać skutecznie i szybko szkoła tego bardzo potrzebuje, trzeba ją stale doskonalić. Efekt tych zmian jest trwalszy, gdy zmiany dzieją się wewnętrznie i oddolnie.
 

Fundamentem podmiotowych relacji w szkole jest dialog pomiędzy wszystkimi osobami, które w jej życiu uczestniczą. Dialog, pozwalający zaistnieć, demokratycznie z prawem współdecydowania i współdziałania, daje możliwość kształtowania społecznej rzeczywistości lokalnego środowiska. Szkoła dla rodziców i ich dzieci powinna stawać się miejscem odzwyczajania od wyuczonej bezradności w życiu zawodowym, społecznym i rodzinnym.
modzielnie, choć pewnie z wysiłkiem.





Komentarze

powrót
foto
1
rollerfebaybe 200.65.127.161 17 Lipiec 09 23:02

Hi all I like Your blog. It is interesting. Do You have RSS I would add to my favorites. Let me know when it will be ready. Kee it UP. See You around Szczecin Hotele

foto
2
2
Grzegorz Borkowski ( profil ) 05 Lipiec 09 19:03

W odpowiedzi na blog "roztocze"; gdybym miał wpływ na zmianę polskiej szkoły zlikwidowałbym feudalizm, który można obserwować w każdej placówce oświatowej. Znam bardzo fajnego nauczyciela, który dla młodzieży szkolnej bardzo dużo dobrego zrobił, jego zajęcia cieszyły się dużą popularnością mimo lajtowego podejścia do przedmiotu " katecheza". W rezultacie po 10 latach zrezygnował z kariery nauczyciela i założył swoją firmę w branży turystycznej - nadal pracuje z młodzieżą. W mojej szkole są równi i równiejsi. Nie jest to dobrze. Ważne jest aby pracować zgodnie ze swoimi wartościami.

foto
3
roztocze 188.47.48.209 05 Lipiec 09 11:53

Panie Grzegorzu, pisze Pan, że zmiany powinniśmy zacząć od własnego otoczenia. A od czego Pan by zaczął zmieniając polskie szkoły?

foto
4
10
Jarosław Kordziński ( profil ) 03 Lipiec 09 22:01

Jestem ogromnym przeciwnikiem różnicowania środowiska rodziców i nauczycieli. Od dłuższego czasu próbuję promować wyodrębnienie środowiska "odpowiedzialnych dorosłych"- ludzi, którzy są skupieni na wspieraniu pokoleń na swój sposób wstępujących w dorosłość. Dzielenie środowiska dorosłych na rodziców i nauczycieli powoduje tylko i wyłącznie podziały, generuje granice, które niekiedy rozwijają się w nas samych powodując swoistą schizofrenię obserwowaną w rodzicach-nauczycielach, którzy bywają kim innym jako rodzic i kim innym jako nauczyciel. Trochę oczywiście przesadzam, ale czy nie moglibyśmy naprawdę porozmawiać o dorosłej odpowiedzialności- o tym co mogłoby nas łączyć, a nie o tym, co na pewno prędzej czy później nas podzieli.

foto
5
0
Zofia Radomska ( profil ) 01 Lipiec 09 22:29

Faktycznie ranga rodziców w szkołach wzrosła w ostatnich latach, ale niestety nie przekłada się to na ich zaangażowanie w proces edukacji dzieci, a raczej wzrost postaw roszczeniowych

Dodaj komentarz

Dołącz do społeczności
Edukacji i Dialog
ZAREJESTRUJ SIĘ


Blogi społeczności

zostań blogerem EiD
 

Najpopularniejsze

 
 

Ilona Buchem

Berlin Pracownik naukowy, wykladowca uniwersytecki 1 wpisów

Grzegorz Zajączkowski

Fundacja Edukacja dla Demokracji 0 wpisów

Roman Lorens

nauczyciel, redaktor, trener 6 wpisów

Marta Eichstaedt

Marta Eichstaedt Trener, Konsultant 6 wpisów

Colin Rose

1 wpisów

Marek Hyla

House of Skills, Szkolenia XXI wieku Dyrektor Zarządzający 15 wpisów

Anna Hryniewicz

Edukacja Pro Futuro Prezes 1 wpisów

Piotr Peszko

Redaktor eid.edu.pl 12 wpisów

Janusz Lenkiewicz

mediaKURSY Dyrektor Zarządzający 1 wpisów

Rainer Hartlep

TELERAT GmbH Managing Director 0 wpisów

Dołącz do społeczności Edukacji i Dialog

zarejestruj się