Czy szkoła pracuje z głową?
Wakacje to dobry czas na irracjonalne refleksje. Właśnie dopadło mnie pytanie- czy szkoła pracuje z głową?
Szkoła to miejsce, w którym się szkoli. Nauczyciel to człowiek, który naucza. Uczeń, to osoba, która się uczy. Czy szkoła pracuje z głową? Czy ktoś oczekuje od szkoły, by pracowała z głową? Szkoła ma uczyć, wychowywać, sprawować opiekę? Czy ktoś widział, żeby uczyć, wychowywać czy sprawować opiekę nad głową. Szkoła zajmuje się całym uczniem durniu! Całym uczniem!! Powtórz!!!
Cały uczeń to bardzo często osoba, która wnosi do szkoły swoje indywidualne, osobiste możliwości (choć również i zahamowania). Cały uczeń jednak to również nasze- dorosłych wyobrażenie ucznia. Człowieka jak wiadomo niedojrzałego, zbyt często leniwego, a już w ogóle rzadko dostrzegającego jak bardzo chcemy mu pomóc. Gdyby tylko chciał trochę więcej popracować!!! Uczeń to również osoba, której doświadczamy na skutek naszych indywidualnych doświadczeń- w jednym przypadku dobrych- to dotyczy z reguły dobrych uczniów, w innym wypadku złych- wiadomo?
Szkoła może pracować z głową. Głowa chowa w sobie mózg. Mózg reaguje i generuje zarazem rozum i emocje. Szkoła, która pracuje z głową dba i o myśl i o uczucia. Obecność ucznia w szkole musi karmić jego umysł i jego ekscytacje. Łączenie obu tych sfer pozwala uczniowi pracować z głową. Rozum pozwala poszerzać nasz słownik o nowe słowa oraz o nowe znaczenie słów. Emocje pozwalają zaufać słowom i zachęcają do ich wielorakiego używania. Nauczyciel, który pozwala uczniowi korzystać z głowy podczas lekcji, umożliwia mu podróż w nowe, niekiedy ni odkryte światy.
Szkoła pracuje z głową. Nauczyciele dbają o to, żeby uczniowie rozumieli słowa, których używają. Często proszą uczniów, żeby wyjaśniali sobie nawzajem, czego się nauczycieli. Proszą o to, żeby uczniowie malowali, śpiewali, biegali, tańczyli, milczeli i krzyczeli to, czego się nauczycieli. Żeby się śmiali i płakali. Żeby się cieszyli, że poznają kolejne nowe języki i żeby chcieli się nimi posługiwać. Ktoś kiedyś powiedział, że umysł jest jak spadochron, lepiej działa, jak jest otwarty. Głowa otwiera spadochron.
Mi też często brakuje "zdroworozsądkowości" w naszym systemie edukacji. Zasady,programy nauczania, schematy przysłaniają niestety dobro ucznia
XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu
Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00
Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00
„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna
Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00
Comeback rózgi i klęczenia na grochu?
Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00
Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów
Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00
Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?
Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39
MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34
Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35
Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi
jeck steve 09 Luty 2012, 07:01
imarion 08 Luty 2012, 18:24