Szkoła 2.0
Agnieszka Herma, 15 Wrzesień 10
Ruszyła kolejna akcja Centrum Edukacji Obywatelskiej „Szkoła z klasą 2.0”, programu realizowanego w ramach prowadzonej od ośmiu lat akcji „Szkoła z klasą”. W tym roku głównym celem organizatorów przedsięwzięcia jest wypracowanie zasad dotyczących korzystania z nowoczesnych technologii w nauczaniu.
Organizatorzy stawiają na realizowanie z uczniami projektów edukacyjnych z wykorzystaniem TI. Uczestnicy mogą dyskutować na forum, prosić o radę ekspertów czy korzystać z Biblioteki Internetowej Materiałów (BIM), gdzie zamieszczone zostały przykłady projektów i scenariuszy wykorzystujących nowe technologie oraz zadań rozwijających samodzielność i myślenie, katalog zrealizowanych projektów uczniowskich oraz zdjęcia, prezentacje i animacje edukacyjne. Na stronie programu dostępna jest też platforma blogów: „Szkoła z klasą 2.0 dla uczniów”, gdzie uczniowie mogą wziąć udział w dyskusji na temat kodeksu, komentować swoje doświadczenia związane z realizacją projektów i dzielić się swoimi pasjami rozwijając talenty literackie.
Specyfika tegorocznej edycji skłoniła mnie do ponownego wzięcia udziału w tym przedsięwzięciu. Po raz ostatni uczestniczyłam w nim w 2006 roku. Na program składały się wówczas cztery części opatrzone hasłami:
• Nauczycielu, odejdź od tablicy,
• Nauczycielu, pracuj metodą projektów,
• Nauczycielu, oceniaj uczniów tak, by pomóc im się uczyć,
• Uczeń też człowiek
Przystępując do tego projektu, głównie ze względu na realizację awansu zawodowego, byłam pełna obaw zwłaszcza natury technicznej. Z Internetu korzystałam przede wszystkim w szkole. W domu mogłam funkcjonować w sieci wyłącznie wpinając do laptopa kabel telefoniczny, a kiedy już udało mi się w jakiś magiczny sposób zalogować i „wrzucić” kolejną część materiału, pół nocy nie spałam zastanawiając się jak w ostatecznej formie wyglądają na stronie. W szkole na przerwach poprawiałam „koszmarki” wyprodukowane w pośpiechu. Co więcej z uporem maniaka w każdym realizowanym zadaniu starałam się przemycać treści dotyczące wykorzystania kalkulatorów graficznych w nauczaniu matematyki, ale nikogo to specjalnie wtedy nie porwało. Tłumaczę sobie to jednak specyfiką tematyki ówczesnej edycji, która koncentrowała się na innych obszarach działalności nauczyciela.
W tegorocznej akcji każdy nauczyciel zrealizuje z grupą uczniów projekt lub cykl zajęć z wybranego przedmiotu, z wykorzystaniem wybranych narzędzi i programów. Może więc tym razem kalkulatory i ich komputerowe emulatory, wpiszą się w przyjętą konwencję.
Źródło:
Podziel się
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię
Aby móc pisać komentarze musisz się zalogować