Minimalizm w edukacji. Czy to możliwe?
Ponieważ ostatnio miałem okazję widzieć jak wygląda plecak i planowany harmonogram zajęć ucznia 4 i 2 klasy szkoły podstawowej, muszę przyznać, że założenia minimalizmu powinny być stosowane do tego zjawiska, przynajmniej kilka razy. Przeglądnąć, połowę wyrzucić, przeglądnąć znowu i wyrzucić i tak jeszcze kilka razy, a potem przejść do planu lekcji i zajęć pozalekcyjnych i zrobić dokładnie to samo.
Może takie podejście spowoduje, że uczniowie, studenci i my sami będziemy uczyli się tego, co jest naszą pasją i co nas interesuje, a nie "napychamy sobie głowy żabkami", a paradoks wyboru (nagranie poniżej) sprawia, że jesteśmy nieszczęśliwi.
Zobacz dyskusję na naszej facebookowej stronie.
Podziel sięXVI Targi Edukacyjne w Poznaniu
Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00
Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00
„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna
Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00
Comeback rózgi i klęczenia na grochu?
Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00
Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów
Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00
Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?
Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39
MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34
Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?
LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35
Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi
jeck steve 09 Luty 2012, 07:01
imarion 08 Luty 2012, 18:24