Prof. Rachoń apeluje o powszechny dostęp do literatury naukowej on-line

Redakcja portalu, 09 Luty 10

Nie można mówić o rozwoju nauki bez dostępu do informacji naukowo-technicznej. To jest poza wszelką dyskusją (...) Walczę o zapis ustawowy, gwarantujący polskiemu środowisku naukowemu bezpłatny dostęp do literatury on-line - deklarował senator RP prof. Janusz Rachoń podczas uroczystości ogłaszania wyników programu Lider Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. O wsparcie w tej sprawie zaapelował do środowiska akademickiego i mediów.

"Dla mnie nie ulega wątpliwości, że bez dostępu do baz danych literatury naukowej nie ma co mówić o prowadzeniu działalności naukowej. Sytuacja w naszym kraju jest taka, że opłaty licencyjne za te bazy danych są bardzo wysokie, a opłaty te są na barkach rektora każdej uczelni" - tłumaczył przewodniczący rady NCBiR.

Jak stwierdził, "radosna twórczość" doprowadziła do tego, że w okresie kłopotów finansowych na poszczególnych uczelniach rektorzy podejmując decyzje o oszczędnościach, ograniczali budżet bibliotek. Efekt tych działań jest taki - uważa naukowiec - że obecnie w Polsce badacze nie mają dostępu do wielu wysoko specjalistycznych tytułów czasopism.

Zdaniem prof. Rachonia, finansowanie dostępu do literatury on-line mogłoby być obowiązkiem NCBiR, który musiałby ogłaszać przetarg na operatora negocjującego te kwestie dla efektywnego wykorzystania potencjału światowych bibliotek w całej Polsce.

Senator zaznaczył, że choć na początku jego starania spotykały się w parlamencie z oporem, obecnie panuje już w tej sprawie zrozumienie.

"To kosztuje nas, co obliczyłem, 3,7 proc. wszystkich nakładów na naukę w Polsce. Trzeba mieć świadomość, że gdybyśmy tyle zdjęli z budżetu na naukę, opłacając dostęp do literatury on-line, wówczas każdy miałby dostęp do kompletu literatury" - oszacował profesor.

Jak zaznaczyła obecna na spotkaniu Anna Czerniszewska z ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego, prof. Barbara Kudrycka podjęła decyzję o finansowaniu przez resort otwartego dostępu do najważniejszych baz danych w 2010 roku. Są to, co stwierdził prof. Rachoń, trzy bazy. 5 lutego w środowisku akademickim ruszyła szeroka akcja informacyjna w tej sprawie.



Źródło: Nauka w Polsce

 

Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Aby móc pisać komentarze musisz się zalogować

REKLAMA
FACEBOOK
Kategorie
Technologia
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

XVI Targi Edukacyjne w Poznaniu

Maciej Maciołek 12 Luty 2012, 00:00

(W)inna Szymborska

Katarzyna Zagajewska-Sycz 09 Luty 2012, 00:00

„Nowa” pomoc psychologiczno -pedagogiczna

Mariusz Wiśniewski 03 Luty 2012, 00:00

Comeback rózgi i klęczenia na grochu?

Aleksandra Rygiel 03 Luty 2012, 00:00

Dzieci w sieci – nowy cel ataków hakerów

Karolina Krzysik 03 Luty 2012, 00:00


OSTATNIE KOMENTARZE

Czy media społecznościowe służą wykluczonej młodzieży?

Dr. Tom Brown 09 Luty 2012, 21:39

MEN/ Nowe zasady oceniania pracy szkół i przedszkoli

LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 16:34

Czytanie i pisanie u dzieci słabo widzących – którędy omijać trudności?

LinarCubo LinarCubo 09 Luty 2012, 14:35

Konektywizm - Sieci, małe światy, luźne więzi

jeck steve 09 Luty 2012, 07:01

Dr kalkulator

imarion 08 Luty 2012, 18:24


Powrót do góry