SZKOŁA DLA WSZYSTKICH CZY DLA KAŻDEGO ?

Wiesław Mariański, 28 Lipiec 09

Czy obecny system edukacji spełnia potrzeby i wymagania współczesnego państwa i społeczeństwa ? Nie podoba mi się to pytanie. Może najpierw zapytajmy: czy obecny system edukacji spełnia potrzeby i wymagania współczesnego ucznia ?
Niestety, polska szkoła nie nadąża za rzeczywistością. Ciągle jeszcze pracuje według zasad XIX wiecznych.
Trzeba odejść od założenia, że wszyscy uczniowie muszą uczyć się tego samego w jednakowym tempie. Należy dostosować system edukacji do krzywej Gaussa.

SZKOŁA DLA WSZYSTKICH CZY DLA KAŻDEGO ?


 


Czy obecny system edukacji spełnia potrzeby i wymagania współczesnego państwa i społeczeństwa ?


Nie podoba mi się to pytanie. Może najpierw zapytajmy: czy obecny system edukacji spełnia potrzeby i wymagania współczesnego ucznia ?


 


Historia szkoły to droga od edukacji elitarnej do powszechnej. Przez wieki wykształcenie było przywilejem dostępnym dla nielicznych. Wąska grupa nauczycieli kształciła odpowiednio niewielką część społeczeństwa. Wykształcenie było podstawą istnienia elit społecznych. Jeszcze po II wojnie światowej zdanie matury lub ukończenie  studiów uniwersyteckich oznaczało przynależność do szerszej lub węższej elity. Od kilkudziesięciu lat jesteśmy świadkami wielkiej zmiany. Edukacja objęła 100% populacji. Oczywiście nie każdy może zdobyć maturę i skończyć studia. Natomiast szkoła powinna działać tak, aby każdemu uczniowi stwarzać szanse rozwoju zgodnie z jego możliwościami. Zatem musi uwzględnić, że możliwości, predyspozycje, zdolności uczniów są bardzo zróżnicowane.


 


Niestety, polska szkoła nie nadąża za rzeczywistością. Ciągle jeszcze pracuje według zasad XIX wiecznych:


- na każdym poziomie i etapie kształcenia określona jest jakaś summa wiedzy jaką powinien opanować każdy uczeń


- wszyscy uczniowie są uczeni w grupie zwanej klasą


- cała grupa uczy się wspólnie tych samych treści, w tym samym tempie


- uczeń otrzymuje oceny informujące go w jakim stopniu opanował wymaganą wiedzę i umiejętności.


 


Ze względu na różne predyspozycje uczniów, nauczyciel stara się indywidualizować proces nauczania, dostosowując go do uczniów najsłabszych, średnich i najzdolniejszych. Efekt jest taki, że najbardziej poszkodowani są ci pierwsi i ostatni. Zwycięża średniactwo i przeciętność.


Zdolni i pracowici mogliby uczyć się szybciej i więcej, ale nauczyciel musi dostosować tempo pracy do możliwości całej klasy. Oni zbierają najwyższe oceny, ale nie mają szans na twórcze rozwinięcie swoich zdolności. Szkoła ma dla nich za mało czasu, nie otwiera im możliwości intensywnej i twórczej nauki.


Uczeń słaby ciągle jest zmuszany do wykonywania zadań przekraczających jego możliwości. Zawsze otrzymuje niskie oceny. Wie, że nigdy nie osiągnie sukcesu. Szkoła wyzwala i utrwala u niego poczucie niższej wartości. Tworzy się grupa gorszych, odtrąconych.


Nauczyciel jest postawiony wobec dylematu czy zająć się jedną grupą kosztem drugiej. Nie jest w stanie uczyć jednocześnie uczniów słabych i zdolnych w sposób skuteczny (czy wyobrażacie sobie taką sytuację w treningu sportowym ?).


 


Żaden uczeń nie powinien czuć się gorszy, odrzucony, upośledzony, zapomniany, niedoceniony, niedoinwestowany. Nowoczesna szkoła musi mieć ofertę dla każdego – od najsłabszego do geniusza. Uczeń słaby powinien czuć się potrzebny i bezpieczny. Zadaniem szkoły jest pomóc mu w znalezieniu własnych dróg do osiągania satysfakcji w życiu szkolnym i później, gdy będzie dorosły. Wszyscy uczniowie powinni być inspirowania do odkrywania i rozwijania swoich zdolności. Dla najzdolniejszych konieczna jest oferta specjalna. To oni będą tworzyć w przyszłości elity (a podobno brakuje nam elit).  


 


Dlatego na każdym etapie edukacji konieczne jest:


-          zróżnicowania treści i metod nauczania


-          ciągłe stwarzanie możliwości wyboru


 


Będzie to wymagało przełamania wielu stereotypów i przyzwyczajeń, m.in.:


-          odejścia od systemu klasowo-lekcyjnego (chociażby na kilka dni w roku)


-          stosowania elastycznego czasu pracy


-          intensywnej współpracy nauczycieli


-          częstszego zastosowania technologii IT


-          zmian w systemie oceniania


 


Oto trzy propozycje.


 


Praca z komputerem.


Należy wzbogacić i zintensyfikować zastosowanie technologii IT. Komputer może stać się nieocenionym narzędziem indywidualizacji nauczania. Zarówno dla uczniów najsłabszych jak i wybitnych. Komputer nie krytykuje, nie narzeka, nie irytuje się, nie podnosi głosu, nie pogania, a przy tym prowokuje do aktywności i daje szansę satysfakcji. Dlatego już najmłodsze dzieci lubią uczyć się z komputerem.


Przykłady.


- W trakcie lekcji: uczeń, który wykonał zadaną pracę ma prawo przejść do „pracy z komputerem”.


- Po lekcji: uczeń słaby ma możliwość samodzielnego ćwiczenia i pokonywania trudności. Uczeń zdolny przyspiesza tempo uczenia się i poszerza wiedzę. Jeden i drugi pracuje aktywnie.


Po pracy klasowej.


Praca klasowa jest, zazwyczaj, podsumowaniem i zamknięciem jakiegoś rozdziału wiedzy. Po niej nauczyciel przechodzi do nowego zagadnienia.


Spróbujmy inaczej. Uczniowie dzielą się, w zależności od uzyskanego wyniku, na dwie lub trzy grupy. Grupa z najgorszymi wynikami nadrabia zaległości i stara się zdobyć zaliczenia. Najlepsi pogłębiają wiedzę w zakresie i tempie dostosowanym do ich możliwości i inwencji prowadzących nauczycieli.


Wybór zajęć.


Co jakiś czas cała szkoła zmienia sposób pracy. Nauczyciele opracowują (może razem z uczniami ?) plan zajęć dostosowanych do zróżnicowanych możliwości i potrzeb uczniów. Uczniowie wybierają odpowiadające im tematy. Zajęcia mogą trwać kilka dni lub dłużej. To mógłby być ostatni tydzień semestru lub ostatni miesiąc roku szkolnego.


Przykłady.


- Zajęcia będące kontynuacją przedmiotów nauczania. Np.: uczeń zdolny zapisuje się do grupy matematyczno-fizycznej, w której będzie mógł pracować (a nie uczyć się !), prowadzić badania i eksperymenty pod kierunkiem kilku nauczycieli (a nie jak na lekcjach – z jednym).


- W grupach pościgowych mogą znaleźć miejsce uczniowie chcący nadrobić zaległości, poprawić oceny.


- Zajęcia artystyczne. Straszliwie zaniedbane w naszych szkołach.


- Zajęcia sportowe. Nie tylko dla najsprawniejszych. Również dla najsłabszych !


- Prowadzenie działań społecznych. Parlament uczniowski, akcje charytatywne, pomoc społeczna.


- Przygotowanie do pracy zawodowej.


 


Często słyszymy lub mówimy: każdy człowiek ma prawo do szacunku i radości. Każdy powinien znaleźć swoje miejsce w życiu. Każda praca - kasjerki, lekarza, magazyniera, nauczyciela, ... - powinna dawać satysfakcję. Każdy pracownik zasługuje na szacunek. Wymagania należy dostosować do możliwości. Nie wolno marnować talentów.


Dlaczego tak trudno przychodzi nam zastosować te zasady wobec uczniów ?


Trzeba odejść od założenia, że wszyscy uczniowie muszą uczyć się tego samego w jednakowym tempie. Należy dostosować system edukacji do krzywej Gaussa. Odwrotnie nie da się.


 


Wiesław Mariański


 


 


 

Pliki do pobrania
1. Krzywa Gaussa

Aktualna ocena

6

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Aby móc pisać komentarze musisz się zalogować

REKLAMA
FACEBOOK
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Do szkoły po raz trzeci

Maciej Maciołek 25 Maj 2012, 00:00

Decyzja o losie podręczników elektronicznych zależeć będzie od Unii Europejskiej?

Karolina Krzysik 25 Maj 2012, 00:00

Rodzice o prawie oświatowym - drugie spotkanie Forum Rodziców

Redakcja portalu 25 Maj 2012, 00:00

Co nam mówi test PISA?

Maciej Maciołek 25 Maj 2012, 00:00

Jeśli chcemy więcej, to kształcimy gorzej

Maciej Maciołek 24 Maj 2012, 00:00


OSTATNIE KOMENTARZE

Najważniejszy talent dziecka - kreatywność

Maciej Korżel 09 Maj 2012, 12:41

Kretyn. Czy takie imię wybrałeś dla swojego dziecka?

Maciej Korżel 09 Maj 2012, 11:04

Nowe technologie w edukacji

Girls Games 02 Kwiecień 2012, 10:25

Cyfrowa kość niezgody

Girls Games 02 Kwiecień 2012, 10:22

Cyfrowa kość niezgody

Władysław 16 Marzec 2012, 23:22


Powrót do góry